ALE TO BYŁO DOBRE!!!!! 🔥🔥🔥
Marcel Moss i jego „ALTER", to połączenie wybuchowe. Pierwszy tom serii kryminalnej z Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart w rolach głównych, to petarda. Policjanci prowadzą śledztwo z sprawie tajemniczych zabójstw na terenie Bolesławca. Mają do czynienia z seryjnym mordercą, który wzoruje się na innych psychopatach. Jednym z nich był min.Ted Bundy, najkrwawszy morderca na świecie. Zbrodnie są makabryczne, a Jakub Krause nie oszczędza swoich ofiar. Ofiarami są zarówno dorośli jak i dzieci, a morderca w ich ciałach zostawia cytaty, dzięki którym policja wie, na jakim świrze się wzorował.
Od samego początku wiadomo, kto jest mordercą. Jakub Krause cierpi na nietypową przypadłość. Co tydzień w sobotę, dokładnie o północy traci kontakt z rzeczywistością i budzi się jako inna osoba. Swoje ciało i umysł odzyskuje w poniedziałek rano, odkrywając krew na rękach. Jego Alter jest mordecą. Krwawym i żadnym krwi psychopatą. I nie zamierza przestać, coraz bardziej dając popis swojej mrocznej wyobraźni.
Fabuła na piątkę z plusem. To moja pierwsza przeczytana książka autora z gatunku kryminał. Mam jeszcze dwie z wątkiem #lgbt, ale jeszcze ich nie czytałam. Marcel Moss przekonał mnie do siebie zarówno fabułą jak i językiem, którym napisał swoją książkę. Przez „ALTER" dosłownie się płynie, a poboczne wątki i sposób ich przedstawienia przekonują mnie do sięgnięcia po kontynuację. Tym bardziej, że autor umiejętnie połączył rozdziały pisane z perspektywy Jakuba, który opowiada w nich o swojej dziwnej przypadłości oraz pisane w trzeciej osobie rozdziały z Malwiną i Błażejem w rolach głównych. Historia trzyma się kupy i choć jak dla mnie mogłoby być więcej krwi, to finalnie jestem jak najbardziej na TAK.
Porywająca, wciągająca historia z mnóstwem pobocznych wątków. Podoba mi się spotkanie Malwiny i Błażeja. Ona jest córką mordercy komisarza. On jej nienawidzi, ona go podziwia. I co ciekawsze, nasi bohaterowie tworzą naprawdę dobry duet śledczy. Ona go dyscyplinuje i ma dobre pomysły, bystry umysł i pomaga mu w prowadzeniu śledztwa. On, choć początkowo nie chce się przyznać, ale zaczyna lubić tą dziewczynę. Mimo tego, że jej ojciec bestialsko zabił jego kobietę.
Czekam na kolejny tom i już nie mogę doczekać się kontynuacji.
Za książkę dziękuję wydawcy.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.
Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)