sobota, 15 sierpnia 2026

„Nikt" Adrian Bednarek

„Nikt" Adrian Bednarek

„Nikt" Adrian Bednarek

Czytając tą książkę cisnęły mi się na usta niecenzuralne słowa. Nie dlatego, że Adrian Bednarek nie umie pisać. Dlatego, że napisał książkę i wymyślił historię, która mogłaby wydarzyć się naprawdę. I jestem pewna, że gdzieś tam żył, bądź żyje ktoś taki jak NIKT. Ktoś, kto fantazjuje i upodleniu kobiet i w końcu swoje fantazje zaczyna realizować w rzeczywistości.


„Nikt" Adrian Bednarek

NIKT to ktoś, kto żyje koło nas. Niczym się nie wyróżnia, jest uprzejmy, być może na rodzinę, dzieci, normalny dom. A co ma w głowie? Chaos. Jego fantazje o upodleniu kobiety są tak silne, że w końcu musiały wymknąć się spod kontroli. A później było już gorzej. Skrupulatnie zaplanowana akcja. Włamanie, gwałt, złamanie psychiki kobiety, upodlenie jej, załamanie i ucieczka. Ta kobieta ma się nigdy z tego nie podnieść. Pierwsza ofiara Karina Lewicka. Taki był plan. Ale planujący nie przewidział, że w domu będzie Kajetan - mąż kobiety. Gdy po nieudanej próbie ratowania żony, Karina ginie, jej mąż trafia do więzienia. A NIKT? Oprawca jest zły, bo tego nie przewidział. Czy mu przykro? O tak, jest mu przykro, bo nie zrealizował swojej fantazji. Ale czy mu przykro, że zginęła jego niedoszła ofiara? Takim ludziom nigdy nie jest przykro, że ktoś zginął.

„Nikt" Adrian Bednarek

NIKT to dla mnie człowiek chory psychicznie. Zdrowi ludzie nie fantazjują o gwałcie. Nie zabierają ze sobą prezerwatyw jako trofeum. Nie wąchają ich ani nie oglądają w zaciszu domowym, przypominając sobie jak było w gwałconej kobiecie. NIKT to człowiek niebezpieczny, wymagający pomocy, choć dla mnie jedynym rozwiązaniem jego problemu jest stryczek. Żadne więzienie nie wybije z głowy fantazji o gwałcie. Tacy ludzie są jak pedofile. Wyjdą z więzienia i zrobią to ponownie. 

Książka opowiada o chaosie w głowie. O pragnieniu czynienia zła. O wykorzystaniu srjduaknym, tym samym zdominowaniu drugiej osoby. Ta kobieta ma nigdy nie być taka sama. Ma do końca życia oglądać się za siebie. Nie czuć się bezpieczna w znanym sobie miejscu. NIKT wybiera na swoje zbrodnie miejsca znane i potencjalnie bardzo bezpieczne dla ofiar, takie jak dom czy praca. Planuje swoje akcje. Przygotowuję się do nich, śledzi ofiary, ustala ich plan dnia, sprawdza, kiedy mogą być same. A potem działa. I może nigdy nie zostać złapany, gdyby nie mąż Kariny. To on poprzysięga, że odkryje kim jest NIKT i wsadzi go do więzienia. Czy mu się to uda? Niestety wszystko wskazuje na to, że zbrodniarz jest nieuchwytny i z premedytacją planuje kolejne zbrodnie. Policja jest bezsilna. Nie ma dowodów, śladów czy trofeum. A NIKT dalej planuje gwałty i nie cofnie się przed niczym, bo to czyni go niezniszczalnym.

„Nikt" Adrian Bednarek

Przerażająca książka o zbrodni doskonałej. O wymykaniu się prawu i działaniu ponad nim. NIKT to przykład niedowartościowanego nieszczęśliwego człowiek, dla którego jedynym sposobem, by stać się KIMŚ jest skrzywdzenie kobiety. Na początku gwałty nie satysfakcjonują naszego bohatera. Są dalekie od jego wyobrażeń. Ale później nabiera wprawy, przestaje się bać i robi się coraz bardziej brutalny. Przesuwa granice i zbrodnia staje się karą na Bogu Ducha winnych dziewczynach, które nawet przez moment nie spodziewają się, że właśnie ten mężczyzna mógłby je skrzywdzić. I to jest w tym wszystkim najgorsze. 

Świetna książka. Bohaterowie wykreowani w taki sposób, że aż chce się czytać. Fabuła spójna, momentami przerażająca. Przez książkę się płynie, coraz szerzej  otwierając oczy. Aż dochodzi się do tego momentu, w którym serce się ściska, a przez gardło z ledwością przebywa ślina. 


Za książkę bardzo dziękuję wydawnictwu Zaczytani (Novae Res).


piątek, 14 sierpnia 2026

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

Złota oprawa i zaskakujący finał. Usiądźcie wygodnie i porozmawiamy o ostatnim tomie „Bestsellera" Katarzyny Michalak. Ta kobieta nie ma sobie równych. Ona wie za jakie sznurki pociągnąć, by czytelnicy szli za nią w ciemno. Sama nie odmawiam sobie jej książek, a o tej konkretnej mam bardzo dużo do powiedzenia. Usiądźcie wygodnie i zaczynamy.


„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

Najpierw był SKANDAL, potem SZANTAŻ teraz SPISEK. Na sam koniec wjeżdża książka skąpana w złocie, a jej zawartość serwuje nam posiłek złożony z zaskakujących wydarzeń, złych i dobrych decyzji i pragnień, które gubią ludzi chcących mieć zbyt dużo. Wielowątkowość tego tomu zaskakuje. Ale co się dziwić, gdy w dwóch poprzednich działo się tak wiele. Autorka musiała zakończyć rozpoczęte wątki, a przy okazji na światło dzienne zaczęły wychodzić kolejne smaczki. Nasi bohaterowie nie mają łatwo. Każdemu z nich się oberwie nie raz, a jedna z bohaterek będzie o krok od śmierci. Przerażającej śmierci. Zaczynając czytać „Bestseller. Spisek" Katarzyny Michalak musicie być przygotowani na brak snu. A inne potrzeby też zejdą na drugi plan. Będzie liczyło się tylko to, by zobaczyć na ostatniej stronie napis KONIEC. A przynajmniej u mnie tak było.

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

Holly - gwiazda dużego ekranu ma problem - ktoś grozi jej śmiercią. Kayla zastępuje ważną postać w tej książce i staje się więźniem mafii. A Amanda? Cóż, ona też nie ma łatwo. Rozbicie emocjonalne i uzależnienie od alkoholu zbierają żniwa. Wszystko wskazuje na to, że drogi kobiet rozeszły się na zawsze, a napisanie bestsellera odeszło w niepamięć. Nic bardziej mylnego. Wątek tej książki jest cały czas w tle, choć głośno się już o nim nie mówi. Za to autorka opowiada o powiązaniach tych trzech kobiet i o zemście jednej, mocno skrzywdzonej postaci drugoplanowej. Czy Amandzie uda się uniknąć śmierci? Czy Kayli uda się wyrwać ze szponów mafiozów i uciec z więzienia na wyspie? Czy odzyska utraconą córkę? Czy Amanda zerwie z nałogiem? A może uzależnienie pociągnie ją na samo dno? O tym właśnie jest ostatni tom tej zaskakującej i trzymającej w napięciu trylogii.

„Bestseller. Spisek" Katarzyna Michalak

Na początku wydawca zapowiadał cztery tomy. Trzeci miał być SPISEK w kolorze zielonym, a dopiero na końcu złoty z podtytułem SUKCES. Ale autorka zdecydowała, że nie chce sztucznie rozciągać tej historii. I słusznie. Trzeci tom finałowy wyszedł świetnie. Od lat jestem fanką książek Katarzyny Michalak i niezmiennie od dawna zachwycam się jej stylem pisania i pomysłami na fabułę. Trylogia „Bestseller" trafiła w mój czytelniczy gust. Było mrocznie, zaskakująco i tajemniczo. Kolejny raz w książkach autorki spotkałam się z trzema bohaterkami, których losy się przeplatają. Polecam Wam także trylogię „Trzy siostry", w której też znajdziecie zaskakujące zwroty akcji i to właśnie te książki miałam na myśli. A „Bestseller"? Cóż. Myślę, że ta trylogia od początku była bestsellerem na polskim rynku. A przynajmniej w mojej ocenie te książki zasługują na to miano.


Książkę do recenzji otrzymałam od wydawnictwa Znak.

czwartek, 13 sierpnia 2026

„Hate & love" Agnieszka Kowalska- Bojar

„Hate & love" Agnieszka Kowalska- Bojar

„Hate & love" Agnieszka Kowalska- Bojar

Nie przypadkiem ta książka ma tytuł „Hate & love". To historia z motywem hate-love, która idealnie obrazuje ten motyw w literaturze. Szczerze mówiąc, to lepszego zobrazowania jeszcze nie znalazłam. Niech Was nie zwiedzie ta słodka okładka. Dla mnie w tej książce nie ma nic słodkiego. Za to bohaterowie powinni dostać bana na przebywanie w swoim towarzystwie. Co tym razem Agnieszka Kowalska-Bojar wymyśliła? I czemu tak bardzo mnie tą książką wkurzyła?


„Hate & love" Agnieszka Kowalska- Bojar

Agnieszka Kowalska- Bojar zdenerwowała mnie, a wręcz wkurzyła. Stworzyła głównych bohaterów, którzy powinni żyć na innych kontynentach, a nie chodzić najpierw razem do szkoły, by później spotkać się na jakimś przyjęciu i znowu zacząć się kłócić. Nie do pomyślenia to jest. I wiedząc, że totalnie nie mają się ku sobie, wrzuciła ich do jednej książki, jednej historii, w której ma połączyć ich coś więcej niż nienawiść. Nie zgadzam się z tym i protestuję. A raczej powinnam była zrobić to wcześniej, bo książka jest już na rynku i pewnie jej sprzedaż ma się całkiem dobrze. Ciekawa jestem tylko, czy czytelniczki, które ją kupiły, miały później milion myśli w głowie, chęć morderstwa i pomstowały na Agę nie tyle w myślach, co słownie i to bardzo wulgarnie. Ja byłam wulgarna i zła. Ale ta Aga namieszała!

„Hate & love" Agnieszka Kowalska- Bojar

Namieszała, narozrabiała i ponownie połączyła dwoje ludzi, których łączyć się nie powinno. Ona go nienawidzi. On niby też, ale prawda jest złożona, Daria fascynuje Iwo od zawsze. On pragnie ją zdobyć. Posiąść, wziąć sobie coś, czego nie chciała mu nigdy dać. A potem niech idzie w cholerę. Ale ona jest nieustępliwa. Zabrał jej wszystko, chciał zgwałcić, zniszczyć życie. A teraz znowu pojawił się i żąda? Niech idzie w cholerę.

I tak ciągle, bez wytchnienia. Dobrze, że to tylko 217 stron, bo więcej bym nie zniosła. A tak już poważnie, to mam w sobie mnóstwo skrajnych emocji w związku z tą książką. Ona nie jest źle napisana. Bohaterowie nie są źle wykreowani, historia nie jest głupia, a tym bardziej nudna. Ale jest w niej tak dużo negatywnych emocji, że momentami nie miałam do tego siły. Ta Aga to tak lubi mieszać. Ma wielki kocioł, wrzuca bohaterów, milion emocji i miesza to wszystko wielką drewnianą łychą. A potem nasącza strony książki tym wywarem. A ja włosy z głowy drę i krzyczę do Darii „uciekaj, on zrobi Ci krzywdę", a do niego „ człowieku, daj jej w końcu spokój". A ona ani nie ucieka, a on dalej jej dowala i próbuje skrzywdzić. Ile można?

Oboje mnie tym wykończyli.

„Hate & love" Agnieszka Kowalska- Bojar

Motyw hate-love nie jest dla wszystkich. Mnie w tej książce prawie wykończył. Ale w przypadku Agnieszki każde moje słowo jest dla niej na korzyść. A to dlatego, że autor musi umieć poruszyć w czytelniku jego emocje. Obudzić je, wyciągnąć na wierzch, trochę je pociągnąć, może nadszarpnąć. Nadszarpnięcie to dobre słowo. Jeśli autor tego nie umie, to jest do kitu. Pisanie książek to gra na emocjach. Jak nie umiesz, to się nie sprzedasz. Jak umiesz, to albo Cię pokochają albo znienawidzą.

„Hate & love" to trudna książka. Pełna sprzecznych emocji, złych wyborów i pochopnych decyzji. To historia o pragnieniu tak silnym, że podchodzi pod obsesję. A te nigdy nie kończą się dobrze. Choć zakończenie tej historii zapewne przypadnie potencjalnym czytelnikom do gustu, to i tak uważam, że dużo nerwów mnie kosztowało czytanie tej książki. Czy powinna się właśnie tak skończyć? Dalej podtrzymuję swoje zdanie, że bohaterowie nigdy nie powinni się spotkać.

Dziękuję Aga za kolejną podróż na wysypisko i w kłębowisko emocji. Ty zawsze sprawiasz, że człowiek na nowo odkrywa, że żyje. Z takim kołowrotkiem w głowie i brzydkimi słowami na ustach, trudno tego nie czuć.

Teraz czekam na Noela. Tam będzie grubo, ok grubo...



Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce.

 

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

Wpis reklamowy 

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

Wakacje to czas, kiedy nasza pielęgnacja skóry i włosów wystawiona jest na próbę. Silne słońce, gorąco, nie rzadko kąpiele w basenie, morzu, czy w jeziorze, to też wszystko jest dla nas wyzwaniem. Na szczęście w Pure Beauty znalazłam produkty, które umilają mi końcówkę wakacji. SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty, to idealny przykład pudełka niespodzianki, po które można sięgać w ciemno. A wiem, co piszę, bowiem miałam tych pudełek już kilkadziesiąt.


SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty, to pudełko po brzegi wypełnione kosmetykami. W tej edycji znalazłam trzynaście produktów. Jednym z nich jest herbatka na zimno do picia. Kolejne to jeden kosmetyk do makijażu, cztery produkty do pielęgnacji twarzy, maseczka do twarzy, spray do dezynfekcji rąk, punktowy produkt przeciw niedoskonałościom, mgiełka zapachowa, pasta do zębów, pomadka ochronna oraz żel nawilżający do twarzy i ciała.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

REVERS COSMETICS kojaco-nawilżający żel do twarzy i ciała, cena sugerowana 19,74 zł za 250 ml


Idealny kosmetyk na lato. Lekka żelowa formuła, żel szybko się wchłania, w mig nawilża i nie pozostawia na skórze lepkiej oraz tłustej warstwy. Można go stosować na ciało oraz włosy, np. jako podkład pod olejowanie. Kosmetyk ma bardzo ładny arbuzowy zapach.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

APIS NATURAL COSMETICS My Pure Skin krem punktowy przeciw niedoskonałościom, cena sugerowana 31,05 zł za 10 ml


Opakowanie w kształcie słuchawki? Jestem pod wrażeniem pomysłu producenta. Kosmetyk pomaga zwalczać niedoskonałości, wypryski. Formula zawiera kwas salicylowy, niacynamid oraz składniki łagodzace, by nadmiernie nie wysuszyć skóry.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

MEDISEPT spray do dezynfekcji rąk, cena sugerowana 10,99 zł za 50 ml


Znam ten produkt bardzo dobrze, ponieważ używam do od wielu lat i zawsze mam go w torebce. Płyn usuwa bakterie, drożdżaki i wirusy otoczkowe ze skóry. Szybko wysycha, nie pozostawia na skórze lepkiej ani tłustej warstwy. Ma wygodne i poręczne opakowanie.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

BLISTEX Ultra Balm Lip SPF 50+, cena sugerowana 16,00 zł za 4,25 g


Wysoka ochrona przeciwsłoneczna i pielęgnacja ust w jednym? Jestem na TAK. Pomadka nie dość, że ma bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną to jeszcze nawilża, koi i pielęgnuje usta. Pomaga zapobiegać ich wysuszeniu i pękaniu. Idealny produkt na wakacje.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

TEEKANE Cold Brew herbatka na zimno, cena sugerowana 10,99 zł za 1 opakowanie


Przepyszna i idealna na lato! W tej edycji można było otrzymać jeden z pięciu losowo wkładanych wariantów zapachowych. Dostałam ten, który bardzo chciałam, czyli jeżynę i miętę. Napój mimo tego, że w składzie nie zawiera cukru ( chyba, że jest on w syropie ) to jest słodki. Można herbatę zalać letnią ale także i zimną wodą. Z dodatkiem mięty to cudowny orzeźwiający wakacyjny napój.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

VEOLI BOTANICA LET'S GLOW rozświetlająco-nawilżający krem BB do skóry suchej i normalnej, cena sugerowana 119,99 zł za 30 ml


W tej edycji pudełka można było otrzymać krem rozświetlajacy albo wersję do skóry tłustej i mieszanej wygładzająco-kryjącą. Krem ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i nawilża skórę, wyrównuje koloryt, maskuje drobne niedoskonałości i zapewnia naturalne wykończenie. Idealny krem BB na lato.  

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

JACQUES BATTINI mgiełka do ciała, cena sugerowana 34,90 zł za 200 ml


Ale ta mgiełka pachnie! Co prawda liczyłam na wersję o zapachu melona, ale water flowers również mi się podoba. Mimo tego, że to mgiełka zapachowa, to długo utrzymuje się na ciele i ubraniach. Zapach jest mocny, wyrazisty ale nie przytłaczający. W tej edycji losowo wkładane do pudełka były cztery zapachy.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

DERMEDIC krem dogłębnie nawilżający, cena sugerowana 53,60 zł za 50 ml 


Te malutkie kremy, ale również i te większe od tej marki, to moje hity. Kosmetyk ma opakowanie travel, więc w te wakacje można zabrać go w podróż. Pięknie pachnie, świetnie nawilża, odżywia i regeneruje skórę. 

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

BIOTANIQE maska kolagenowa peony, cena sugerowana 13,79 zł za 1 sztukę


Intensywnie nawilżajaca maska w płachcie to mój hit. Kosmetyk regeneruje, poprawia kondycję skóry. W składzie zawiera niacynamid i wodę z kwiatów piwonii. Przyjemna w użyciu, daje skórze ukojenie i odprężenie.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

ZIAJA MED kuracja peptydowa, serum regenerujące do twarzy, cena sugerowana 23,98 zł za 50 ml


Uwielbiam kosmetyki tej marki. To serum ma za zadanie regenerować skórę, poprawiać jej elastyczność i zmniejszać oznaki starzenia. Dodatkowo wygładza naskórek, nawilża, i przywraca skórze zdrowy i promienny wygląd.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

BIOLIQ intensywne serum pod oczy, cena sugerowana 55,20 zł za 20 ml


Kremy pod oczy zawsze są w cenie. Szczególnie gdy intensywnie nawilżają skórę wokół oczu, wygładzają drobne zmarszczki. Krem w składzie zawiera kwas hialuronowy, ekstrakt z kiełków pszenicy i kofeinę, która pomaga zmniejszyć cienie pod oczami.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

HIMALAYA Sparkly White pasta do zębów gum expert, cena sugerowana 14,99 zł za 75 ml


Malutka i idealna do wzięcia na wakacje. Ziołowa pastą do zębów pomaga w delikatny sposób usuwać powierzchniowe przebarwienia. Zawiera enzymy roślinne z papai i ananasa. Odświeża oddech, wspomaga pielęgnację jamy ustnej.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

RIMMEL Oh My Gloss! Slip Stick Pounting 200, cena sugerowana 41,99 zł za 3,4 g


Wielozadaniowa formuła kosmetyku łączy w sobie właściwisci szminki, olejku i błyszczyka. Kosmetyk zapewnia ustom intensywne nawilżenie i wyrazisty kolor bez suchych skórek. 

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

NOVEX termoochronny krem do pielęgnacji włosów 10 ml


Kosmetyk zabezpiecza włosy przed wysoką temperaturą suszarki, lokówki czy prostownicy, chroniąc włosy przed uszkodzeniami.

SMOOTHE time - słodka wakacyjna edycja pudełka Pure Beauty

Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty. 

środa, 12 sierpnia 2026

„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

Paulina Bazgier i jej „Miasto złodziei". Czy to dobra książka?

Dzięki uprzejmości @setsuhen639 miałam przyjemność przeczytać książkę autorstwa @paulina_bazgier_autorkafantasy i muszę przyznać, że mi się ta historia podobała.


„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

Na okładce jest informacja, że książka jest dla osób 16+. Poziom przemocy niewielki, scen golizny i takich tam brak. Mamy za to dwoje złodziei żyjących w trochę uwspółcześnionym świecie, wykreowanym przez autorkę. To tak jakby średniowiecze poszło dwa kroki do przodu, dużo osób potrafi czytać, pisać, choć ich status społeczny wskazuje, że raczej nie powinni tego robić. W tej książce jest nawet kawiarnia 🫪, choć nasza bohaterka nie przepada, za naparami tam serwowanymi. Wow, w końcu ktoś poszedł do przodku. Coś innego, ciekawego, momentami z przymrużeniem oka. W końcu światy fantasy są po to, by można było je kreować, wymyślać i rozpisywać dowolnie. Albo się podoba albo nie. Każdy z nas czytelników ma wybór i może polubić co chce. A ja ten świat polubiłam. Szczególnie interesuje mnie wątek pewnego tajemniczego stworzenia i już nie mogę się doczekać drugiej części, by się dowiedzieć, co się z nim stało. 

„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

O czym jest ta książka? Raczej o kim 😉. Lily White i Renny Hornan to złodzieje żyjący w mieście Ashen. W książce jest dobrze rozrysowana mapa, więc łatwo sobie wszystko wyobrazić. Nasi bohaterowie są złodziejami i konkurencją w tym bardzo przychylnym dla złodziei mieście. Co prawda jest ono duże, ale nie tak duże, by pomieścić olbrzymie ego naszych bohaterów. Jedno drugiemu ciągle wchodzi w paradę, powodując tym samym kłótnie i chęć zemsty. Oboje się nie lubią, rywalizują ze sobą, aż pewnego dnia okazuje się, że będą musieli ze sobą współpracować. Jeśli chcą  zrobić skok doskonały, to jedno drugiemu będzie musiało pomóc. 

„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

„Miasto złodziei" Paulina Bazgier

Książka dzieli się na dwie części. Cześć pierwsza to Ashen a druga Mariport czyli dwa największe miasta Elowyn, części królestwa Rayam. Dwa miasta i dwa okresy w życiu naszych bohaterów istotne dla ich kariery złodziei. Fabuła jest ciekawa, przemyślana, a autorka lubi skupiać się na szczegółach, dobrze planować akcję i kierować życiem bohaterów tak, by na pewno się im nie nudziło. 

Było nieźle. Kiedy druga część?

 

wtorek, 11 sierpnia 2026

„Rok w Londynie" Elle Kennedy

„Rok w Londynie" Elle Kennedy

„Rok w Londynie" Elle Kennedy

Elle Kennedy jakiej jeszcze nie znałam. Historia, jakiej się nie spodziewałam. Przyjemna, lekka, z wątkiem historycznym i historią Amerykanki, która zostawia swój kraj i przylatuje do Europy na rok studiów. Dokładnie przylatuje do Londynu. A tam oprócz tego, że jeździ się inną stroną drogi, to jest dużo innych rzeczy, które chowaną pod kloszem dziewczynę mogą zaskoczyć. Na początku są to współlokatorzy. „Rok w Londynie" Elle Kennedy to książka, której mi się chciało i nie wahałam się o nią poprosić.


„Rok w Londynie" Elle Kennedy

Jak myślę o książka Elle Kennedy, to wyobrażam siebie ogromne emocje, dużo nieporozumień i jeszcze więcej seksu. Wszystkie jej książki, jakie mam w biblioteczce właśnie takie są. Czy „Rok w Londynie" również. I tu muszę Was zaskoczyć, bowiem ta książka jest inna. Mniej seksu, ale wcale nie mniej wyraziści bohaterowie, chociaż nie tak charyzmatyczni jak gwiazdy hokeja z najpopularniejszej serii autorki.

„Rok w Londynie" Elle Kennedy

Główną bohaterką książki jest Abbey Bly, która prawie całe życie mieszkała z nadopiekuńczym ojcem. Ojciec może na początkunie na medal, ale w porę zmądrzał i wybrał dziecko zamiast pijackich imprez i kolejnych panienek. Ojciec Abbey jest emerytowaną gwiazdą rocka. Bardzo popularną gwiazdą rocka. A Abbey przylatuje do Londynu z mocnym postanowieniem, by żyć jako ona, a nie córka bogatego ojca. Oczywiście szybko wychodzi na jaw, kim jest jej staruszek, ale nowi znajomi, choć chwilę przejęci, nie traktują naszej bohaterki jakoś specjalnie z tego powodu. Dla nich liczy się dziewczyna, a nie jej ojciec. A cała przygoda z życiem w Londynie, zaczyna się dość ciekawie. Czy opowiadałam Wam, że współlokatorki Abbey okazały się współlokatorami? Tak, trzech facetów i ona jedna. Co na to opiekuńczy tatuś? Myślę, że nie byłby zachwycony. To dołóżmy mi jeszcze dwóch facetów, którzy kręcą się koło jego ukochanej córeczki. Przepis na katastrofę gotowy.

„Rok w Londynie" Elle Kennedy

Choć to nie jest ta Elle Kennedy, którą poznałam czytając serię Off Campus i Briar U, to książka mi się bardzo podobała. Ponad 500 stron dobrej historii z historycznym wątkiem. Nasza bohaterka kupuje obraz na wyprzedaży koło jednej z angielskich posiadłości i postanawia dowiedzieć się, kto na nim jest. Początkowo wydaje się to trudne, ale nie niemożliwe. Abbey pisza pracę zaliczeniową na temat bohaterki obrazu, a równolegle żyje i uczy się w popularnym europejskim mieście. Anglia to nie Stany Zjednoczone, a bez kurateli ojca, dziewczyna żyje swobodnie i odkrywa siebie. Spotyka się z muzykiem, a potem ze swoim przyjacielem. Jednak z żadnym z nich nie jest w związku ale do każdego z każdym dniem czuje coś więcej. Ach te miłosne perypetie. Tylko którego teraz wybrać?

Elle Kennedy dała mi się poznać jako wrażliwa autorka, która zaserwowała mi historię do pokochania od pierwszej strony. I tak się właśnie stało. Nie mogę się doczekać kolejnej książki autorki i jestem ciekawa jak Wam podobała się ta lżejsza ale nie mniej wciągająca historia?


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Zysk i Spółka.

sobota, 8 sierpnia 2026

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

Wpis reklamowy 

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

Połowa lata za nami ale my nie zwalniamy nawet na chwilę. Lato to czas, kiedy rezygnujemy z makijażu, by skóra mogła się zregenerować, swobodnie oddychać i wrócić do równowagi. To również czas, kiedy nasze włosy potrzebują zastrzyku energii. A tego mogą dokonać kosmetyki od Garnier i Mixa z nowego pudełka Travel Guide Set.


#skincare #haircare #garnier #mixa #sorbetgarnier @purebeauty_pl @garnierpolska @mixa_polska

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

W nowej comiesięcznej edycji pudełka z kosmetykami od Garnier i Mixa dostałam pięć kosmetyków. Cztery z nich przeznaczone są do pielęgnacji twarzy, jeden do włosów. 


💙MIXA HYALUROGEL serum nawilżające z kwasem hialuronowym do cery wrażliwej.

💚GARNIER FRUCTIS DIAMOND SLEEK spray do włosów nabłyszczająco-wygładzający.

💛GARNIER VITAMIN C FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku 4% [ niacynamid + witamina C].

💛GARNIER VITAMIN C wonder tint SPF 50+

💜GARNIER HYALURON Glass Skin żelowa maska na tkaninie.

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

GARNIER FRUCTIS DIAMOND SLEEK spray do włosów nabłyszczająco-wygładzający, cena sugerowana 39,99 zł za 150 ml


Kosmetyk zawiera keratynowy kompleks wygładzający i olej arganowy, dzięki czemu włosy po jego użyciu są miękkie i gładkie. Spray chroni, wygładza spuszone włosy i pozwala utrzymać je w ryzach nawet przy dużej wilgotności. Kosmetyk otula włosy i wzmacnia je odbijając promienie słoneczne pod każdym kątem. Świetny kosmetyk, który warto mieć w swojej kosmetyczce.

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa


GARNIER VITAMIN C wonder tint SPFGARNIER HYALURON Glass Skin żelowa maska na tkaninie 50+, cena sugerowana 64,99 zł za 40 ml


Idealny produkt na lato to tint koloryzujący w jasnym odcieniu, to nowy fluid do twarzy z DPF 50 +, więc wysoką ochroną przeciwsłoneczną. Kosmetyk wygładza skórę, ujednolica jej koloryt, chroni, nawilża oraz redukuje widoczność przebarwień. Nietłusta, nie pozostawiająca lepkiego filmu formuła, jest odpowiednia dla każdego typu skóry.

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

GARNIER VITAMIN C FRESH & BIRGHT nawilżający krem-sorbet dodający blasku 4% [ niacynamid + witamina C], cena sugerowana 34,99 zł za 85 ml


Największe zaskoczenie tej lata. Lekki, delikatny sorbet do twarzy z mojej ulubionej serii VITAMIN C. Cieszę się, że marka Garnier pomyślała, żeby na wiosnę wypuścić taki kosmetyk. Sorbet świetnie nawilża skórę, rozświetlają ją i pielęgnują. Podoba mi się w tym kosmetyku to, że ma nietłustą i nielepką formułę. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu, tylko w mig się wchłania. Sorbet nadaje się do stosowania pod makijaż.

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

MIXA HYALUROGEL serum nawilżające z kwasem hialuronowym do cery wrażliwej, cena sugerowana 64,99 zł za 30 ml


To serum znam już bardzo dobrze, więc mogę Wam napisać, że świetnie nawilża skórę. A teraz mamy jego nową odsłonę. Nowa butelka, ale czy Formuła ta sama? Jest to kosmetyk przeznaczony do pielęgnacji skóry normalnej i suchej, przy tym wrwzliwej. Łagodzi podrażnienia. Ma lekką żelową formułę. Szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy. Produkt zawiera wysokie stężenie składników aktywnych: 5% Witamina B3 + Prowitamina B5 + Kwas Hialuronowy

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

GARNIER HYALURON Glass Skin żelowa maska na tkaninie, cena sugerowana 15,99 zł za 27 g


Maska na tkaninie, która głęboko nawilża skórę i intensywnie ją odżywia. Nadaje skórze przepiękny i wypoczęty wygląd, pozostawia ją miękką, gładką i przyjemnie nawilżoną. Kosmetyk rozjaśnia przebarwienia, dodaje blasku, rozjaśnia skórę i odświeża. Nadaje się do każdego rodzaju skóry.

Travel guide set - wakacyjne pudełko z kosmetykami od Garnier i Mixa

Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty.