poniedziałek, 29 czerwca 2020

Wariacja zdjęciowa z marką herbat Tipson i Basilur


herbata Basilur

Witam serdecznie w kolejnym wpisie na blogu z wariacją zdjęciową. Oczywiście wszystkie zdjęcia pojawią się w postach na moim Instagramie, ale wiem, że lubicie je oglądać także i tu. 

Wariacja zdjęciowa dotyczy marek herbat Tipson i Basilur, a na samym końcu macie również dwa napoje (oranżada Efferve i cytrynowa yerba mate Puerto Mate, które dostałam w paczce z herbatami. 

Dajcie koniecznie znać, czy zdjęcia się Wam podobają. A może próbowaliście już herbatek i oranżady i chcecie podzielić się swoją opinią o nich? Czekam na Wasze komentarze :)

herbata Basilur

herbata Tipson

herbata Basilur

Puerto Mate

Puerto Mate

oranżada Efferve







11 komentarzy:

  1. Bardzo lubię herbaty Basilur :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia zrobiłaś! Muszę wreszcie spróbować tych herbatek, bo słyszałam, że są dobre. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię Twoje zdjęcia. Proste, nieprzesadzone i takie TWOJE. Bez problemu na instagramie je rozpoznaje - taki styl niedopodrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia super. Co do herbat jakoś nie pije ich tak duzo. Nie jestem smakoszem. Ale moja mama i owszem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super te Twoje zdjęcia, wiesz, że je uwielbiam i podziwiam za pomysłowość. Ja niestety od niedawna cierpię na brak weny :P

    OdpowiedzUsuń
  6. No kiedyś miałam okazję poznać smak tych herbat i są na prawdę przyszne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjęcia, ja osobiście rzadko pijam latem herbatę. Jednak ta oranżada wygląda smakowicie, chętnie bym jej spróbowała

    OdpowiedzUsuń
  8. Herbaty nie pijam. Zdjęcia kozak robisz! te nogi... Na jednym widziałem mięso mielone, wie poleciałem po okulary... mój błąd :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam herbaty Basilur. Mają piękne opakowania i niesamowity smak. Wystarczają na bardzo długo, więc spokojnie można rozkoszować się tym pysznym trunkiem.

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja właśnie szukam jakiejś herbaty dla siebie, bo to co mam już mi się przepiło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś herbatę Basilir w takim cudnym pudełeczku, które mam do tej pory. Była skaczna, a ja lubię smakowe herbaty pić w hurtowych ilościach

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)

Copyright © Aleksandra NS Blog , Blogger