Nie masz pomysłu na samotny wieczór, spędzenie czasu, gdy pada deszcz? A może masz ochotę poczytać na leżaku lub na plaży, gdy reszta rodzinki poszła zażywać morskich kąpieli? Mam dla Ciebie idealną książkę - " Noc w Wenecji" Edyty Folwarskiej. Z nią nie będziesz się nudzić w żadnej sytuacji.
Amelia jest singielką, pracuje jako opiekunka w warszawskim żłobku. W konkursie radiowym wygrywa weekendowy wyjazd do Wenecji dla dwóch osób. W podróż zabiera swoją przyjaciółkę Kaśkę, również singielkę. Dziewczyna ma nadzieję, że to będzie wyjazd ich życia. I tak też się zapowiada. Zwłaszcza że Amelia poznaje przystojnego Piotra, właściciela dużej firmy wynajmującej gondole. I wszystko byłoby idealnie, gdyby mężczyzna i przyjaciółka nie skrywali pewnych tajemnic, które na zawsze zmienią życie Amelii….
Autorki cyklu Pink Book wiedzą jak przyciągnąć czytelników. Zresztą nie ma co ukrywać, Edyta i Kasia nie zawiodły mnie do tej pory. O ile Pink Booki Kasi to seria i trzeba czytać Efekt Ericka w kolejności, o tyle po książki Edyty można sięgać jak się chce. Jeszcze nie jestem w stanie powiedzieć, która książka jest moją ulubioną, ponieważ przed nami kolejne części, a nie wiadomo ile ich jeszcze będzie. Jedno jest pewne, wybór nie będzie do łatwych należał.
"Noc w Wenecji" mnie zaskoczyła. Myślałam, że książka będzie opowiadała o płomiennym romansie w mieście miłości i zakończy się happy endem oraz ślubem głównych bohaterów, ale okazuje się, że autorka miała inne plany. Ale nie myślcie sobie, że z zakończenia nie jestem zadowolona. Jestem i to bardzo.
Amelia wygrywa podróż marzeń do Wenecji w radiowym konkursie. Na wycieczkę zabiera ze sobą swoją najlepszą przyjaciółkę. Myślę, że wielu z nas ma jakieś wyobrażenia o mieście miłości i Amelia również takie miała. Niestety nie do końca pokryły się z tym, o czym marzyła, a wycieczka zamiast być wymarzonym urlopem, okazała się bardzo rozczarowująca. A to wszystko za sprawą pewnego romansu, który wymknął się spod kontroli oraz niepokojących wieści o stanie zdrowia przyjaciółki. Jeśli Amelia myślała, że nic gorszego jak niezbyt udany weekend ją nie spotka, to grubo się pomyliła. Mogę Wam zdradzić tylko tyle - nie chcielibyście być na jej miejscu.
Czy w natłoku nieszczęść jest miejsce na szczęście? Czy Amelia pogodzi się z kłamstwem i bolesną stratą?
Muszę przyznać, że ta część różni się od poprzednich, ale nie może być zawsze tak samo, prawda? Przez całą książkę miałam przeczucie, że autorka naszykowała na końcu niespodziankę i się nie pomyliłam. Szkoda tylko, że podczas czytania musiałam się denerwować zachowaniem pewnego dupka. Niektórzy faceci nie zasługują na nic i absolutnie nie powinni dostawać drugiej szansy. Ale niektóre kobiety niestety im ją dają. I żeby zdarzyło się to tylko raz, ale kilka to już szczyt wszystkiego.
Czy Amelia będzie szczęśliwa, dowiecie się tego z trzeciej książki z cyklu Pink Book. A tym czasem zabieram się za kolejne części i oczywiście wrócę do Was z recenzją .





