Jest jedna rzecz, która jest u mnie nie do zaakceptowania u kobiety. Są to niezadbane dłonie. Wszystko rozumiem. Czasem także nie mam czasu zrobić sobie pięknych paznokci, ale wtedy obcinam je na krótko i noszę schludne. Ale żeby nie mieć czasu na nałożenie kremu do rąk który nawilża skórę, tego już nie rozumiem. A może to wcale nie jest tak, że kobiety nie mają czasu go nałożyć? Może one nakładają taki, który się nie sprawdza lub nie wiedzą, który może im pomóc? Dobrze się składa, bo właśnie w tym poście chciałabym Wam przedstawić moje odkrycie w dziedzinie pielęgnacji skóry rąk.
Markę Regenerum powinniście kojarzyć z reklam w telewizji. Mnie właśnie ona bardzo wtedy zaciekawiła, jak zobaczyłam jej produkty, między jednym serialem a drugim w telewizji. Mylę że moją uwagę przykuła na pewno nazwa tych kosmetyków. Co tu dużo mówić. Obiecuje ona wiele... Ale czy dużo robi? O tym w dalszej części tekstu.
Pierwszy produkt marki Regenerum jak się już domyślić mogliście to krem do rąk. Ale nie byle jaki krem, bowiem jest to Regeneracyjne serum do rąk, które jak producent zachwala jest przeznaczone do bardzo suchych i zniszczonych dłoni. Ale z powodzeniem mogą je używać także osoby, które lubią mieć dobry krem do rąk.
Serum ma przede wszystkim za zadanie sprawić, że skóra na dłoniach przestanie być szorstka i nieprzyjemna w dotyku. A czy działa?
Serum Regenerum już od pierwszej aplikacji skradło moje serce. Może nie opakowaniem, bo jest ono bardzo proste i w sumie nie obiecuje po sobie nic. Mała plastikowa tubka o pojemności 50 ml z nakrętką. Całość zapakowana w niewielki kartonik. Za Serum musimy zapłacić coś ok 16 zł, więc jak za krem do rąk to trochę dużo. Sam kosmetyk jest dość gesty, a jego zawartość w opakowaniu może wydać się konsumentowi dość mała. Tak na kilka użyć... myślałam sobie, gdy pierwszy raz miałam tubkę w ręku. Nic bardziej mylnego kochani. Kosmetyk jest zwarty i bardzo bardzo wydajny. Nakładamy go niewielką ilość, by pokryć całe dłonie i to wystarcza.
Serum jest dość tłuste, ale szybko się wchłania choć nie do końca. Zostaje na skórze jego wyczuwalna warstwa, choć nie plami ona i nie tłuści niczego.
Ale co to serum robi ze skórą! Po pierwszej aplikacji skóra już jest napięta. Momentalnie zostaje wygładzona. Szorstkość znika, a nieprzyjemna w dotyku skóra staje się miękka i nawilżona. Serum intensywnie regeneruje nawet spierzchniętą skórę, działając trochę jak kompres leczniczy. Miałam przez jakiś czas duże problemy z wysychającymi skórkami wokół paznokci. Ten kosmetyk świetnie sobie z nimi poradził. Po aplikacji serum moja skóra jest długo nawilżona, miękka i gładka. Nawet gdy często zmywam naczynia, to zauważyłam, że moje ręce mniej się już przesuszają, a skórki nie zadzierają się tak jak kiedyś. Borykałam się również z problemem pękających opuszków palców u rąk. Po stosowaniu serum problemu już nie mam.
Dla kogo jest ten kosmetyk?
Dla wszystkich osób, których skóra dłoni nie jest w zadowalającej kondycji. Dłonie są suche, a skóra swędzi i piecze. Do skóry spierzchniętej i popękanej. Dla osób, które mają kontakt z niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. A także jest przeznaczone dla wszystkich tych, którzy chcą zapobiec tym wszystkim problemom.
Obecny w składzie olejek różany zapewnia odbudowę warstwy lipidowej naskórka, intensywnie regenerując przesuszoną i podrażnioną skórę rąk.
Formuła serum została również wzbogacona o kompleks zawierający wyciąg z Lili wodnej i lipoaminokwas, który przywraca hydrolipidową barierę ochronną. Witaminy A i E oraz prowitamina B działają łagodząco a także skutecznie nawilżają skórę i odżywiają ją przywracając jej miękkość gładkość i elastyczność. Serum może być stosowane okresowo jako kuracja lub przez cały rok.
Co tu dużo mówić (pisać). Dzięki Regenerum odkryłam nowy wymiar skutecznej pielęgnacji skóry rąk. U mnie sprawdził się ten produkt świetnie i choć wcześniej napisałam Wam, że cena ok 16 zł jest lekko wygórowana, to przyznam się szczerze, że za taki efekt jestem w stanie zapłacić o wiele więcej.
Już wkrótce kolejne recenzje kosmetyków marki Regenerum. A tym czasem jestem ciekawa czego Wy używacie do pielęgnacji skóry rąk. Piszcie koniecznie w komentarzu. Zachęcam Was także do odwiedzenia strony producenta i zapoznania się z ich ofertą. Kosmetyki te są godne uwagi i myślę, że wśród nich każdy znajdzie coś dla siebie.
szczerze? Bardzo rzadko używam kremów do rąk, wiem że powinnam jednak nie lubię kiedy są takie lepkie i tłuste :( A nie znalazłam jeszcze kremu który nie pozostawiałby takiego filmu na dłoniach :(
OdpowiedzUsuńTo serum jest rewelacyjne. Już kończę opakowanie i będę za nim tęsknić.
UsuńJa używam wielu kremów do rąk, aktualnie mam otwarte ze 4 😉
OdpowiedzUsuńTego jeszcze nie miałam.
Regenerum polecam do włosów.
Jeśli będą miała okazję to przetestuję. Dziękuję bardzo :)
UsuńJa jakoś nie wiem zawsze zapomniałam o produktach do rąk i mało kiedy je stosuję :)
OdpowiedzUsuńJa nie zapominam bo nie lubię gdy moje dłonie są szorstkie i suche.
UsuńKiedyś używałam kosmetyków z tej serii, były bardzo skuteczne w pielęgnacji suchej skóry. Kremu do rąk jaszcze nie używałam, ale z pewnością wypróbuję.
OdpowiedzUsuńBardzo Ci go polecam. Dla mnie to serum do rąk to mistrzostwo świata. Skórki wokół paznokci są po nim super 💙
UsuńNiewiele firm znam, ale Regenerum to znana firma. Jak widać bardzo dobrze działa, więc super! Może kupię... :)
OdpowiedzUsuńTe produkty są godne uwagi. Polecam je serdecznie.
Usuńfajna bransoleta. Regenerum to znana firma. słyszałam
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za komplement 💙
UsuńOlcia ja zwykle mam hybrydy ale dziś nie. Paznokciw stan minus 10000.
OdpowiedzUsuńTo regenerum teraz powinnam mieć...
Bożena powinnaś. Serum jest boskie.
UsuńKiedyś miałam okazję używać produktów Regenrum i byłam z nich zadowolona. Obecnie moje dłonie są w złej kondycji, więc chętnie wypróbuję ten krem i mam ogromną nadzieję, że u mnie też się sprawdzi.
OdpowiedzUsuńNie zawiedziesz sje Kochana. Gwarantuję Ci to!
UsuńMam to serum i bardzo uratowało ono moje dłonie więc polecam.
OdpowiedzUsuńrzadko używam tego typu produktów :)
OdpowiedzUsuńJa codziennie.
UsuńZawsze zastanawiałam się czy te kosmetyki działają. Fajnie, że się u Ciebie sprawdzają :)
OdpowiedzUsuńJakby nie działało, to bym o tym napisała. Znasz mnie już trochę przecież :)
Usuń