poniedziałek, 22 listopada 2021

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe


Uwielbiam świece i mam w domu pokaźną kolekcję. Niedawno dołączyły do niej trzy nowe i to zapachowe świece polskiej marki Janko Candle. Jak się sprawdziły?


Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Zacznijmy od tego czym jest wosk sojowy?

To naturalny wosk, który powstaje z ziaren soi. Ziarna soi należy umyć, wyłuskać, po czym przerobić na płatki i odcisnąć z nich olej. Czyli krótko mówiąc jest to produkt wegański, naturalny i w pełni biodegrodawalny. Świeca sojowa jest również bezpieczna dla naszego zdrowia, ponieważ nie kopci, dzięki czemu nie wdychamy szkodliwych substancji.

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Janko Candle to naturalne świece sojowe, które zamknięte są w szklanych słoiczkach, które później możecie wykorzystać ponownie. Można je wyparzyć, umyć w zmywarce, a nawet wykorzystać do zrobienia swoich świec. Ważne jest to, że nie zaśmiecamy dzięki temu środowiska.

W ofercie marki znajduje się 27 zapachówKażda świeczka wygląda tak samo, tylko ma inną etykietę z informacją o zapachu. Ich pojemność 120 ml. Czas palenia 30 godzin. Cena za sztukę 39 zł. Rodzaj knota - drewniany.

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Pierwszy raz mam świeczkę z drewnianym knotem i jestem pod wrażeniem. Myślałam, że po zdmuchnięciu będzie się dymić, ale w porównaniu do zwykłego knota, ilość dymu jest minimalna. Szybko gaśnie i nie trzeba jej dogaszać. Zwęglony knot delikatnie ułamuję nad koszem i świeczka jest ponownie gotowa do użytku. 

Spośród 27 zapachów wybrałam trzy:


Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Ocean - mocny męski zapach, który charakteryzuje się świeżością, nie jest duszny, raczej przyjemnie otula. Dałam ją powąchać mojemu mężowi i widziałam, że mu się podoba. Chociaż ten zapach zupełnie mi się z oceanem nie kojarzy, to bardzo mi się podoba. Lubię orzeźwiające męskie zapachy, a ten właśnie taki jest.

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Francuskie makaroniki - nigdy nie jadłam tych ciasteczek, ale słyszałam, że są pyszne. Ta świeca właśnie taka jest - pyszna, słodka, owocowo - waniliowa. Pachnie jak krem, jak ciastko, które natychmiast bym chciała zjeść. Jak pokusa, mocno kaloryczna beza. Mmmmm, zapach jest przesłodki i przepiękny. Tylko wąchanie tej świecy grozi napadem na cukiernię - od razu Was ostrzegam.

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Santiago Huckleberry czyli świeca zapachowa borówka - zupełnie inaczej sobie ten zapach wyobrażałam. Na pewno każdy z Was wąchał lub używał borówkowe kosmetyki - mocne, aromatyczne, słodkie. Tak właśnie wyobrażałam sobie borówkową świecę zapachową. Tym czasem ta borówka w opakowaniu jest raczej mdła. Pachnie jak owocowe ciastko, ale takie, którym można się zasłodzić. Po zapaleniu zapach zmienia się w jagodowo - borówkowy z domieszką czerwonych owoców. Jest ładny, lekko słodki, nie jest już mdły, nazwałbym go otulającym i poprawiającym humor. Dalej nie jest to borówka, o której myślałam, ale mimo tego zapach mi się podoba.

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Janko Candle - polskie naturalne świece sojowe

Jestem zadowolona z tych świeczek, ładnie pachną, dobrze wyglądają na zdjęciach, ich opakowania są subtelne i to co mi się podoba, są to małe słoiczki, które można zakręcić i schować do szafki. Nic się nie zabrudzi, a tego w świeczkach bez wieczek i zakrętek nie lubię.

Lubicie świeczki zapachowe?































9 komentarzy:

  1. Nie jestem wielką miłośniczką świec, ale chętnie kupuję je na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nic Janko Candle nie używałam, ale kocham świeczki, więc chętnie je przetestuję, tym bardziej że jest spory wybór i produkt jest naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam świece, szczególnie jesienią i zimą. Nadają pomieszczeniom ciepła i uroku, a przy okazji pięknie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię palić teraz jesienią i zimą świece zapachowe. Zapach makaroników już sobie to wyobrażam, muszę mieć tą świecę, koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię świeczki zapachowe a już najbardziej (ostatnio) robić przy nich teatrzyk cieni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie odwiedzę ten sklep i przeglądnę ich zapachową ofertę. Uwielbiam gdy w domu pięknie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Świec sojowych nigdy dość, zwłaszcza jak mają bardzo sugestywne nazwy, idealne do tworzenia klimatu podczas jesiennego i zimowego czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię świeczki zapachowe, chociaż obecnie mam małe dzieci i ze względów bezpieczeństwa przerzuciłam się na kominek elektryczny.

    OdpowiedzUsuń
  9. pierwszy raz o nich słyszę, a dobrze że wpadłam na Twój wpis, chętnie je poznam i zamówię

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)