Wpis reklamowy
W kolorowej i przesłodkiej edycji pudełka Pure Beauty znalazłam kosmetyk, którego cena mnie trochę zaszokowała. Jest nim balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ. Marki nie znalazłam, cena balsamu jest wysoka, a opakowanie niezbyt duże. Dodam też, że ta marka wcześniej pojawiła się już w Pure Beauty ale w edycjach limitowanych. Tu mamy edyzję zwykłą i taki kosmetyk. Czy warto wydać wydać 99 zł na balsam do ciała?
SENSIBIOMÉ to submarka FLOSLEK, która powstała z miłości do skóry i jej mikrobiomu. Wyselekcjonowane roślinne składniki, probiotyki i postbiotyki mają kojący wpływ na skórę a w szczególności na jej mikrobiom. W linii pielęgnacyjnej znajdziecie zarówno kosmetyki do pielęgnacji twarzy oraz do ciała. O wszystkich produktach możecie oczywiście przeczytać na stronie producenta.
Balsam do ciała PREBIOTIC od SENSIBIOMÉ to kosmetyk, który ma wspierać naturalny mikrobiom skóry i nie zaburzać jej pracy. Ma dostarczać skórze wszystkiego, co potrzebuje. W jego składzie znajdziecie min. postbiotyki, prebiotyki i ferment z Kamelii japońskiej, która nazywana jest różą zimy. Jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Składnik ten wspiera funkcjonowanie płaszcza hydrolipidowego skóry. Działa łagodząco na podrażnienia oraz nawilża skórę.
Kosmetyk pozostawia na skórze warstwę ochronną, która zabezpiecza skórę przed negatwnym działaniem czynników zewnętrznych. Balsam jest przeznaczony do każdego typu skóry, nawet wrażliwej i skłonnej do alergii.
Ingredients: Aqua*, Octyldodecanol*, Isoamyl Laurate*, Polyglyceryl-6 Stearate*, Glycerin*, Pentylene Glycol*, Inulin*, Lactobacillus Ferment*, Maltodextrin*, Alpha-Glucan Oligosaccharide*, Pseudozyma Epicola/ Camellia Japonica Seed Oil Ferment Extract Filtrate*, Sodium Phytate*, Caprylyl/Capryl Glucoside, Sorbitan Isostearate, Lactic Acid, Polyglyceryl-6 Behenate*, Arachidyl Alcohol*, Behenyl Alcohol*, Arachidyl Glucoside*, Tocopheryl Acetate, Squalane*, Mangifera Indica Seed Butter*, Biosaccharide Gum-1*, Sodium Acrylate/Acryloyldimethyltaurate/Dimethylacrylamide Crosspolymer, Decylene Glycol, Sodium Levulinate*, Glyceryl Caprylate, Sodium Anisate*, o-Cymen-5-ol.
Podoba mi się konsystencja tego kosmetyku. Jest lekka, delikatna, niezbyt gęsta. Balsam szybko się wchłania, ale nie robi tego do końca. Zostawia na skórze zabezpieczającą warstwę, co bardzo mi się podoba. Moja sucha skora potrzebowała takiego balsamu.
Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.
Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)