niedziela, 18 stycznia 2026

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

ALE TO BYŁO DOBRE!!!!! 🔥🔥🔥

Marcel Moss i jego „ALTER", to połączenie wybuchowe. Pierwszy tom serii kryminalnej z Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart w rolach głównych, to petarda. Policjanci prowadzą śledztwo z sprawie tajemniczych zabójstw na terenie Bolesławca. Mają do czynienia z seryjnym mordercą, który wzoruje się na innych psychopatach. Jednym z nich był min.Ted Bundy, najkrwawszy morderca na świecie. Zbrodnie są makabryczne, a Jakub Krause nie oszczędza swoich ofiar. Ofiarami są zarówno dorośli jak i dzieci, a morderca w ich ciałach zostawia cytaty, dzięki którym policja wie, na jakim świrze się wzorował.


„ALTER" Marcel Moss

Od samego początku wiadomo, kto jest mordercą. Jakub Krause cierpi na nietypową przypadłość. Co tydzień w sobotę, dokładnie o północy traci kontakt z rzeczywistością i budzi się jako inna osoba. Swoje ciało i umysł odzyskuje w poniedziałek rano, odkrywając krew na rękach. Jego Alter jest mordecą. Krwawym i żadnym krwi psychopatą. I nie zamierza przestać, coraz bardziej dając popis swojej mrocznej wyobraźni.

Fabuła na piątkę z plusem. To moja pierwsza przeczytana książka autora z gatunku kryminał. Mam jeszcze dwie z wątkiem #lgbt, ale jeszcze ich nie czytałam. Marcel Moss przekonał mnie do siebie zarówno fabułą jak i językiem, którym napisał swoją książkę. Przez „ALTER" dosłownie się płynie, a poboczne wątki i sposób ich przedstawienia przekonują mnie do sięgnięcia po kontynuację. Tym bardziej, że autor umiejętnie połączył rozdziały pisane z perspektywy Jakuba, który opowiada w nich o swojej dziwnej przypadłości oraz pisane w trzeciej osobie rozdziały z Malwiną i Błażejem w rolach głównych. Historia trzyma się kupy i choć jak dla mnie mogłoby być więcej krwi, to finalnie jestem jak najbardziej na TAK.

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

Porywająca, wciągająca historia z mnóstwem pobocznych wątków. Podoba mi się spotkanie Malwiny i Błażeja. Ona jest córką mordercy komisarza. On jej nienawidzi, ona go podziwia. I co ciekawsze, nasi bohaterowie tworzą naprawdę dobry duet śledczy. Ona go dyscyplinuje i ma dobre pomysły, bystry umysł i pomaga mu w prowadzeniu śledztwa. On, choć początkowo nie chce się przyznać, ale zaczyna lubić tą dziewczynę. Mimo tego, że jej ojciec bestialsko zabił jego kobietę.


Czekam na kolejny tom i już nie mogę doczekać się kontynuacji.

Za książkę dziękuję wydawcy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)