Tegoroczne lato niewątpliwie różni się od tych z ubiegłych lat. Nie mam na myśli oczywiście pogody, bo ta nie zmieniła się, ale sytuację ma świecie związaną z Koronawirusem. Wiele osób zrezygnowało w tym roku z wyjazdów na wakacje, co dla mnie jest słuszną decyzją. Ale czy to oznacza, że ludzie siedzą zamknięci w domach? Absolutnie. W dużej mierze korzystają z wypoczynku nad okolicznymi jeziorami czy na działkach. Jestem tą szczęściarą, że mam ogromny ogród i mogliśmy kupić dużą trampolinę, hamak i basen, dzięki czemu nie odczuwam braku wakacji, tak jak osoby mieszkające w bloku. Ale to, że nie wyjeżdżamy na wakacje, wcale nie oznacza, że ochrona przeciwsłoneczna nie jest nam potrzebna. Na moim blogu pojawiły się już recenzje kosmetyków z ochronnymi filarami przeciwsłonecznymi, a w tym wpisie przyjrzymy się bliżej produktom marki Soraya z linii Sun Care.
Na pierwszym rzut pokażę Wam produkty dla dzieci, ponieważ jako mama 3-latka mam bzika na punkcie zabezpieczania dziecięcej skóry przed promieniowaniem UV.

Kids Sun Wodoodporny balsam ochronny dla dzieci SPF 50.
Bardzo przyjemny kosmetyk. Zawiera system fotostabilnych filtrów UVA i UVB i polecany jest dla dzieci od 12 miesiąca życia. Balsam zawiera masło shea i witaminę E oraz pantenl.
Sposób użycia: około 20 minut przed wyjściem na słońce należy nałożyć produkt obficie na skórę twarzy oraz ciała dziecka, a także po każdym wyjściu z wody i wytarciu się ręcznikiem.
Podoba mi się ten balsam przede wszystkim za ładny zapach. Łatwość rozprowadzenia produktu na ciele jest kolejnym dużym plusem. Balsam ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nawet jeśli nałożę go obficie, to nie bieli skóry, nie klei się, nie pozostawia tłustej warstwy. W przypadku szalonego 3-latka to wszystko działa na duży plus. Choć skóra po nałożeniu kosmetyku lekko się błyszczy, to po minucie, może dwóch robi się matowa, a w dotyku jest jak po muśnięciu pudrem. Kosmetyk będzie świetny dla dzieciaków, które spędzają w wodzie dużo czasu, ponieważ nie spływa ze skóry i nie tworzy wokół ciała tłustych plam. A nie znoszę tego, gdy jesteśmy w basenie. Dziecko też nie jest całe tłuste, więc łatwo jest mi go trzymać na rękach w wodzie.
Opakowanie: tubka 100 ml

After Sun Kids S.O.S Łagodzący balsam dla dzieci.
Lubię wszelkiego rodzaju kosmetyki "po opalaniu". Choć w przypadku dziecka trudno mówić o opalaniu, jest to bowiem ekspozycja na słońce i nie ma służyć nabyciu pięknej opalenizny. To logiczne. Ale wiadomo, że dzieci w miejscu nie usiedzą i może zdarzyć się u nich podrażnienie skóry po takiej zabawie na słońcu. Mój syn na szczęście tak nie miał, ponieważ bardzo go pilnujemy, ale kosmetyk świetnie sprawdza się u niego po kąpieli w basenie. Balsam zawiera pantenol, alantoinę i ekstrakt z bawełny. Ma postać lekkiego kremu, który po chwili wchłania się w skórę i nie pozostawia tłustej i lepkiej warstwy. Skóra po jego użyciu jest matowa w wyglądzie i w dotyku, ale nie jest sucha. Balsam ma świetny, bardzo świeży zapach, ale nie jest on intensywny.
Balsam ma działać kojąco, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, ale należy pamiętać, że nie jest to produkt leczniczy.
Opakowanie: tubka 100 ml.

Gdy ciałka naszych dzieci są już bezpieczne i zadbane, możemy przejść do kosmetyków z filarami dla dorosłych.

Na pierwszy rzut idzie Sun Care Wodoodporny balsam do opalania SPF 30. Kosmetyk zawiera w składzie algi morskie i witaminę E. Lekka konsystencja, szybko się wchłania, nie bieli skóry, a także nie pozostawia na niej tłustej i lepiej warstwy - to plusy tego produktu. Czy ma minusy? Nie zauważam. Ale do plusów mogę dodać jeszcze przyjemny zapach i to, że kosmetyk dobrze nawilża ciało i pozostawia skórę miękką i gładką w dotyku oraz lekko świecącą.
Sposób użycia: nałożyć na ciało około 20 minut przed wyjściem na słońce i po każdej kąpieli i wytarciu się ręcznikiem.
Opakowanie : tubka 150 ml.
Sun Care SPF 50 Wodoodporny balsam do opalania to kosmetyk z największym filtrem UVA i UVB w ofercie marki Soraya. Balsam zachowuje się na skórze dokładnie tak jak ten dla dzieci. Nie bieli skóry, nie pozostawia na niej tłustej i lepkiej warstwy. Za to matowi ją i w dotyku wydaje się ona przypudrowana, nie jest świecąca. Balsam bardzo wygodnie się rozprowadza na powierzchni skóry i wystarczy dosłownie kilka chwil, by kosmetyk się wchłonął, co uważam za duży plus. W składzie balsamu znajdziecie masło shea i nawilżające algi morskie, a przyjemny, choć nie intensywny zapach, umili Wam jego stosowanie. Tak jak w przypadku balsamu dla dziecka również nie spływa i nie tworzy tłustych plam na wodzie podczas kąpieli.
Opakowanie tubka 100 ml.

Dzieci mają swój łagodzący balsam, a dorośli mają After Sun S.O.S. Kojący żel po opalaniu. Nie wiem czy tak można, ale wkładam go sobie na kilkanaście minut do lodówki, a potem taki chłodny nakładam na skórę po kąpieli słonecznej. Super sprawa. Uwielbiam wszelkiego rodzaju kosmetyki w żelu, a ten zawiera 5% łagodzącego d -pantenolu, który skutecznie nawilża skórę i koi ją po ekspozycji na słońce. Żel szybko się wchłania, jednak jak to w przypadku takich produktów często bywa, zostawia na skórze delikatnie lepką i wyczuwalną warstwę. Tu trzeba lubić żele lub nie. Mi to nie przeszkadza i uważam, że to świetny produkt.
Opakowanie : tubka 100 ml
I na koniec mój ulubieniec. Sun Addict Wygładzający przyspieszacz opalania to kosmetyk, który pomoże nam uzyskać piękną opaleniznę w krótszym czasie. Kosmetyk działa jak balsam nawilżający, ale zauważyłam, że faktycznie skóra szybciej nabiera koloru niż jak go nie stosowałam. Podoba mi się, że można nałożyć go pod balsam z filtrem i również będzie działał skutecznie.
Kosmetyk można używać na kilka sposobów:
Przygotowanie do opalania - należy nakładać go 1-2 razy dziennie przez okres 2 tygodni przed wakacjami.
Używać regularnie przed wyjściem na słońce.
Stosować jako utrwalacz opalenizny czyli stosować po opalaniu.
Kosmetyk zawiera w swoim składzie masło kakaowe, Sun Tan Booster, który przyspiesza proces opalania oraz algi morskie.
Balsam ma przyjemny delikatny zapach, a skóra po jego użyciu nie jest tłusta i nie lepi się. Za to możecie spodziewać się aksamitnie gładkiej skóry i szybszej opalenizny.
Opakowanie: tubka 150 ml.
Linia Sun Care to pierwsze kosmetyki z filarami oraz produkty do i po opalaniu, które używałam od marki Soraya. Jestem pod dużym wrażeniem ich lekkich konsystencji i tego, że kosmetyki z filarami nie bielą skóry i nie zostawiają na niej tłustej warstwy. Niestety wiele kosmetyków z letnich kolekcji innych marek to robi, a osobiście nie lubię ani efektu białej skóry, ani tłustej i lepkiej warstwy na niej. Zresztą czy jest tu ktoś, kto to lubi? Myślę, że nie. Wszystkie kosmetyki z tego wpisu mają również bardzo przyjemny, choć nie intensywny zapach, który współgra ze sobą. Szata graficzna kosmetyków od razu sugeruje, że to letnia kolekcja, więc nie będziecie mieli problemu z odnalezieniem ich na półce sklepowej.
Podsumowanie testu : jestem na tak.
Gdzie kupić? Widziałam w Rossmannie.
A Wy na jakie letnie kosmetyki skusiliście się w tym roku?












