Pokazywanie postów oznaczonych etykietą „W obronie męża" Marcel Moss. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą „W obronie męża" Marcel Moss. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 kwietnia 2026

„W obronie męża" Marcel Moss

„W obronie męża" Marcel Moss

„W obronie męża" Marcel Moss

Wyobraźcie sobie taką sytuację - dziecko przychodzi do Was i mówi, że tata je dotykał, kiedy spało. Ten dotyk je obudził i przestraszył, bo nie był właściwy. Wcale się nie dziwię, że teraz dziecko się boi, bo ja także jestem przerażona. I choć ta historia nigdy nie wydarzy się w moim domu, to czytając książkę Marcela Mossa miałam ucisk w piersi, a moje zdenerwowanie sięgało zenitu, ponieważ wiem, że tysiące dzieci mają takie sytuacje w swoich biologicznych rodzinach i w rodzinach adopcyjnych. To była trudna książka. Zarazem przerażająca jak i druzgocąca.


„W obronie męża" Marcel Moss

Jak można robić takie coś swojemu dziecku??? Dziecku, które się przygarnęło, adoptowało i powinno dać miłość i bezpieczny dom. A może ta miłość, wcale nie była taka, jaka się na początku wydawała? Może miała swoje przesłanki. I zrodziła się w czeluściach najczarniejszej duszy, jaką może mieć człowiek?


„W obronie męża" Marcela Mossa to druzgocząca opowieść o bezradności, przerażeniu, niedowierzaniu i rozpaczy matki, która bardzo pragnęła mieć dziecko, ale nie przypuszczała, że przy okazji straci męża. Po udanej adopcji mała Amelka w końcu trafia do nowego domu. Aż któregoś dnia przekazuje nowej mamie okrutną wiadomość. A mama z lękiem spogląda na kochanego mężczyznę i zastanawia się to czy wszystko prawda. Zastanawia się czy tak naprawdę zna ukochanego mężczyznę i czy byłby w stanie skrzywdzić ich córeczkę.

„W obronie męża" Marcel Moss

„W obronie męża" Marcel Moss

Ta historia budzi obawy, otwiera oczy i jest świetnym thrillerem. Na każdej stronie dowiadujemy się czegoś innego, a im dalej w głąb tekstu, tym więcej szczegółów wychodzi na światło dzienne. Czy Szymon jest winny? Jeśli nie, to czemu zniknął i nie ma z nim kontaktu? Czy Laura dobrze postąpiła, gdy zwierzyła się swojej przyjaciółce z rozmowy z dzieckiem? A może Amelce się to wszystko przyśniło? Jedno jest pewne - w tej historii coś nie gra. Wiedziałam, że coś mi umyka. Ale dopiero na samym końcu książki dowiedziałam się, że nie byłam nawet o krok od rozwiązania zagadki.

„W obronie męża" Marcel Moss

Dobra, mocna, poruszająca książka. Na pewno wprowadzająca chaos w głowie. Po jej lekturze może być problem, by komuś na 100% zaufać.


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Filia🖤.


#marcelmoss #WObronieMęża #thriller #wydawnictwofilia #recenzjaksiazki