środa, 24 marca 2021

"Trust" Ella Frank - recenzja


"Trust" Ella Frank - recenzja


Tate'owi.


Wcześniej nie wiedziałem, jak bardzo jesteś mi potrzebny, bym poczuł, że żyję.


Logan


"Trust" Ella Frank - recenzja

Miłość to zawsze miłość, choćby cały świat twierdził inaczej.

Logan nie miał dotąd zbyt wielu powodów, aby komukolwiek zaufać. Nauczył się żyć w przebraniu - w zbroi, której nigdy nie zdejmował. Los sprawił jednak, że na jego drodze stanął Tate, a mur dzielący Logana od świata runął. Czy związek z tym niezwykłym, czarującym i wyjątkowo zawziętym barmanem sprawi, że Logan odzyska wiarę w ludzi, a przede wszystkim w siebie?
Tate zawsze na pierwszym miejscu stawiał potrzeby innych. Dopiero miłość do Logana sprawiła, że odważył się nazwać to, czego chce, a nawet po to sięgnąć. I choć nigdy nie wyobrażał sobie, że znajdzie szczęście w ramionach innego mężczyzny, wygląda na to, że jego życie nierozerwalnie łączy się z życiem nieustępliwego i zachwycającego Logana.
Czas, aby Logan i Tate zaufali sobie do końca i ostatecznie uwierzyli w moc łączącej ich więzi. Czy będą w stanie przetrwać wszystkie burze, które właśnie nadciągają?

"Trust" Ella Frank - recenzja

"Trust" jest trzecią częścią serii Pokusa, autorstwa Elli Frank. Trzecią, jeszcze nie ostatnią i mam nadzieję, że Wydawnictwo Kobiece zdecyduje się na wydanie kolejnych. To nie jest książka dla każdego. Budzi kontrowersje i jestem pod wrażeniem, że wydawnictwo zdecydowało się ją wydać. Żyjemy w kraju, gdzie słowo "gej" niektórym przez usta nie przejdzie, a co dopiero czytać o relacjach męsko - męskich. A słowa "seks homoseksualny" brzmią bardziej plugawo niż szatan w religii katolickiej. Ale nikt nikogo nie zmusza do czytania takich książek. Ja zrobiłam to z ciekawości i sięgnęłam po pierwszą część serii. Muszę przyznać, że było trochę szokująco. Ale autorka przedstawiła historię Logana i Tate'a w taki sposób, że pokochałam ich od początku i nie mogę się z nimi rozstać.

Najważniejsze jest uświadomienie sobie pewnych kwestii. Miłość nie wybiera. Kocha się nie za coś, a mimo czegoś. Dla miłości nieważna jest płeć, bo kochamy za to co jest w środku. Im szybciej się to zrozumie, tym w życiu jest łatwiej. 

"Trust" Ella Frank - recenzja

Logan i Tate mimo przeciwności losu nadal są razem. Miłość wisi w powietrzu, wszędzie gdzie tylko się pojawią jest jej pełno, a wystarczy tylko jedno spojrzenie na tych dwoje, by wiedzieć, że ta miłość jest prawdziwa. Nie jest łatwo, rodzina Tate'a dalej jest na niego zła, ale Logan robi wszystko, by mężczyzna czuł się w ich relacji komfortowo. Niby wszystko jest dobrze, ale okrutny los lubi płatać figle. Nad ich wspólnym życiem zawisną ciemne burzowe chmury. Wydarzy się coś, co na zawsze ich odmieni. I nie mam wcale na myśli końca tej miłości.

To był właśnie ten moment, gdy łzy pojawiły się w nich oczach. Nie mogłam uwierzyć, że autorka im TO zrobiła. Serce na moment mi się ścisnęło, ale cały czas wierzyłam, że Ella mnie nie zawiedzie i będzie dobrze. Czy się udało? 

"Trust" Ella Frank - recenzja

Ta część jest bardzo emocjonująca. I wcale nie dlatego, że któraś ze stron dalej ma wątpliwości. Pokazuje prawdziwe życie i to, że wypadki chodzą po ludziach. Nie ważne czy jesteś mężczyzną czy kobietą i kogo kochasz. W ułamku sekundy możesz tego kogoś stracić. A ból, którego wtedy doświadczysz nie będzie inny. Będzie bolało jak cholera. Autorka porusza również bardzo ważną kwestię dotyczącą tego, jak osoby żyjące w związkach homoseksualnych są traktowane, gdy chcą się dowiedzieć o zdrowie bliskiej osoby. Gdy kobieta powie, że jest narzeczoną, wszystko jest okej. Ale gdy mężczyzna jest partnerem, to już nie jest nikim z rodziny. Smutne to jest. 

"Trust" Ella Frank - recenzja

Logan i Tate są cudowni. Uwielbiam o nich czytać i doskonale ich rozumiem. A autorka za każdym razem zachwyca mnie coraz bardziej. Po pierwsze jest kobietą, a pisze o uczuciach i o relacji w związku partnerskim homoseksualnym. Nie jest prosto myśleć jak facet i napisać taką książkę. Autorka dużo mówi o uczuciach, pięknie je opisuje. W książce jest kilka scen seksu, rozbudowanych i bardzo gorących. Wyobraźnia działa i fajnie się to czyta. Mnie to nie gorszy, nie razi. Mocno kibicuję głównym bohaterom i życzę im szczęścia. 

Wiem, że miłość homoseksualna to w Polsce, w niektórych kręgach temat tabu. Zdaję sobie sprawę, że takie osoby są szykanowane. Ale wychodzę z założenia, że każdy powinien patrzeć na siebie. Czemu ludzie nie potrafią zrozumieć, że ktoś może być szczęśliwy? 
Ja to rozumiem, bo każdy zasługuje na prawdziwą miłość. Nie ważne czy kocha osobę tej samej czy innej płci. I nic nam do miłości innych. 


Czekam na kolejną część, a Wam bardzo polecam tę historię. Gwarantuję Wam, że tych facetów nie da się nie kochać. 














 

11 komentarzy:

  1. Z wątkami miłości homoseksualnej, szczególnie między mężczyznami jest niewiele książek. Sięgnę po tę książkę z ciekawości, myślę że ta historia powinna mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za takimi romansami, jednak wolę czytać o innych związkach niż o tej samej płci. Jednak cały zarys fabuły podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  3. związki jednopłciowe zupełnie mi nie przeszkadzają, wręcz jestem bardzo ciekawa jak z emocjami i problemami radzą sobie pary o podobnej budowie...psychicznej

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za erotykami, o poprzednich części nie znam. Jakoś nie mam ochoty na lekturę tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdziwe życie oraz emocje to jest coś co mnie przekonuje by przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pierwszy tom, ale jakoś nie zachwycił mnie na tyle, żebym chciała sięgnąć po kolejne tomy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, że czytałam o tej serii, ale nie miałam jeszcze okazji jej poznać. Z pewnością się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawa książka, nie ma wielu książek o homo szczególnie o związkach męskich, bardzo fajnie że takie książki powstają.

    OdpowiedzUsuń
  9. Choć sporo czytam mang yaoi (czyli boys love), to chyba nie czytałam żadnej powieści z wątkiem homoseksualnym jako głównym motorem fabuły. A może być to coś nowego ciekawego dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta seria wciąż czeka na mojej półce, nie mam kiedy jej nadrobić, jest tyle innych książek, które chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie czytałam takiej powieści, jednak raczej to nie dla mnie. Wolę pozostać przy fantastyce.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)

Copyright © Aleksandra NS Blog , Blogger