niedziela, 22 lutego 2026

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier


Współpraca reklamowa 

DEFROSTING set - zimowa pielęgnacja z kosmetykami Mixa i Garnier

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier!


Jak co miesiąc, tak i tym razem, przedstawiam Wam pudełko wypełnione po brzegi kosmetykami. Marki Mixa i Garnier nie próżnują i w nowym boxie znalazłam dwie nowości, które mogłam wypróbować na swojej skórze i włosach. Lubię pielęgnację skóry i włosów kosmetykami tych marek. Są łatwo dostępne, często są na nie promocje, a działanie pielęgnacyjne widoczne i zadowalające.



DEFROSTING set - zimowa pielęgnacja z kosmetykami Mixa i Garnier

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

W boxie znalazłam 5 różnych kosmetyków:


💛GARNIER SKIN NATURALS płyn micelarny z witaminą CG

💛GARNIER SKIN NATURALS nawilżająca maska do twarzy w płachcie z witaminą C

💛GARNIER Vitamin C serum na przebarwienia 4% [ niacynamid + witamina C + kwas salicylowy + melasyl

💚GARNIER FRUCTIS KIWI HAIR FOOD KIWI MENTHOL maska do włosów z kiwi i mentolem

🩷MIXA ANTI-REACTION kojące serum do twarzy

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

GARNIER SKIN NATURALS płyn micelarny z witaminą CG - cena sugerowana 22,99 zł za 400 ml


Jeden z najlepszych płynów micelarnych marki Garnier. Wiem, co piszę, ponieważ miałam przyjemność przetestować je wszystkie. Świetnie usuwa makijaż, choć akurat nie do tego go używam. Płyn micelarny służy mi do odświeżania skóry w ciągu dnia oraz do oczyszczania jej wtedy, gdy nie mam możliwości zastosować żelu do mycia twarzy. Używam go również na powieki i jestem zadowolona. Nie mam żadnych dolegliwości po jego użyciu, nie piecze mnie skóra, nie jest wysuszona czy naciągnięta. Za to na waciku kosmetycznym widać jak dobrze kosmetyk przyciąga zanieczyszczenia.

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

GARNIER SKIN NATURALS nawilżająca maska do twarzy w płachcie z witaminą C - cena sugerowana 11,99 zł za za sztukę


Maska w płachcie, to mój ulubiony sposób aplikacji maseczek. Ten produkt w esencji, którą nasączona jest tkanina, zawiera witaminę C oraz kwas hialuronowy. Maseczka w przyjemny sposób nawilża i rozjaśnia skórę. Po jej użyciu miałam wrażenie, że moja skóra wygląda dużo bardziej świeżo i promiennie niż po nakładaniu samego serum. Bardzo lubię takie kosmetyki.

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

GARNIER Vitamin C serum na przebarwienia 4% [ niacynamid + witamina C + kwas salicylowy + melasyl ™], cena sugerowana 54,99 zł za 30 ml


Mój ulubieniec w rodzinie kosmetyków z linii Vitamin C. Byłam bardzo ciekawa tego produktu jak tylko pojawił się na rynku, ponieważ miałam dwa sera z tej linii i jestem ich fanką. Czy w tym przypadku okazało się również dobre, jak dwa popezenie? Serum nastawione jest na walkę z przebarwieniami oraz na rozświetlenie naszej skóry. Producent zaznacza, że po 8 tygodniach stosowania następuje redukcja przebarwień o 70% a na rozświetlenie skóry możemy liczyć już po 3 dnia. Zawsze jestem pozytywnie nastawiona na testy produktów z serii Vitamin C, więc i tu będę sprawdzać, czy faktycznie moje przebarwienia będą znikać. Po jednym opakowaniu już jest lepiej, ale jeśli może być jeszcze lepiej to działam dalej.

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

MIXA ANTI-REACTION kojące serum do twarzy, cena sugerowana 64,99 zł za 30 ml


Mleczne kojące serum jest przeznaczone do pielęgnacji skóry reaktywnej i wrażliwej, skłonnej do zaczerwienienia i podrażnień. Kosmetyk w składzie zawiera pantenol, pochodną witaminy B5, bisabolol, który skutecznie działa na zaczerwienienia skóry. Badania kliniczne potwierdzają, że po czterech tygodniach u badanych reaktywność skóry została zredukowana nawet o 47%.

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

GARNIER FRUCTIS KIWI HAIR FOOD KIWI MENTHOL maska do włosów z kiwi i mentolem, cena sugerowana 27,99 zł za 390 zł


Bardzo lubię maski do włosów z serii HAIR FOOD i dobrej pory pamiętam, jakim hitem było wprowadzenie ich na rynek. Tym razem mam przyjemność testować nawilżająco-odświeżającą maskę, którą można używać zarówno na suche jak i mokre włosy. Może służyć jako odżywka lub maska. Jest to produkt stworzony do pielęgnacji przetluszczajacej się skóry głowy oraz suchych końcówek. Maskę można nakładać bezpośrednio na skórę głowy lub tak jak zawsze na same włosy. Kosmetyk zawiera wodę z kiwi i mentol, a całość składu to 97% składników pochodzenia naturalnego.

DEFROSTING set - poczuj początek wiosny z kosmetykami Mixa i Garnier

 

„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

Lubicie książki Ludki Skrzydlewskiej? Mam ich w domu kilkanaście i żadna opisana w nich historia mnie nie zawiodła. Tak było i tym razem. „Do wesela się zagoi" to drugi tom przygód bohaterów z malowniczego górskiego miasteczka Silver Springs. Książki trzeba czytać w kolejności, bo choć opisują inne pary, to wydarzenia w nich opisane, przedstawione są chronologicznie. Zresztą ta historia jest tak dobra, że warto przeczytać obie książki.


„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

Najpierw Saint i Mari, teraz Sutton i Hough. Zupełnie różni ludzie i dwie różne historie, ale punktem wyjściowym jest malownicze górskie miasteczko. To ono zbliża ludzi. Jego górski klimat czaruje, a zimą przyciąga rzesze turystów. I nie ma co się dziwić, bowiem można znaleźć tu wszystko, co potrzebne jest do miłego spędzenia czasu. Są urocze pensjonaty, jest dobre jedzenie i klimat sprzyjający uprawianiu sportów zimowych. To właśnie w Silver Springs mieszkają Sutton i Susie. Ciocia z siostrzenicą. Dla kobiety dziewczynka jest całym światem i absolutnie nie ma w nim miejsca na żadnych facetów. Sprawy komplikują się, gdy do miasteczka przyjeżdża przyjaciel Sainta, który ma zostać jego świadkiem. Hugh jest trochę dziwny. Nie uśmiecha się, lubi wszystko planować i nie znosi bałaganu. Ale huragan imieniem Susie mu nie przeszkadza. A jej przyszywana mama? Na początku tak, ale później okazuje się, że dziewczyna wcale nie jest taka zła.

„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

Pierwszą część serii pochłonęłam w dwa wieczory. Tą w trzy i wcale nie oznacza, że czytało mi się ją gorzej. Miałam po prostu mniej czasu. Ale obie książki są równie dobre, choć pierwsza część bardziej szalona. Ludka Skrzedlewska ma w sobie to coś, co nie pozwala przejść obojętnie obok jej książek. Może to język, może fabuła, może bohaterowie. A może zmieszanie wszystkiego po trochu sprawia, że jej książki są po prostu bardzo dobre. Nie ważne czy akcja dzieje się w malowniczej górskiej wiosce czy w Las Vegas, gdzie nieodłącznym dodatkiem do postaci jest broń. Zawsze jestem zadowolona. Tu bohaterowie również skradli moje serce, a historia jest na tyle przyjemna, że umiliła mi kilka wieczorów po ciężkiej pracy.

Tego właśnie było mi trzeba.

„Do wesela się zagoi" Ludka Skrzedlewska

Ludka Skrzedlewska dziękuję za świetną historię a Edition Red za egzemplarz recenzencki ❤️.


#doweselasiezagoi #predzejpieklozamarznie #ludkaskrzydlewska #historiamilosna #editiored






„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

„I pojawi się nieśmiertelny, który przywróci sprawiedliwość wśród swoich pobratymców. Będzie i sługą, i panem, a zarazem żadnym z nich. Pokona krzyże i progi. Słońce będzie go miłować."


„Krew pogromców" Edyta M. Matejko


„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

Nieoczywista, mroczna i pokazująca świat wampirów zamieszkujących Dolny Śląsk w zupełnie innym świetle, niż robią to autorzy książek o tych krwiożerczych istotach. Choć na początku nie byłam przekonana do narracji pierwszoosobowej i do samej fabuły, to dałam autorce szansę. Przecież lubię książki o wampirach, więc może i ta się rozkręci? - pomyślałam. Edyta M. Matejko nie zawiodła mnie. I choć dalej chciałabym przeczytać książkę w narracji trzecioosobowej, to z niecierpliwością oczekuję tomu kolejnego. Mam nadzieję, że wydawca nie będzie mi kazał zbyt długo czekać.

„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

Asa i Cień. Dwa różne światy, które nie powinny nigdy się połączyć. A nawet jakby, to mężczyzna nie powinien pokazywać jej swojej prawdziwej natury. On jest wampirem i zakonnym wojownikiem, ona dziennikarką. Ich drogi przecinają się podczas śledztwa, które prowadzi Cień. Ktoś zabił kobietę, a na jej ciele widać ślady kłów i zakonnik musi ustalić, kto dokonał tego występku. W tej historii wampiry bardzo dbają o swój świat i nie chcą, by ludzie się o nich dowiedzieli. Mimo wymyślenia syntetycznej krwi niestety są różne sytuacje. Bo przecież ta z woreczka nie smakuje tak dobrze, jak prosto od człowieka, więc niektóre z nich ponosi. Tracą kontrolę, narażając braci i siostry na niebezpieczeństwo.

Asa przypadkowo zostaje ugryziona przez wampira, a Cień podaje jej swoją krew. To zmienia wszystko. Zostają połączeni tak silną więzią, że czują ją nawet inne wampiry i magiczne istoty. Ta więź staje się ich przekleństwem...

„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

Jest to mroczna historia osadzona jest we współczesności, ale autorka sięga myślami bohaterów również w przeszłość. Malowniczy Dolny Śląsk, staje się tłem dla tajemniczego świata wampirów i dość starodawnej hierarchi w nim panującej. Jest podział na sługów i panów, którzy rządzą, ale nierzadko pozwalają sobie na więcej, niż jest to w ich świecie dozwolone. Aż do czasu odczytania przepowiedni, która wprowadza zamęt w konserwatywnym świecie wampirów... Wszyscy chcą wiedzieć, kim jest tajemniczy białowłosy nieśmiertelny wybraniec, który będzie sługą i panem, a zarazem żadnym z nich. Pokona krzyże i progi a słońce będzie go miłować...

„Krew pogromców" Edyta M. Matejko

Jak na debiut literacki to uważam, że autorka dobrze sobie poradziła. Wprowadziła mnie do swojego mrocznego, surowego świata i opowiedziała historię zwykłej kobiety i niebezpiecznego mężczyzny, który kiedyś mordował całe wioski. To historia o walce o władzę, śpiewającej krwi, hierarchi pradawnych istot i więzi, która zadziwia nawet najstarsze wampiry...


Dobrze się czytało...


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Zysk i Spółka ❤️


#KrewPogromców #EdytaMMatejko #wampiry #zyskiska #recenzjaksiążki

niedziela, 18 stycznia 2026

„Zasada Dixon" Elle Kennedy

„Zasada Dixon" Elle Kennedy

„Zasada Dixon" Elle Kennedy

Drugi tom niesamowicie seksownej serii autorstwa Elle Kennedy. Campus Diares i nowi bohaterowie. A może wcale nie tak nowi, bo Shanea i Dianę poznałam w poprzednim tomie tej serii. Ona jest przyjaciółką Gigi, on przyjacielem Rydera. Ona go nienawidzi, on za wszelką cenę próbuje ją wkurzyć. Aż w końcu przychodzi taki moment, że oboje muszą przystopować i zacząć się spotykać jako para. Ale tylko udawana para, o czym wiedzą tylko oni. Czy tych dwoje może się dogadać i zawiesić broń chociaż na chwilę?


„Zasada Dixon" Elle Kennedy

W tej historii szaleństwo goni szaleństwo. A bohaterowie są uparci i za wszelką cenę chcą sobie dopiec. Powoduje to śmieszne i nieprzewidywalne w skutkach sytuacje. Ona naprawdę go nienawidzi i gdy tylko dowiaduje się, że będę sąsiadami i to przez ścianę, dostaje szału. Poprzysięga, że zrobi wszystko, by jej nowy sąsiad się wyprowadził. A on? Lubi ją wkurzać i lubi na nią patrzeć. W końcu Diana to piękna, młoda i wysportowana kobieta.

Elle Kennedy to moja ulubiona zagraniczna autorka. Nie ważne czy dostanę książkę do recenzji, czy muszę kupić ja sama. Wszystkie jej książki muszę mieć w biblioteczce. Czemu? Ponieważ Elle jest jedną z tych osób, które umieją pisać o namiętności i wzajemnym przyciąganiu w taki sposób, że nie można się oderwać od tekstu. Tak było i tym razem.

Dwoje szalonych bohaterów. Ona, to prawdziwy Szatan w krótkiej spódniczce i z długim bląd kucykiem. On to słodkie połączenie genów czarnoskórej mamy i białego taty. Dodajcie do tego 185 cm wzrostu i dyscyplinę sportową, jaką jest hokej. W skrócie Shane to przystojny hokeista, który nie może opędzić się od kobiet. Ale już nie chce być ruchaczem. Chce związku. Ale żeby od razu z Dianą?

Koniecznie musicie poznać tą historię, oczywiście o ile lubi wciągające romanse hokejowe. Lubię styl pisania autorki, to jak opisuje emocje, jak buduje napięcie, rozpisuje sceny intymne. To opowieści o młodych ludziach i mają prawo szaleć. Ale mają również uczucia i dotykają ich traumy. Jest im smutno, ale i pięknie się cieszą. Są ludźmi. Fajnymi ludźmi z pasją.

Za każdym razem, gdy sięgam po książki autorki, wiem, że będę szczęśliwa czytając jej historie. Nie ważne czy bohaterami są osoby heteroseksualne czy geje, a o nich także Elle napisała świetne książki.

„Zasada Dixon" Elle Kennedy

Ona boi się swojego byłego. On w sumie nie ma co robić i godzi się na udawany związek. Ale w pewnym momencie udawany związek przestaje taki by. W grę wchodzą uczucia. Tylko czy odwzajemnione?

Już nie mogę się doczekać trzeciego tomu. W angielskiej wersji wydany był w 2025. Czekam teraz na polskie tłumaczenie.


Książkę dostałam do recenzji od wydawcy.

„Zabójczy tandem" Jacek Galiński

„Zabójczy tandem" Jacek Galiński

„Zabójczy tandem" Jacek Galiński

Najśmieszniejsza książka roku 2025? Bezkonkurencyjnie pierwsze miejsce należy do „Zabóczego tandemu" Jacka Galińskiego. Komedia kryminalna, pełna zwrotów akcji i totalnie szalonych sytuacji i dialogów. Musicie to koniecznie przeczytać!


„Zabójczy tandem" Jacek Galiński

To moje piesze spotkanie z twórczością autora i na pewno nie ostatnie. Jest to kontynuacja książki „Czwarte sikanie Bożenki Kowalskiej". Powiedzcie mi kto tytułuje tak książkę? 😉🫣🤣. To ktos, kto ma jaja 🤣. Nie czytałam jej niestety, ale nie przeszkadzało mi to w poznaniu przekomicznego duetu Sabiny i Antoniego i przeżycia z nimi kolejnych historii.

Dowiedziałam się, że nasi starsi państwo uciekli z domu spokojniej starości, który jawił się w ich opowieściach jako zło konieczne. Mając takich bohaterów, wiadome było, że nie dadzą się zamknąć w czterech ścianach, więc zwiali i poszli w świat. A tam same dziwy. Nie wiem jakiego pecha trzeba mieć, by wsiąść do pociągu, by później dowiedzieć się, że współpasażer, z którym się przed chwilą rozmawiało, nie żyje, bo został otruty. A później? To co się działo później, przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

„Zabójczy tandem" Jacek Galiński

„Zabójczy tandem" Jacek Galiński

Drodzy Czytelicy ten duet przebija wszystkie staruszkowie duety z komedii kryminalnych. A, że innego nie znam, to Sabina i Antonii są moimi moimi ulubionymi staruszkami, którzy prowadzą śledztwo lepiej niż nie jeden policjant. A jak radzą sobie z przedstawicielami mafii. To było dobre. Dobre były również pozostałe sceny, a w sumie i cała książka, ponieważ nasi bohaterowie co chwilę mają jakieś komiczne sytuacje. Jak ich ktoś nie goni, to chce się ich pozbyć lub zabić, a nawet seksualnie wykorzystać. Kupa śmiechu 🤣. Jacek Galiński stworzył duet idealny. Nigdy w życiu nie przypuszczałam, że para staruszków, która zwiała z domu ( nie)spokojniej starości może mieć aż tyle przygód. A teksty Sabiny? Powalające.


Jeśli lubicie komedie kryminalne, to gorąco Wam polecam „Zabójczy tandem".


Wydawnictw Znak dziękuję za egzemplarz recenzencki.


#zabojczytandem #jacekgalinski #wydawnictwoznak #komedia #komediakryminalna

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

ALE TO BYŁO DOBRE!!!!! 🔥🔥🔥

Marcel Moss i jego „ALTER", to połączenie wybuchowe. Pierwszy tom serii kryminalnej z Błażejem Hellerem i Malwiną Zygart w rolach głównych, to petarda. Policjanci prowadzą śledztwo z sprawie tajemniczych zabójstw na terenie Bolesławca. Mają do czynienia z seryjnym mordercą, który wzoruje się na innych psychopatach. Jednym z nich był min.Ted Bundy, najkrwawszy morderca na świecie. Zbrodnie są makabryczne, a Jakub Krause nie oszczędza swoich ofiar. Ofiarami są zarówno dorośli jak i dzieci, a morderca w ich ciałach zostawia cytaty, dzięki którym policja wie, na jakim świrze się wzorował.


„ALTER" Marcel Moss

Od samego początku wiadomo, kto jest mordercą. Jakub Krause cierpi na nietypową przypadłość. Co tydzień w sobotę, dokładnie o północy traci kontakt z rzeczywistością i budzi się jako inna osoba. Swoje ciało i umysł odzyskuje w poniedziałek rano, odkrywając krew na rękach. Jego Alter jest mordecą. Krwawym i żadnym krwi psychopatą. I nie zamierza przestać, coraz bardziej dając popis swojej mrocznej wyobraźni.

Fabuła na piątkę z plusem. To moja pierwsza przeczytana książka autora z gatunku kryminał. Mam jeszcze dwie z wątkiem #lgbt, ale jeszcze ich nie czytałam. Marcel Moss przekonał mnie do siebie zarówno fabułą jak i językiem, którym napisał swoją książkę. Przez „ALTER" dosłownie się płynie, a poboczne wątki i sposób ich przedstawienia przekonują mnie do sięgnięcia po kontynuację. Tym bardziej, że autor umiejętnie połączył rozdziały pisane z perspektywy Jakuba, który opowiada w nich o swojej dziwnej przypadłości oraz pisane w trzeciej osobie rozdziały z Malwiną i Błażejem w rolach głównych. Historia trzyma się kupy i choć jak dla mnie mogłoby być więcej krwi, to finalnie jestem jak najbardziej na TAK.

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

„ALTER" Marcel Moss

Porywająca, wciągająca historia z mnóstwem pobocznych wątków. Podoba mi się spotkanie Malwiny i Błażeja. Ona jest córką mordercy komisarza. On jej nienawidzi, ona go podziwia. I co ciekawsze, nasi bohaterowie tworzą naprawdę dobry duet śledczy. Ona go dyscyplinuje i ma dobre pomysły, bystry umysł i pomaga mu w prowadzeniu śledztwa. On, choć początkowo nie chce się przyznać, ale zaczyna lubić tą dziewczynę. Mimo tego, że jej ojciec bestialsko zabił jego kobietę.


Czekam na kolejny tom i już nie mogę doczekać się kontynuacji.

Za książkę dziękuję wydawcy. 

czwartek, 15 stycznia 2026

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

Wpis reklamowy 

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

Co my tu mamy? Nowa marka? PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia to przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp. PODOLOGIC to siostrzana marka NIVELAZIONE, popularnych kosmetyków do stóp. Obie marki należą do koncernu kosmetyków naturalnych FARMONA. Do czego służą kosmetyki PODOLOGIC i czemu jeden z nich spodobał mi się na tyle, że opisuję go w cyklu ulubieńcy z pudełka Pure Beauty?


PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

Krem na zrogowacenia idealny dla suchej i pękającej skóry pięt. W składzie zawiera mocznik 30%, lipidy 10%, kwas hialuronowy, oleje eteryczne. Lekka i nietłusta Formuła kremu szybko się wchłania, dając natychmiastowy efekt wygładzenia i nawilżenia. Krem sprawdzi się zarówno w przypadku suchej i łuszczącej skóry na stopach, jak i na piętach. Świetnie nadaje się do użycia po pedicure, a później jako efekt podtrzymujący zabieg. Przedłuża również czas między zabiegami u podologa, czy kosmetyczki. Krem można również nałożyć na stopy i włożyć je w bawełniane skarpetki. Osobiście nakładam na stopy również torebki foliowe, a potem skarpetki i czekam, aż minie 30 minut, by później zdjąć skarpetki i folię, a resztę kremu wysmarować w skórę.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

Składniki / Ingredients: Aqua (Water), Urea, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Canola Oil, Glycerin, Isohexadecane, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Glyceryl Stearate SE, Ethylhexyl Stearate, Cetyl Alcohol, Sodium Hyaluronate, Hyaluronic Acid, Cera Alba (Beeswax), Tocopheryl Acetate, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Inulin Lauryl Carbamate, Sorbitan Isostearate, Allantoin, Lactic Acid, Citric Acid, Polysorbate 20, Xanthan Gum, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Octenidine HCl, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Camphor, Citronellol, Dimethyl Phenethyl Acetate, Hexyl Cinnamal, Lavandula Oil/Extract, Limonene, Linalool, Linalyl Acetate, Pinene, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes.

PODOLAGIC Advanced Care The Feet Coach intensywny krem na zrogowacenia - przyjaciel suchej i pękającej skóry stóp.

Krem faktycznie nawilża i wygładza skórę stóp. Mam problemy z pękającymi piętami i łuszczącą skórą na stopach, a produkt ją wygładza i zmniejsza rogowacenie. Mogę Wam go polecić.


Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty.