poniedziałek, 5 lipca 2021

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

Na tę książkę czekali wszyscy fani Beaty Majewskiej. Autorka w tym roku zadebiutowała jako wydawca i razem z mężem założyli wydawnictwo Miraż. Ich wspólnym pierwszym dzieckiem z tego nowego związku jest " Jego wysokość". Książka, która Was zadziwi, ale jestem pewna, że pokochacie ją tak jak ja i nie będziecie mogli zapomnieć tej historii.


"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

Całe życie Izabelli Sarneckiej zmienia jedna służbowa podróż do Dubaju. Tam przeznaczenie stawia na drodze pięknej Polki jego wysokość Omara Al-Sauda – niedostępnego i prominentnego członka saudyjskiej rodziny królewskiej. Dziewczyna jeszcze nie wie, że jej los został właśnie przesądzony, a każdy kolejny krok – zaplanowany.

Kolejne miesiące wydają się sielanką, ale w mroku czai się zło. W świecie, w którym liczą się tylko pieniądze i władza, a kobiety znaczą niewiele, niektórzy mogą się posunąć daleko, by spełnić swoje obsesyjne pragnienia. Łatwo pomylić złudzenia z prawdą, jeszcze łatwiej – pożądanie z miłością, a książęcy pałac – z więzieniem.

Poznaj historię kobiety, która z pozoru wolna, wpada w pułapkę własnych uczuć.

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

Kolejny patronat medialny u Beaty Majewskiej to dla mnie zaszczyt. A tym bardziej, że jej nowa powieść "Jego wysokość", to kawał dobrej historii. Muszę być z Wami szczera, nie lubię arabskich klimatów, nie lubię tej kultury i nie sięgam po takie książki. Ale tej pozycji nie mogłam sobie odmówić. Byłam bardzo ciekawa, co Beata wymyśliła i czy ta książka będzie mi się podobać. Oczywiście miałam możliwość przeczytać ją przedpremierowo, pewnie wiele osób mi tego zazdrości. I wcale mnie to nie dziwi.

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

Iza Sarnecka to dziewczyna jakich wiele. Ładna blondynka, inteligentna, uczuciowa, dobra przyjaciółka, kocha swoją rodzinę. Jedna podróż służbowa do Dubaju zmienia jej życie o 180 stopni. Poznaje tam arabskiego księcia, który wpada jej w oko. Mężczyzna jest oczarowany Izą i chce ją bliżej poznać. Ale nasza bohaterka głupia nie jest. Naczytała się książek, wie, że związek z muzułmaninem nie jest prosty dla Europejki. A przynajmniej Iza nie jest na niego gotowa. Jednak Książę potrafi być czarujący jak nikt inny... Czy Iza w porę się ocknie, a może już na zawsze zatraci się w książęcym spojrzeniu?

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

Ta książka jest zupełnie inna niż te, które czytałam do tej pory oraz te, o których słyszałam. To bajka o Kopciuszku, z którego Iza zaczyna się zamieniać w piękną Królewnę. Jej Książę co prawda nie ma białego konia, blond włosów, niebieskich oczu i nie trzyma za plecami szklanego pantofelka. Ale wierzcie mi, że wszystko inne przypomina bajkę. Majątek Księcia jest ogromny, on sam czarujący i kochany. Na wszystko się zgadza, na wszystko pozwala, a Iza czuje się jak w bajce. Wszystko jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Bajka trwa, ale Iza w pewnym momencie zaczyna dostrzegać niepokojące sygnały, które po chwili bagatelizuje i to jest jej błąd. Jest tak zakochana, że ślepo wierzy i ufa swojemu Księciu. A on nie do końca jest z nią szczery...

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

"Jego wysokość" Beata Majewska - recenzja - PATRONAT MEDIALNY

Beata odwaliła kawał dobrej roboty, a jej poczucie humoru rozwaliło mnie na łopatki. Ale w tej książce są teksty! Rewelacja. Nie wiem skąd ona je wzięła, ale jestem pod wrażeniem. Świetnie wykreowane postacie, to drugi plus tej książki. Piękne miejsca, bogactwo, przepych i inna kultura, którą możemy poznać i sporo się o niej dowiedzieć. Tajemnice, kłamstwa, ale i wielka miłość, która dojrzewa wśród egzotycznych krajobrazów. Dubaj to piękne miejsce, ale jest równie cudowne, co zdradliwe. Największym grzechem Izy nie jest miłość, bo każdy ma do niej prawo, a ona jest dobrym człowiekiem. Największym grzechem Izy jest ślepe zaufanie, którym obdarzyła zupełnie obcego człowieka.

Książka jest genialna, podoba mi się w niej dosłownie wszystko. A najbardziej zakończenie. To było mocne. Już nie mogę doczekać się kolejnej części. A widziałam okładkę i będzie się Wam bardzo podobać.

Jako ciekawostkę powiem Wam, że książka zaczyna się jak "Wywiad z wampirem" czyli osoba, która ją spisuje, umawia się na tajemnicze spotkanie z naszą bohaterką, a ta opowiada jej swoją historię... Pomysł na film idealny, tylko wampirów brak. Ale czy ktoś się tym przejmuje? Mamy Izę i Omara, a oni też robią dobrą robotę. 

Kto ma ochotę na arabskie klimaty w wykonaniu Beaty Majewskiej?






2 komentarze:

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)