sobota, 27 czerwca 2026

„Miedzy miłością a nienawiścią" Shain Rose

„Miedzy miłością a nienawiścią" Shain Rose

„Miedzy miłością a nienawiścią" Shain Rose


Ach te testamenty. Potrafią namieszać w życiu człowieka i finalnie zmusić go do zrobienia czegoś, na co nie ma ochoty. Niby można odpuścić i oznajmić, że się nie chce spadku. Ale po co to robić?


Clara, bohaterka książki „Między miłością a nienawiścią" nie zamierza odpuścić. Ten spadek, to jej wielka szansa na zrobienie tego, o czym marzyła. Własna cukiernia. Tylko jej. Niestety usytuowana w kompleksie hotelowym należącym do Dominika Hardy. A ten nie jest ulubieńcem naszej bohaterki. Znają się od dawna i wcale nie mają ochoty kontynuować tej znajomości. Mężczyzna jest władczy, uparty, niesympatyczny, cholernie inteligentny i .... przystojny. Ale co z tego, jeśli jest zadufanym w sobie bucem 😱.

„Miedzy miłością a nienawiścią" Shain Rose

Ta cukiernia 🍰🥮🥐🎂 jest wyzwaniem zarówno dla Clary jak i Dominika. I żadne nie chce odpuścić. Z każdą kolejną stroną robiło się ciekawie. Z przyjemnością kontynuowałam podróż z naszymi bohaterami. Cieszyłam się z nimi, smuciłam. Nie raz nie dwa robiło mi się nawet gorąco, ponieważ autorka lubi 🌶️ 🔥 hot sceny i nie odmawia sobie i czytelnikowi pikantnych szczegółów.

Jest to typowy przykład książki z wątkiem hate-to-love. Bohaterowie w powolny sposób przechodzą od złości, nienawiści do fascynacji, pożądania, a w konsekwencji uczucia, które w niedługim czasie ich łączy. Takie relacje nie zawsze są dobre, w tym przypadku nasi bohaterowie często pokazują pazury i skaczą sobie do gardeł. Ale później następuje moment godzenia 🫣.

„Miedzy miłością a nienawiścią" Shain Rose

„Miedzy miłością a nienawiścią" Shain Rose

Świetna książka na weekend. Wszystko czego się spodziewacie po fabule, to dostaniecie. Podoba mi się styl pisania autorki i z przyjemnością przeczytam inne jej książki. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Zysk i Spółka ♥️.

#międzymiłościąanienawiścią #hatetolove #shainrose #zyskiska #romans

„Zabojcza oferta" Marisa Kashino

„Zabojcza oferta" Marisa Kashino

„Zabojcza oferta" Marisa Kashino

Do czego może doprowadzić obsesja na punkcie poszukiwania idealnego domu???


Ale to było dobre. Marisa Kashing w mistrzowski sposób, krok po kroku zagęszcza atmosferę książki „Zabojcza oferta", ciekawiąc, szokując i coraz szerzej otwierając oczy czytelnikowi. Na początku nic nie zapowiadało, że to będzie wycieczka do umysłu bohaterki, opętanego wizją idealnego domu. Domu, na podwórku którego wisi huśtawka z opony. Gdy okazuje się, że taki dom istnieje, to zaczyna się walka, w której wszystkie chwyty są dozwolone.


„Zabojcza oferta" Marisa Kashino

Margo od dawna pragnie zmienić swoje życie. Do pełni szczęścia brakuje jej domu, dziecka i psa. Ale poszukiwania trwają, Margo jest coraz bardziej sfrustrowana. I w końcu nastaje dzień, kiedy na horyzoncie pojawia się idealny dom z idealną huśtawką. Margo niby przypadkiem poznaje parę, która zamierza wystawić swój dom na sprzedaż. Zaprzyjaźnia się z właścicielami, tworząc w głowie wizję, której nikt i nic nie może zepsuć jej marzenia. Ale pewnego dnia właściciele odkrywają, że ta znajomość ma tylko jeden cel i czują się oszukani. I wtedy zaczyna się jazda bez trzymanki. Odrzucona Margo jest niebezpieczna i zrobi wszystko, by dopiąć swego. Nawet jeśli będzie musiała kogoś skrzywdzić.

„Zabojcza oferta" Marisa Kashino


W tej książce podoba mi się wszystko. Fabuła, bohaterowie, mrok, który zaczyna kiełkować w głowie Margo, by wypłynąć z jej umysłu i przerazić czytelnika. Idealny dom - czy jest wart tego, by przerażające instynkty wzięły górę nad empatią? Do czego zdolna jest kobieta, która chce być szczęśliwa? Nie sądziłam, że posunie się aż do tak wielu rzeczy. Że straci kontrolę nad emocjami, równocześnie świetnie nad nimi panując. Czy w ogóle tak się da? Margo się to udało. Z jednej strony górę wzięła złość, rozgoryczenie i gniew. A będąc pod wpływem silnego wzburzenia można posunąć się o krok za daleko. Ale z drugiej strony, gdy przekuje się te uczucia w silną motywację i zastosuje dobry plan, można osiągnąć sukces? Tylko czy Margo w swoim działaniu będzie znała umiar? A może popłynie krew wymieszana z łzami?

„Zabojcza oferta" Marisa Kashino

Nieoczywista historia kobiety opętanej pragnieniem posiadania czegoś tak bardzo, że granica między działaniem fair play, a tym po trupach już dawno się u niej zatarła. A z drugiej strony Margo, to inteligentna kobieta. Może nie wszystko poszło tak, jak się tego spodziewała, ale finał myślę, że zaskoczył zarówno mnie jak i ją.

Dobre otwarte zakończenie też działa na plus. Sytuacja może być dynamiczna. Tą historię można zakończyć szybko i sprawnie. Ale to nie miałoby sensu. Zemsta najlepiej smakuje na zimno. A każdą zbrodnię trzeba dobrze zaplanować ... .

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Prószyński i Spółka. 

piątek, 26 czerwca 2026

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

Wpis reklamowy 

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

Ale upał 🌡️🌡️🌡️
Jak mam wybrać, to z dwojga złego wolę ☀️ niż 🌧️. A wy, co wolicie?


W czerwcu nie zwalniamy ani minuty i w te upały wjeżdża na salony box z kosmetykami od marek @garnierpolska i @mixa_polska wprowadzając do mojej pielęgnacji ład i porządek. Nie ma tu przypadkowych kosmetyków. Wszystkie mogą się Wam przydać w te gorące dni, ale i chłodniejsze, które podczas tegorocznych wakacji mogą się także zdarzyć. Poczuj zastrzyk nawilżenia na własnej skórze i włosach i ciesz się latem i pierwszym dniem wakacji już dziś ...

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

W boxie „piekno na fali" znalazłam:

💛GARNIER VITAMIN C FRESH & BRIGHT nawilżający krem-sorbet 4% (niacynamid + witamina C)
💚GARNIER FRUCTIS HAIR FOOD KIWI MENTHOL maseczka do włosów
♥️ MIXA BALM CICA+ wielofunkcyjny regenerujący krem kojący do suchej i podrażnionej skóry
💜MIXA PANTHENOL COMFORT multifynkcyijny kojący krem ochronny do twarzy, ciała i dłoni
💛GARNIER VITAMIN WONDER TINT SPF 50+

#garnier #skincare #haircare #mixa #purebeauty_pl

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

NOWOŚĆ - MIXA balm cica+ wielofunkcyjny regenerujący krem kojący do suchej i podrażnionej skóry, cena 34,99 zł za 50 ml


Uwielbiam kosmetyki z tej serii. Krem do rak jest moim ulubieńcem, a multifunkcyjny krem używałam całą zimę. Tym razem mam możliwość testować ten nowy kosmetyk. Jest to krem, który może być używany do skóry całego ciała i działa jak regenerujący opatrunek. Co ciekawe, można używać go u dorosłych, niemowląt i dzieci. Warto doczytywać i formacje na opakowaniach, ponieważ nie wszystkie kosmetyki Mixa można używać i dzieci. Krem można używać do pielęgnacji skóry swędzącej, oparzeń u niemowląt, do pielęgnacji ust, nosa, czy po goleniu, na tatuaże czy po peelingach.

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

GARNIER VITAMIN C FRESH & BRIGHT nawilżający krem-sorbet do twarzy dodający blasku, cena sugerowana 34,99 zł za 85 ml


Największe zaskoczenie tej wiosny. Lekki, delikatny sorbet do twarzy z mojej ulubionej serii VITAMIN C. Cieszę się, że marka Garnier pomyślała, żeby na wiosnę wypuścić taki kosmetyk. Sorbet świetnie nawilża skórę, rozświetlają ją i pielęgnują. Podoba mi się w tym kosmetyku to, że ma nietłustą i nielepką formułę. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu, tylko w mig się wchłania. Sorbet nadaje się do stosowania pod makijaż.

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

GARNIER VITAMIN C wonder tint SPF 50+, cena sugerowana 64,99 zł za 40 ml


Idealny produkt na wiosnę to tint koloryzujący w jasnym odcieniu, to nowy fluid do twarzy z DPF 50 +, więc wysoką ochroną przeciwsłoneczną. Kosmetyk wygładza skórę, ujednolica jej koloryt, chroni, nawilża oraz redukuje widoczność przebarwień. Nietłusta, nie pozostawiająca lepkiego filmu formuła, jest odpowiednia dla każdego typu skóry.

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

GARNIER FRUCTIS KIWI HAIR FOOD KIWI MENTHOL maska do włosów z kiwi i mentolem, cena sugerowana 27,99 zł za 390 ml 


Bardzo lubię maski do włosów z serii HAIR FOOD i dobrej pory pamiętam, jakim hitem było wprowadzenie ich na rynek. Tym razem mam przyjemność testować nawilżająco-odświeżającą maskę, którą można używać zarówno na suche jak i mokre włosy. Może służyć jako odżywka lub maska. Jest to produkt stworzony do pielęgnacji przetluszczajacej się skóry głowy oraz suchych końcówek. Maskę można nakładać bezpośrednio na skórę głowy lub tak jak zawsze na same włosy. Kosmetyk zawiera wodę z kiwi i mentol, a całość składu to 97% składników pochodzenia naturalnego.

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa

MIXA panthenol comfort multifunkcyjny kojący krem ochronny, cena sugerowana 24,99 zł za 150 g


To ostatni kosmetyk z tego boxa, ale nie mniej interesujący niż pozostałe. Jest to produkt przeznaczony do pielęgnacji bardzo suchej skóry. Likwiduje cztery oznaki suchości i po zostawia skórę nawilżoną, wygładzoną, bez zaczerwienień i swędzących miejsc. Nietłusta formuła i szybka wchłanialność w skórę na pewno znajdzie swoich zwolenników.

Piękno na fali - poczuj się zadbaną w upalne dni z kosmetykami Garnier i Mixa


Wpis powstał w ramach współpracy z marką Pure Beauty. 

niedziela, 21 czerwca 2026

„Beach read. Wakacyjny romans" Emily Henry

„Beach read. Wakacyjny romans" Emily Henry

„Beach read. Wakacyjny romans" Emily Henry

Dzisiejszy dzień był jeszcze cieplejszy niż wczoraj. Nawet w Dzień dobry TVN o dziewiątej rano powiedzieli, że jest już „patelnia". U nas jest to samo dalej, choć jest już prawie wieczór. Ale jak przyszło do nas w końcu lato, to książka ze zdjęcia poleca się do czytania na plaży czy w hamaku. Czy wakacyjny romans ma prawo przerodzić się w coś więcej? Czy zakład między dwoma pisarzami dojdzie do skutku?A może to, o co się założyli jest nierealne do wykonania?


Dzięki uprzejmości wydawnictwa Świat Książki miałam możliwość przeczytać „Beach read. Wakacyjny romans" autorstwa Emily Henry. Byłam ciekawa zakładu, o którym wyższej wspomniałam i jego finału. Ale najbardziej byłam ciekawa tego, czy nasi bohaterowie w końcu przyznają, że ich znajomość mogłaby przerodzić się w coś innego niż sąsiedzka przyjaźń, a zakład, który ich połączył był tylko krokiem do prawdziwej miłości 😉. A może i nie?

„Beach read. Wakacyjny romans" Emily Henry

Poznajcie głównych bohaterów: January - pisze książki dla kobiet. Jest fanką szczęśliwych zakończeń. GUS za to lubi mroczne historie, a szczęśliwe zakończenia uważa, za niepotrzebne. Nasi bohaterowie poznali się dużo wcześniej niż spotykają się w książce i zostają sąsiadami. Znając się bowiem ze szkoły. W szkole nie iskrzyło między nimi. Nawet bym powiedziała, że nie przepadali za sobą. GUS był wredny i ciągle się czepiał. A January? January, to January - nigdy nie była złą dziewczyną. Ale teraz gdy są dorośli... Mhm.. pomyślałam, że będzie ciekawie. A tytuł nawiązujący do wakacyjnego romansu obiecywał wiele... Bardzo wiele.

„Beach read. Wakacyjny romans" Emily Henry

Do książki miałam aż cztery podejścia. Między nimi czytałam coś innego. Nie mogłam się wciągnąć w fabułę. Bo to nie jest tak, że ta książka jest nieciekawa. Ale spodziewałam się czegoś innego. Wybuchów namiętności? Były, ale mało. Skompilowanej fabuły? Zdecydowanie taka była, ale mimo tego, coś mi nie pasowało. Wyrazistych bohaterów? I tu jest problem, bo oni są jak szare myszki - łażą bez celu i sami nie wiedzą, co chcą. Gus mnie denerwował. Ta jego obojętność była wkurzająca. Tym bardziej, że stronę wcześniej był zupełnie innym człowiekiem. I nagle przybierał maskę obojętności i weź tu się domyśl, o co chłopu chodzi? Obraził się, czy co? A January? Po pierwsze nie rozumiem jak można nazwać dziecko styczeń. Choć wiem, że za granicą ludzie mają dziwne pomysły i potem jest Brooklyn czy Chicago. Ale styczeń? Po drugie szkoda mi tej dziewczyny. Jej ojciec umiera, a ona dowiaduje się przez przypadek, że oszukiwał ją. Miał kochankę i mieszkał z nią w domu nad jeziorem. A sąsiadem był nikt inny jak znienawidzony przez nią Gus... Można się pogubić. Dlatego byłam zła, że między nią a głównym bohaterem niezadowolonym mrukiem działo się jak się działo. Dla mnie dziewczyna była bez zarzutu. A facet?

„Beach read. Wakacyjny romans" Emily Henry

Ten gość mi zdecydowanie nie leżał. Rozumiem, że życie go skrzywdziło, ale bez przesady. Gusa wyobrażam sobie trochę jak Remigiusza Mroza. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że nasza randka nie byłaby udana. Wydaje się taki niedostępny. Nie mam pojęcia czemu o nim akurat pomyślałam. January mogłaby mieć kogoś ciekawszego niż facet lubiący mroczbe zakończenia.


Inny wakacyjny romans, niż wielu z Was może sądzić. Okładka zdecydowanie myli, bo to w sumie słodko-gorzka opowieść o życiu. O śmierci, kłamstwie i swiatełku w tunelu. Zanim w tej książce pojawiło się coś dobrego, naszych bohaterów spotkać musiało coś, co ich złamie. Tylko czy kiełkująca miłość u dwóch poranionych dusz, to przepis na szczęście?


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Świat Książki.

środa, 20 maja 2026

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

Wpis reklamowy 

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

Cytrynowa i orzeźwiająca pielęgnacja twarzy? Jestem jak najbardziej na TAK!


GARNIER VITAMIN C FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku 4% [ niacynamid + witamina C] - mój hit wiosennej pielęgnacji twarzy! O tym kosmetyku mówi cały internet. Marka zainwestowała kupę pieniędzy w reklamę, ale ten produkt sam się broni, więc i bez tego stałby się hitem. 

Sorbet znalazłam w Delicious Colors, czyli słodkiej i kolorowej edycji pudełka Pure Beauty.

Co go wyróżnia na tle innych podobnych produktów? 


FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

Poznajcie nawilżający krem-sorbet dodający skórze blasku. To kosmetyk lekki jak piórko, momentalnie nawilża i rozświetla skórę, a dodatkowo nadaje się pod makijaż, robiąc za krem oraz bazę. Śmiało można nakładać go pod fluid z serii VITAMIN C, a także podkłady innych marek. Testowałam przynajmniej dwa i efekt był zadowalający. Nie spotkałam się jeszcze z podobnym kosmetykiem na rynku polskim, więc nie mogę go do niczego porównać. Ale mogę go zachwalać, ponieważ ten kosmetyk oprócz wyżej wspomnianego fluidu z serii VITAMIN C, jest w czołówce moich ulubieńców od tej marki.

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

Moja skóra, jak zapewne zauważyliście, nie jest idealna. Mam przebarwienia, blizny po trądziku i inne niedoskonałości. Ale mimo tego często nie mam na twarzy makijażu, chociaż pewnie powinnam, bo wyglądam brzydko. Ale nie przejmuję się tym zupełnie. Szukałam kosmetyku, który będzie idealny na ciepłe dni i przy okazji będzie nawilżał moją skórę. A jeśli zdecyduję się na makijaż, to również chciałabym mieć taki kosmetyk, który nie spowoduje eałkowania się kosmetyków kolorowych. I ten sorbet okazał się właśnie takim produktem idealnym.

INGREDIENTS: AQUA / WATER • GLYCERIN • NIACINAMIDE • ALCOHOL DENAT. • CETEARYL ISONONANOATE • SODIUM CARBOMER • CITRUS LIMON FRUIT EXTRACT / LEMON FRUIT EXTRACT • SODIUM HYDROXIDE • SILICA • SILICA SILYLATE • ASCORBYL GLUCOSIDE • CAPRYLYL GLYCOL • TRISODIUM ETHYLENEDIAMINE DISUCCINATE • XANTHAN GUM • POLYGLYCERYL-2 ISOSTEARATE • SALICYLIC ACID • CHLORPHENESIN • CI 15510 / ORANGE 4 • CI 19140 / YELLOW 5 • LINALOOL • LINALYL ACETATE • GERANIOL • PINENE • LIMONENE • CITRAL • TETRAMETHYL ACETYLOCTAHYDRONAPHTHALENES • CITRUS AURANTIUM PEEL OIL • CITRUS LIMON PEEL OIL • CARVONE • PARFUM / FRAGRANCE (F.I.L. Z70080326/2).

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku od Garnier

Czy znalazłam perełkę kosmetyczną ? O tak! Lubię ten krem-sorbet za konsystencję i nawilżenie. Za to, że szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. I za to, że współgra z innymi kosmetykami z serii VITAMIN C. A musicie wiedzieć, że wszystkie są dla mnie idealne.


A Wy poznaliście już nowy sorbet od marki Garnier?






 

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

Czytaliście już „Dziewczynę z bandażem" i „Króla Potępionych" Zuzanny Staniec? Nie??? To musicie koniecznie nadrobić obie książki, ponieważ autorka wydała już trzecią część z pieciotomowej sagi. Czwarta zapowiadana jest na grudzień tego roku. A piąta? Tego jeszcze nie wiem, ale trzymam rękę na pulsie.


Najpierw był niezwykły klimat amerykańskiego miasteczka, później zachwycający, choć zimny zamek we Włoszech, a teraz bagna Luizjany. Autorka lubi zaskakiwać czytelnika i to mi się w jej książkach podoba. Żeby Wam zobrazować klimat tej historii, to mogę porównać książkę do seriali „Riverdale" i „Chiling Adventures of Sabrina". Oczywiście fabuła jest różna, ale klimat ten sam. Jest mrok, jest duszno, lepko, zaskakująco. Jakby coś czaiło się za plecami. Ale nie człowiek. Jakaś magiczna siła, może prawdawna istota, która swoimi mackami chce objąć czytelnika, i wcale nie po to, by go przytulić. Niezwykłe uczucia mi towarzyszyły podczas czytania. Cały czas miałam wrażenie, że na następnej stronie wydarzy się coś złego. I nigdy się nie pomyliłam. Tą książka pełna jest niespodzianek.

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

„Dzieczynę z bandażem" chciałam przeczytać, ponieważ spodobał mi się opis. Nora ma szybką zdolność regeneracji. Jej rany goją się w kilka sekund. Przypadek? W jej życiu nic nie jest przypadkiem. Teraz gdy wiemy już kim jest naprawdę, zaczyna się jej walka o przetrwanie. Choć ta prawda też nie jest dokładnie taka, jak została dziewczynie przedstawiona, co później komplikuje fabułę, a w głowie Nory powoduje chaos. Do tego dochodzi Imperatyw - biologiczna siła wynikająca z klątwy. Siła przed którą nie są się uchronić i nie można z nią walczyć. Komu dziewczyna zostanie przeznaczona? Co zrobi, gdy dowie się prawdy? Czy pozwoli, by to czego się dowiedziała stanie się jej wybawieniem? A może pociągnie ją na samo dno?

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

Seria książek „Dziewczyna z bandażem" ma u mnie bardzo wysokie noty. Takiej historii nigdy wcześniej nie czytałam. I nawet nie chodzi o fabułę, która oczywiście jest świetna. Bardziej skupiam się na sposobie opowiedzenia tej historii. Mrok z tych książek wylewa się litrami, zalewając czytelnika i wszystko wokół. Jest gorąco, duszno, jak na bagnach Luizjany. Trzeba uważać na każdy krok, być czujnym i nigdy nie odwracać wzroku. Każda strona to niespodziana. Dla mnie interesująca, dla Nory przerażająca i niepokojąca zarazem. Dziewczyna jest jedyna w swoim rodzaju. Zarazem cenna jak i na celowniku, ponieważ nigdy nie powinna była się urodzić. Tacy jak ona są pomyłką i należy ich zgładzić. Ale są wokół niej osoby, które nie dopuszczą, by dziewczynie stało się coś złego. Tylko czy to pomoże?

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

Wiedźmy, nieśmiertelni, wilki, przerażające stwory, dzicy ludzie i klątwa, która połączyła ich wszystkich. A w środku wojny między klanami jest ONA. Dziewczyna o bursztynowym spojrzeniu, długich rudych włosach, mająca w sobie cząstkę Dzikich, nieśmiertelnych i wiedźm, które za wszelką cenę chcą ją zgładzić.


Czytało się bajecznie. Thriller psychologiczny z elementami dark fantasy. Mroczna i cholernie dobra historia godna polecania!


#ZuzannaStaniec #DziewczynaZBandażem #Imperatyw #thrillerpsychologiczny #darkfantasy

sobota, 16 maja 2026

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

Wpis reklamowy 

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

W kolorowej i przesłodkiej edycji pudełka Pure Beauty znalazłam kosmetyk, którego cena mnie trochę zaszokowała. Jest nim balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ. Marki nie znalazłam, cena balsamu jest wysoka, a opakowanie niezbyt duże. Dodam też, że ta marka wcześniej pojawiła się już w Pure Beauty ale w edycjach limitowanych. Tu mamy edyzję zwykłą i taki kosmetyk. Czy warto wydać wydać 99 zł na balsam do ciała?


Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

SENSIBIOMÉ to submarka FLOSLEK, która powstała z miłości do skóry i jej mikrobiomu. Wyselekcjonowane roślinne składniki, probiotyki i postbiotyki mają kojący wpływ na skórę a w szczególności na jej mikrobiom. W linii pielęgnacyjnej znajdziecie zarówno kosmetyki do pielęgnacji twarzy oraz do ciała. O wszystkich produktach możecie oczywiście przeczytać na stronie producenta.

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ to kosmetyk, który ma wspierać naturalny mikrobiom skóry i nie zaburzać jej pracy. Ma dostarczać skórze wszystkiego, co potrzebuje. W jego składzie znajdziecie min. postbiotyki, prebiotyki i ferment z Kamelii japońskiej, która nazywana jest różą zimy. Jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Składnik ten wspiera funkcjonowanie płaszcza hydrolipidowego skóry. Działa łagodząco na podrażnienia oraz nawilża skórę.

Kosmetyk pozostawia na skórze warstwę ochronną, która zabezpiecza skórę przed negatwnym działaniem czynników zewnętrznych. Balsam jest przeznaczony do każdego typu skóry, nawet wrażliwej i skłonnej do alergii.

Ingredients: Aqua*, Octyldodecanol*, Isoamyl Laurate*, Polyglyceryl-6 Stearate*, Glycerin*, Pentylene Glycol*, Inulin*, Lactobacillus Ferment*, Maltodextrin*, Alpha-Glucan Oligosaccharide*, Pseudozyma Epicola/ Camellia Japonica Seed Oil Ferment Extract Filtrate*, Sodium Phytate*, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sorbitan Isostearate, Lactic Acid, Polyglyceryl-6 Behenate*, Arachidyl Alcohol*, Behenyl Alcohol*, Arachidyl Glucoside*, Tocopheryl Acetate, Squalane*, Mangifera Indica Seed Butter*, Biosaccharide Gum-1*, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyltaurate/Dimethylacrylamide Crosspolymer, Decylene Glycol, Sodium Levulinate*, Glyceryl Caprylate, Sodium Anisate*, o-Cymen-5-ol.

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

Podoba mi się konsystencja tego kosmetyku. Jest lekka, delikatna, niezbyt gęsta. Balsam szybko się wchłania, ale nie robi tego do końca. Zostawia na skórze zabezpieczającą warstwę, co bardzo mi się podoba. Moja sucha skora potrzebowała takiego balsamu.

Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ

Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty.