środa, 5 września 2018

Kojący krem nawilżający Mixa PRO-TOLERANCE lekki i bogaty- recenzja



Ciężko jest dostać na rynku dobry krem nawilżający. Oj ciężko. Już wielokrotnie tego doświadczyłam i kremy użyte raptem kilka razy musiałam oddać, bowiem mimo zapewnień producenta, że będą u mnie idealne, nie sprawdziły się. Krem do twarzy to nie balsam. Balsamy prawie wszystkie mi odpowiadają, natomiast kremy do twarzy prawie wszystkie nie. 
Ostatnie dwa kosmetyki, które znalazłam w przesyłce z portalu wizaz.pl z produktami marki Mixa to właśnie kremy do twarzy. Ich bałam się najbardziej. Moja skóra jest bowiem humorzasta. Mieszana, trądzikowa i choć nie jest nadwrażliwa, czyli nie straszne jej warunki atmosferyczne, to kiepski kosmetyk może popsuć jej humor, a ta daje mi wtedy popalić. Mimo tego, że mam problemy z trądzikiem, to powtarzam głośno, że skóry takiej nie wolno przesuszyć. Należy ją jak najwięcej nawilżać, bo przesuszona zacznie produkować dużo więcej łoju, co zwiększy powstawanie zmian na skórze. Na dzień stosuję lekkie kosmetyki nawilżające, ale na noc pozwalam sobie na takie, które nawilżą ją mocniej, a zimą także odżywią.


Kremy z serii PRO-TOLERANCE, które dostałam do testu to nowość od marki Mixa. Są przeznaczone do skóry nadwrażliwej do twarzy i oczu i stosowania na skórę szyi. Są bezzapachowe, hipoalergiczne, bez parabenów i barwników Formuła kosmetyków nie zawiera konserwantów, dzięki zastosowaniu hermetycznego opakowania z dozownikiem jest chroniona przed zanieczyszczeniami pochodzącymi z otoczenia. Formuła zapewnia optymalną tolerancję dla wszystkich rodzajów skóry, również nadwrażliwej. Skład kosmetyków został dobrany tak, by minimalizować ryzyko powstawania reakcji alergicznych.


Kojący krem nawilżający PRO-TOLERANCE występuje w dwóch wersjach: lekki i bogaty. Zadaniem lekkiego kremu jest nawilżenie, łagodzenie i zmniejszenie wrażliwości skóry, natomiast krem bogaty ma dodatkowo ją odżywiać.


Oba kremy są do siebie łudząco podobne i różnią się tylko opisem lekki lub bogaty. Podczas stosowania obu kosmetyków nie zauważyłam żadnej różnicy w ich działaniu. Oba kremy mają bardzo wygodne plastikowe opakowanie z pompką, która jest zabezpieczona korkiem . Lubię takie opakowanie. Nie odkręcane i nie w słoiczku. Nie trzeba grzebać palcem i wszystko jest sterylne i świeże. Krem nie wierzeje i nie dostają się do niego żadne zanieczyszczenia. Tak powinien być zapakowany każdy krem do twarzy. Opakowanie ma 50 ml czyli jak dla mnie jest w sam raz. Dodatkowo buteleczka zapakowana jest w kartonik. Jeśli chodzi o sam krem to każdy z nich jest bezzapachowy. 


Kosmetyk nie jest ani gesty, ani rzadki. Jego konsystencja jest w sam raz. Łatwo się go rozprowadza i przyjemnie stosuje na skórę. Kosmetyk nie należy do kremów, które szybko się wchłaniają. Niestety. Są to kremy raczej tłuste. Dla mnie krem lekki i krem bogaty po aplikacji nie różnią się od siebie niczym. Oba są dość tłuste i choć częściowo skóra je wchłonie podczas aplikacji, to mimo tego zostaje po nich tłusta warstwa, która długo utrzymuje się na skórze. 




Uważam, że gdyby zastosowała je osoba, która ma skórę suchą lub bardzo suchą to efekty byłyby zupełnie inne. Natomiast przy mojej skórze okazały się one jednak za tłuste. Ja bardziej określiłabym te kremy mianem półtłustych, i zaznaczyła na opakowaniu, że powinny być dedykowane jednak skórze suchej lub bardzo suchej, bowiem przy takich efekty stosowania są bardzo zadowalające. Moja mama ma właśnie skórę suchą i stosowała krem razem ze mną i była bardzo zadowolona z ich działania. A jeśli chodzi o działanie, to silnie nawilżają i odżywiają skórę. W moim przypadku choć skóra była mocno tłusta, to mimo tego czułam, że jest nawilżona, jędrna i gładka. Po aplikacji miała bardzo ładny i zdrowy kolor. Kremy nie powodowały u mnie żadnych reakcji alergicznych, a skóra po ich aplikacji choć tłusta, to była w dobrej kondycji. Niestety kremy nie sprawdziły się pod makijaż, bo skóra była za tłusta. Ogólnie myślę, że gdybym była posiadaczką skóry suchej lub bardzo suchej, to mogłabym Wam napisać, że jestem zachwycona. Ale nie mogę tego zrobić, bo kremy choć dedykowane każdemu rodzajowi skóry, nie sprawdzają się przy skórze mieszanej. Ale mogę je z czystym sumieniem polecić skórze suchej i bardzo suchej. Posiadaczki tak owych będą na pewno z obu kremów bardzo zadowolone.



Znacie te kremy?

46 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się opakowanie tego kremiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi jego zawartość. Tylko szkoda, że jest dla mnie za tłusty, bo inaczej bym go używała.

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że Mixa wypuściła takie kremy. Wyglądają zachęcająco. Szkoda tylko, że wersje niewiele się od siebie różnią,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to są nowości Kochana to mogłaś nie wiedzieć. Właśnie ja też żałuję. Myślałam, że wersja lekka będzie lżejsza od tej bogatej ale niestety.

      Usuń
  3. BArdzo lubię produkty z mixy jeszcze się na nich nie zwiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jak na razie mleczko do demakijażu się nie sprawdziło.

      Usuń
  4. moja skóra bardzo lubi kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To już wiem, co muszę przetestować w najbliższym czasie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tylko dwa produkty tej marki i jestem był ok, a drugi słaby. Nigdy nie wiadomo jak zareaguje nasza skóra :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam kremy z Mixy i bardzo lubię ich używać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opkowanie fajne i praktyczne , ale nie znam tego kremu

    OdpowiedzUsuń
  9. Produktów tych jeszcze nie miałam, nawet nie wiedziałam, że firma ta ma takie produkty bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jeśli masz skórę suchą. Na pewno się sprawdzą.

      Usuń
  10. Nieźle mixa szaleje. Ale to jest dobra marka w sumie. Recenzja jest bardzo dobra itd.ale... Mnie zauroczyły Twoje paznokcie. Pięknie zrobione.
    No i gratuluję testowania z wizaż.pl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komplement i gratulacje. Buziaki. 😘😘😘

      Usuń
  11. To prawda, jeszcze jak masz uczulenia na sporo rzeczy. Tego nigdy nie próbowałam, ale coś czuje, że dzięki Tobie go spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama mam problem z dobraniem kremu nawilżającego, mam również cerę humorzastą, tyle że niby mieszana a niby w sumie sucha :/ Piszesz że nie nadaje się pod makijaż, to już raczej skreśla go z listy stosowania za dnia. Faktycznie te opakowania to spory plus, skoro efekty dla skóry suchej są zadowalające to może skuszę się na ten kremik ale tylko do stosowania na noc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz skórę suchą to myślę że pod makijaż będą ok. Moja mieszana skóra pod makijaż ich nie polubiła.

      Usuń
  13. Kupię swojej Pani. Dziękuję za info :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam że te produkty są super, ale jeszcze jakos nie miałam okazji ich używać!
    Pozdrawiam Eva

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak... O dobry nawilżający krem bardzo trudno. Ja swojego ideału nadal szukam i te cudeńka raczej się tej roli nie sprawdzą. Niestety nie przepadam za zbyt tłustymi kremami :/ Z opresji ratują mnie jedynie ukochane maseczki nawilżające... Może kiedyś uda się znaleźć krem, który będzie zgodny ze swoim powołaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko z tymi dobrymi kremami. Nie spotkałam na swojej drodze tego jedynego jeszcze.

      Usuń
  16. Hmm wygląda bardzo fajnie ten krem. Może się skuszę 🤔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelina warto testować nowości. Trzymam kciuki za to by te kremy okazały się idealne dla Ciebie :)

      Usuń
  17. Bardzo lubię produkty marki MIXA :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na początku, gdy czytałam Twoja recenzje miałam ogromną nadzieję, że te kremy faktycznie okażą się strzałem w dziesiątkę, ponieważ tak samo jak Ty mam cerę mieszaną ze skłonnością do trądziku i też szukam kremów, które ją dodatkowo nawilża, a przede wszystkim nie pozostawią tłustej warstwy na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazwyczaj kremy tolerance i do skóry wrażliwej zostawiają powłekę na skórze bo to ona ma chronić skórę nic dziwnego więc, że się nie wchłaniają do końca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, ale skóra wrażliwa to nie tylko sucha i bardzo sucha. Taką skórą może być również mieszana i trądzikowa. A na kremie jest napisane, że jest do każdego rodzaju skóry., więc ja ze swoją mieszaną ze skłonnością do trądziku również mogłam je przetestować. Mi te kremy nie odpowiadają tylko pod tym kątem, że są bardzo tłuste. Uważam, że producent powinien zmienić przeznaczenie tych kremów. Powinny być do skóry wrażliwej ze skłonnością do przesuszania, bo do skóry mieszanej i tłustej się nie nadają. Uważam, że na opakowaniu jest błąd. I żeby nie było, nie twierdzę że krem jest zły. Absolutnie. On po prostu nie jest przeznaczony dla mojej skóry i o to mi chodziło. I ani jeden ani drugi to nie są kremy nawilżające. Dla mnie powinny być określone jako odżywcze, półtłuste.

      Usuń
  20. Używałam płyn micelarny z Mixy, polubiłam się z nim :)

    spiked-soul.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Z tego co napisałas to super kremik.Tez mam problem z znalezieniem dobrego kremu do twarzy 😊może zdradzisz mi gdzie mogę go dostać ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam jeszcze kremów z tej firmy. Ten kusi bardzo chociaż nadwrażliwej skóry nie mam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto jest przetestować coś nowego. Tylko pamiętaj, że zostawiają tłustą warstwę na skórze i nie każdemu to odpowiada.

      Usuń
  23. Czuję, że krem super by sie u mnie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety, chyba to nie jest taki cudowny krem, bo ma w składzie silny konserwant BHT. Samo zło. Rakotwórczy i - o ironio - wywołujący uczulenia! A ja głupia kupiłam go dziś, zupełnie nieświadoma niczego, bo przecież to krem dla alergików, a ja w ciąży mam wrażliwą skórę... Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie ulegam modzie na super składy. Nie raz mnie krem ze składem idealnym uczulił. Czy myślisz, że firma Mixa włożyłaby do kremu coś co wywołuje raka ? A jesteś pewna, że ten składnik go wywołuje? Głupi przykład Ci dam. Szczepionki dla dzieci. Dziś lekarka zwróciła mi uwagę, że po szczepionkach typu 6 w 1 dzieci mają autyzm. Ale oprócz tego, że wszyscy tak gadają, to czy to ktoś udowodnił ? Nie. A czy Ty widziałaś dowód na to, że ten konserwant powoduje raka? Ja nie twierdzę, że nie powoduje, bo się nie znam ja tym, ale czy ktoś to potwierdził?

      Usuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)