niedziela, 19 lipca 2026

„Mamuna" Krystian Stolarz

„Mamuna" Krystian Stolarz


„Mamuna" Krystian Stolarz

Jedna z najlepszych książek przeze mnie przeczytanych w 2026 roku. Połączenie kryminału z thrillerem z akcentem magicznym i ludowymi wierzeniami. W tej książce tak naprawdę nie ma żadnej magii, takiej w klasycznym znaczeniu tego słowa. Ale główny bohater nie raz nie dwa doświadczył tego, że w Nawidowie diabeł nie śpi, a zło wychodzi po ciemku, rozciągając swoje macki na zapomnianą przez Boga wieś. 


„Mamuna" Krystian Stolarz

„Mamuna" Krystian Stolarz

„Kto tajemnic szuka, ten diabła spotyka". Ten tekst pojawia się w tej książce aż za dużo razy. Przeraża mnie ciennogród i ludzka głupota. Od dziesięciu lat w tej zabitej dechami wsi giną dzieci. A lokalna społeczność twierdzi, że nie można wchodzić w paradę diabłu. A tym diabłem jest mamuna. Nie kto inny, jak demon ze słowiańskich wierzeń. W mitologii istnieje przekonanie, że mamuna to kobieta, która porywa dzieci i podmienia je na odmieńce. I tego demona oczywiście nie można rozgniewać. Trzeba się pogodzić ze swoim losem. Przerażające i oczywiście tragiczne w skutkach. 

A policja? Komisariat wyrzutów - nazwa mówi sama za siebie. Choć policjanci niby coś w sprawie porwań robili, to nie wyniknęło z tego nic dobrego. Aż do momentu przyjazdu do wsi nowego komendanta. Dla komisarza Bożydara Sokoła rozwiązanie tej sprawy, to jego być albo nie być. Zesłany za karę do wsi, gdzie ktoś wierzy w zabobony, ma za zadanie zrobić porządek zarówno wśród mieszkańców jak i lokalnych policjantów. To co zastaje na miejscu budzi w nim zarówno gniew jak i obawę. Ale mimo przeciwności losu, daje radę brnąć do przodu. Po woli, po malutki, ponieważ zarówno niektórzy koledzy jak i społeczna lokalność są bardzo zawiedzeni jego pojawieniem w tym zapomnianym miejscu. 

Ta książka ma 500 stron. To pół tysiąca stron wypełnionych dobrym tekstem po brzegi. Mimo tego, że komisarz Sokół momentalnie jawił mi się jako superbohater mający plus pięć punktów do żywotności, to polubiłam gościa. W realu już by ze trzy razy umarł, ale chłop wstawał, otrzepywał portki, wycierał krew z twarzy i szedł dalej. Magia literackiego pióra. Zresztą, jakby go autor zabił, to kaplica. Już nikt by tym biednym ludziom nie pomógł. 

Pomijając kwestię nieśmiertelności naszego komendanta, to książka jest świetna. Wcale nie miałam dość tego długiego śledztwa. Oczywiście rozwiązanie zagadki nie nastąpiło na samym końcu, wcześniej były sygnały i podpowiedzi, ale i tak finał jest świetny. 

„Mamuna" Krystian Stolarz

Misternie uknuta intryga, zapomniana przez Boga wieś nawiedzona przez pradawnego demona, zaginione dzieci i policja rozkładająca ręce. To nie była prosta sprawa. Przyniosła komisarzowi Sokołowi wielu wrogów i dołożyła mu ogromną ilość blizn do ciała, ale było warto. A przy okazji mężczyzna dowiedział się, że nawet na takim wygwizdowie jak Nawidów można znaleźć bratnie dusze. 

Podczas czytania tej książki brałam udział w grze kryminalnej organizowanej przez wydawnictwo. Miałam akta podejrzanych i rysopis wszystkich z komisariatu wyrzutków. Akta pomogły mi zapoznać się z postaciami z tej książki ale nie zasugerowały w żaden sposób, kto może porywać dzieci. To odkryłam dopiero podczas wnikliwej analizy tej historii. 

„Mamuna" Krystian Stolarz

Książka napisana jest przez policjanta i myślę, że mógł przemycić na jej stronach smaczki z policyjnych akcji. Mam tylko nadzieję, że ani on ani jego koledzy nie musieli walczyć ze słowiańskimi demonami. Trudno będzie autorowi przebić tą historię, ale mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła przeczytać jego nowy kryminał. Dobrze mu wychodzi pisanie i bardzo mu kibicuję. 


Książkę dostałam do przeczytania od wydawcy. 






 

„Krew nie woda" J.D. Kirk

„Krew nie woda" J.D. Kirk


„Krew nie woda" J.D. Kirk

Po spektakularnym „Stosie kości" przyszedł czas na kolejną część przygód Jacka Logana. Szeptacz  został schwytany, a raczej ten, kto z nim współpracował, więc można było zaliczyć jeden etap. Teraz nasz inspektor trafia nad jezioro Loch Ness, by rozwiązać sprawę brutalnego morderstwa nauczycielki uczącej w pobliskiej szkole. Ktoś w bestialski sposób ją torturował, by później zabić, a zwłoki zawinąć w plandekę i wrzucić do wody. Jej ciało znajduje przez przypadek dwoje nastolatków. Mi po takim znalezisku skutecznie odechciało by się kąpać w jeziorze Loch Ness. Sprawa jest o tyle trudna, że inspektor i jego załoga cały czas trafiają w ślepe zaułki. Niby są jakieś ślady, ale prowadzą do nikąd...


„Krew nie woda" J.D. Kirk

J.D. Kirk udowodnił, że potrafi być pisarzem wszechstronnym i przechodzić bez problemu z jednej historii do drugiej. Oczywiście książki należy czytać w kolejności, bo wydarzenia w nich opisane są chronologicznie. Jednak jeśli się uprzecie, że nie chcecie czytać „Stosów kości", to nic się nie stanie. Skupcie się po prostu na fabule i morderstwie. 

„Krew nie woda" J.D. Kirk

Mam do porównania dwie książki i są zupełnie inne. Oczywiście każda mi się podobała, ale pierwszy tom to mocny kryminał. Trzymał mnie w napięciu do ostatniej strony. Może dlatego, że zaginęło dziecko i liczył się czas na jego odnalezienie. A w tomie drugim główna zainteresowana już była martwa, więc nie było takiego pośpiechu jak wcześniej. Autor mnie zaskoczył. Długo nie mogłam się zorientować, kto zabił Mairi i myślę, że zrobiłam to dopiero w momencie, w którym autor mi pozwolił. Dał podpowiedź i dlatego z tyłu głowy zaświeciła mi się żarówka. W głowie pojawiło się pytanie: a może to właśnie ta osoba? 

W tej książce czas płynie wolniej, a mrok nie wylewa się z jej kartek. Nie ma zdenerwowania, chaotycznego motania się, tylko konsekwencja w dążeniu do odkrycia prawdy. Każdy trop ma być dokładnie sprawdzony. A gdy okazuje się, że ktoś coś przegapił, to wystarczy wrócić i to sprawdzić, bo nikt nie został porwany i nie czeka gdzieś na śmierć. 

„Krew nie woda" J.D. Kirk

Dobra książka, choć nie tak mocna i przerażająca jak „Stosy kości". Myślę, że na moją ocenę też może wpłynąć to, że podczas czytania pierwszego tomu serii brałam udział w grze detektywistycznej zorganizowanej przez wydawcę. Towarzyszyło mi wtedy podniecenie zabawą i tym, by po śladach udało mi się odgadnąć tożsamość mordercy. W przypadku tomu drugiego czytałam już książkę na spokojnie, ponieważ dostałam ją w prezencie na urodziny. 

Wiem jedno, już nie mogę doczekać się trzeciego tomu. Jego tytuł to „Kod zabijania". 

poniedziałek, 13 lipca 2026

Gdzie zamówić stoisko sprzedażowe Shop in Shop do centrum handlowego?

Gdzie zamówić stoisko sprzedażowe Shop in Shop do centrum handlowego?

Wpis sponsorowany 

Gdzie zamówić stoisko sprzedażowe Shop in Shop do centrum handlowego?

System ekspozycyjny Shop in Shop – skuteczny sposób na wyróżnienie marki w galerii handlowej, bez wynajmowania lokalu. Mniejsze pieniądze i większy zysk.


Współczesny handel stawia na doświadczenia wzrokowe klientów. Sam produkt często nie wystarcza – równie ważne jest to, w jaki sposób zostanie zaprezentowany, co wiąże się z kreatywnością i dobrym planowaniem. Dlatego coraz większą popularnością cieszą się systemy ekspozycyjne Shop in Shop, które pozwalają stworzyć wydzieloną strefę marki wewnątrz większego sklepu lub galerii handlowej. Są to tak zwane wyspy, na których rozkładany jest towar, ale całość nie zamknięta jest w lokalu, tylko znajduje się np. na korytarzu w galerii handlowej lub na terenie sklepy wielkopowierzchniowego.
Gdzie zamówić stoisko sprzedażowe Shop in Shop do centrum handlowego?

Czym jest system Shop in Shop?


Jest to nowoczesne rozwiązanie ekspozycyjne, które umożliwia stworzenie atrakcyjnej dla klienta przestrzeni sprzedażowej dla jednej marki w obrębie istniejącego sklepu lub galerii handlowej. Dzięki odpowiednio zaprojektowanym meblom, regałom, wyspom handlowym i elementom identyfikacji wizualnej klient od razu rozpoznaje daną markę i może wygodnie zapoznać się z jej ofertą. W galeriach handlowych często można spotkać wyspy z e-papierosami, z wyrobami cukierniczymi, akcesoriami do telefonów, z napojami, lodami, produktami do paznokci czy z jedzeniem.

Gdzie zamówić stoisko sprzedażowe Shop in Shop do centrum handlowego?

Dlaczego warto wybrać system Shop in Shop od http://www.qubesystem.pl/???

Dobrze zaprojektowana strefa sprzedaży przyciąga uwagę klientów i zwiększa zainteresowanie reklamowanymi produktami Estetyczna ekspozycja buduje rozpoznawalność marki, podkreśla jej profesjonalny wizerunek oraz ułatwia odnalezienie konkretnych produktów. Łatwiej jest również nawiązać rozmowę ze sprzedawcą i uzyskać jego fachową pomoc. Stoiska są dobrze widoczne, a marka dociera do większej ilości klientów.


Zdjęcia zamieszczone we wpisie pochodzą ze strony https://unsplash.com/ oraz strony reklamodawcy.

Gdzie zrobić szkolenie BHP ?

Gdzie zrobić szkolenie BHP ?

Wpis sponsorowany 

Gdzie zrobić szkolenie BHP ?

Bezpieczeństwo i higiena pracy to jedno z najważniejszych szkoleń, jakie ma obowiązek zapewnić pracodawca.

Szkolenie BHP pozwala pracownikom poznać zasady bezpiecznego wykonywania obowiązków w swoim miejscu pracy, właściwego korzystania z narzędzi i maszyn oraz postępowania w sytuacjach zagrożenia, takich jak wypadek przy pracy, pożar czy śmieć współpracownika. Dzięki zdobytej wiedzy łatwiej unikać wypadków, ograniczać ryzyko oraz reagować w nagłych przypadkach. Szkolenie BHP to również zbiór wiedzy, który mówi nie tylko o obowiązkach względem pracodawcy ale również o prawach pracownika.


Gdzie zrobić szkolenie BHP ?

Pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom zarówno szkolenie wstępne, a także organizować szkolenia okresowe zgodnie z obowiązującymi przepisami. Regularne odświeżanie wiedzy pomaga utrwalać dobre nawyki i zwiększa świadomość zagrożeń występujących na stanowisku pracy. Pomaga również w uniknięciu wypadków i jasno określa zasady postępowania, gdy taki wypadek będzie miał miejsce. Bez ważnego szkolenia BHP nie ma możliwości pracować w żadnej branży.

Gdzie zrobić szkolenie BHP ?

Czemu szkolenie online jest wygodnym rozwiązaniem dla pracodawcy?


Szkolenie online to świetne rozwiązanie, gdy nie ma możliwości zebrania wszystkich pracowników w jednym miejscu. Nie można przecież zamknąć zakładu pracy, by wszyscy byli na szkoleniu. Szkolenia BHP w wersji online można zrobić na stronie MIR-Jas.

Ważne jest, by zadbać o bezpieczeństwo swoich pracowników i spełnić obowiązek wynikający z przepisów prawnych dotyczących szkoleń BHP. Profesjonalne szkolenia BHP, które pomogą stworzyć bezpieczne miejsce pracy i zwiększą świadomość całego zespołu, to gwarancja sukcesu i zadowolenia pracowników, a także pracodawcy. 


Zdjęcia zamieszczone we wpisie pochodzą ze strony https://unsplash.com/.


Gdzie w Warszawie zamówić meble do sypialni?

Gdzie w Warszawie zamówić meble do sypialni?

Wpis sponsorowany 

Gdzie w Warszawie zamówić meble do sypialni?

Sypialnia to wyjątkowe miejsce w każdym domu i nie rzadko ulubione przez domowników. To tutaj rozpoczyna się dzień i kończy. Dlatego ważne jest by zadbać o to, aby była nie tylko ładnie urządzona, ale przede wszystkim funkcjonalna i komfortowa. Odpowiednio dobrane meble oraz dodatki sprawią, że wnętrze stanie się przytulne, wygodne i komfortowe. Sen w takim miejscu będzie mocny i spokojny. Ale gdzie kupić bądź zamówić meble, a także uzyskać fachową pomoc w wyborze tych najlepszych? Jeśli jesteście z Warszawy, to na jej mapie jest miejsce, gdzie Wasze marzenia o przytulnej sypialni staną się rzeczywistością.


Gdzie w Warszawie zamówić meble do sypialni?

Podstawą każdej sypialni jest wygodne i duże łóżko, które zapewnia zdrowy i spokojny sen, pomaga wypocząć i zrelaksować się po ciężkim dniu pracy. Warto uzupełnić je o praktyczne stoliki nocne, szafę oraz funkcjonalną komodę a także inne dodatki czy meble. Gdy mamy połaczoną garderobę z sypialnią, to projektując jej wnętrze można od razu wszystko do siebie dopasować. Dzięki temu wszystkie niezbędne rzeczy będą zawsze pod ręką, a wnętrze pozostanie spójne.

Fachową pomoc w wyborze mebli i odpowiednich rozwiązań w sypialni otrzymacie w sklepie zbyszynskimeble.pl.

Gdzie w Warszawie zamówić meble do sypialni?

 Czemu Zbyszyński meble?


Jest to firma, która robi meble dla mieszkańców Warszawy i okolic. Oferują kompleksowe wyposażenie nawet niestandardowych pomieszczeń. W ich ofercie znajdziecie meble kuchenne, szafy na wymiar, do łazienki, sypialni a nawet ogrodu.

Jedna firma i wszystkie usługi. Nie potrzeba podwykonawców. Sypialnia i garderobą będą przygotowane od podstaw do samego końca. Po przyjeździe ekipy pracowników, pomieszczenie zostanie dokładnie zmierzone, a meble dopasowane do powierzchni. Na końcu będzie wykonanie projektu i montaż. A Wy będziecie mogli cieszyć się wymarzoną garderobą i sypialnią lub tylko jednym z tych pomieszczeń. 


Zdjęcia zamieszczone we wpisie pochodzą z https://unsplash.com/.

Gdzie zamówić gabloty muzealne?

Gdzie zamówić gabloty muzealne?

Wpis sponsorowany 

Gdzie zamówić gabloty muzealne?


Gabloty muzealne to wolno stojące ekspozytory zabezpieczone pleksą lub szybą. W ten sposób bezpiecznie zabezpieczone są eksponaty, które często narażone są na uszkodzenia powstałe przez zwiedzających. Jest to konieczne, ponieważ niektóre eksponaty mają po kilkadziesiąt, kilkaset lat i są bardzo podatne na uszkodzenia. Jest to również wymagane, ponieważ nie wszyscy zachowują się w muzeach ostrożnie i rozważnie. Gdzie można kupić gabloty, które będą spełniały normy i będzie można wykorzystać je w muzeach? Przed zakupem warto się zorientować w parametrach i wymogach dotyczących tego typu ekspozycji, bowiem nie wszystkie gabloty dostępne na rynku do takiego muzeum się nadają.


Gdzie zamówić gabloty muzealne?

Gabloty muzealne, to specjalne rodzaje witryn, zamontowanynych np. na nóżkach, w których z powodzeniem można wyeksponować cenne przedmioty, eksponaty muzealne, książki, pisma, broń, surowce, minerały czy przedmioty użytku codziennego. Gabloty muzealne muszą spełniać normy zarówno estetyczne, wyglądem i kształtem pasować do miejsca, w którym się znajdują oraz spełniać normy bezpieczeństwa zarówno dla eksponatów, jak i odwiedzających wystawy czy muzea.

Gabloty muzealne muszą spełniać wymogi Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Gabloty muszą również spełniać wymogi w zakresie technicznych zabezpieczeń zbiorów muzealnych, określonych w Rozporządzeniu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 02 września 2014 roku (Dz. U. 2014 poz. 1240).

Jedną z firm produkujących gabloty muzealne spełniającą wszystkie wymogi jest Omega System. Więcej informacji o gablotach znajdziecie na stronie https://gabloty.info.pl/.

Gdzie zamówić gabloty muzealne?

Omega System jest sprawdzonym producentem nie tylko gablot muzealnych, ale również ścianek wystawienniczych, postumentów ekspozycyjnych, ekranów szklanych, ścian muzealnych, gablot ROUND, owalnych gablot ekspozycyjnych, gablot FORNIR, gablot o specjalnych parametrach, gablot VIEW, gablot LIGHT, gablot wiszących, stojących, ekspozycyjnych CLASSICS i wielu innych produktów.

Zdjęcia zamieszczone we wpisie pochodzą z bazy zdjęć ze strony https://unsplash.com/.

niedziela, 12 lipca 2026

„Nikomu ani słowa" Agnieszka Kowalska-Bojar

„Nikomu ani słowa" Agnieszka Kowalska-Bojar

„Nikomu ani słowa" Agnieszka Kowalska-Bojar

Lubicie #niegrzecznenowele od Agnieszki Kowalskiej- Bojar ? Możecie kupić je na stronie wydawnictwa MotyleWnosie. Warto tam zaglądać, bo Aga od czasu do czasu wrzuca jakieś opowiadanie do pobrania za darmo.


„Nikomu ani słowa" to słodko-gorzka opowieść o złych decyzjach, trudnych wyborach i ich konsekwencjach, które mogą kosztować kogoś życie.

Jedną taką złą decyzję podjął Max, który dzień przed swoim ślubem odbył stosunek ze swoją pracownicą. Stosunek brzemienny w skutkach, o czym dowiedział się po jej tragicznej śmierci. Była w ciąży z jego dzieckiem. Gdyby wiedział wcześniej...

Po śmierci Klary, mężczyza postanawia zaopiekować się siostrą oraz córką zmarłej kobiety. Choć żonaty, to bardzo szybko przekonuje się, że nie życia z aktorką potrzebuje. Chciałby mieć normalną rodzinę. Ale czy normalne jest, by zacząć zakochiwać się w siostrze zmarłej kochanki? 🧐😱

Niby to niegrzeczna nowela, ale bardziej skupiłabym się na relacjach międzyludzkich niż na samym erotyzmie, którego w tej historii nie jest zbyt wiele. Za to nowelka kipi od emocji. Bohaterom towarzyszy rozpacz, smutek, zdenerwowanie, rozczarowanie ale i totalne zagmatwanie obecną sytuacją. Zarówno Max jak i Marika nie wiedzą, co zrobić ze swoimi uczuciami. Nie wiedzą, czy mogą pozwolić sobie na chwilę zapomnienia. Jest jeszcze Nataniel - brat Maxa. Mężczyzna podoba się Marice i pragnie ją uwieść. Co z tego wyniknie ???

Może nie jest to moja ulubiona niegrzeczna nowelka, mimo tego przyjemnie mi się ją czytało. Jest dużo wątków. Historia jest zawiła, a Agnieszka nie zwalnia nawet na moment. Czytaniu towarzyszyło mi wiele emocji, a Marika w tym całym zagubieniu dosłownie zgłupiała. Nie mogłam zrozumieć jej postępowania ale z drugiej strony ciekawa byłam jak postąpi i co będzie konsekwencją jej decyzji.

Połączenie dramatu z romansem. Jest trochę niegrzecznie. Ale niezbyt dużo... Jest ciekawie...


#agnieszkakowalskabojar #nikomuanislowa #dramat #nowela