Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Allerco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Allerco. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2018

Allerco Nawilżająca Emulsja Ochronna SPF 30 -recenzja

Allerco Nawilżająca Emulsja Ochronna SPF 30 -recenzja
Nawilża i chroni- czyli emulsja idealna



Witajcie w ten deszczowy poniedziałek. Jak samopoczucie? U nas wszyscy chorzy. Nie ma co się dziwić, skoro od rana ciemno i leje. A jak wyszłam na dwór, to taka różnica temperatur, że w grubej bluzie było mi zimno. Nie lubię takiej pogody. Gdy było słońce, to przynajmniej można było posiedzieć w ogrodzie lub pójść na spacer. A takie siedzenie w domu nikomu nie służy. Korzystając z okazji chciałabym wiedzieć jak zabezpieczacie swoją skórę i skórę Waszych dzieci przed promieniowaniem UV, gdy żar z nieba się leje? Koniecznie dajcie znać w komentarzu. My, gdy były upały testowaliśmy drugi kosmetyk z paczki, którą dostaliśmy od Allerco. O pierwszym pisałam Wam w tym poście. 


Nawilżająca Emulsja Ochronna SPF 30 zapewnia wysoką i skuteczną ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB oraz jego skutkami. Jednocześnie właściwie pielęgnuje skórę suchą, wrażliwą, atopową, skłonną do podrażnień i alergii. Emulsja spełnia wymagania stawiane preparatom hipoalergicznym. Nie zawiera substancji zapachowych i oparta jest na łagodnie działających, najwyższej jakości składnikach aktywnych. Produkt wodoodporny. Nawilżająca emulsja ochronna SPF 30 allerco® stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 ze specjalnie dobranym fotostabilnym kompleksem mineralnych i organicznych filtrów UVA i UVB oraz składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Zapewnia skuteczną i wysoką (SPF 30) ochronę delikatnej i wrażliwej skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Molekuła Regen7 chroni skórę przed powstawaniem podrażnień, działa kojąco i łagodząco. Obecne w emulsji emolienty i witamina E wzmacniają płaszcz hydrolipidowy naskórka i ograniczają przeznaskórkową utratę wody (TEWL). Dodatek prowitaminy B5, alantoiny i gliceryny podwyższa zdolność do utrzymania prawidłowej wilgotności skóry. Posiada lekką konsystencję. Nie powoduje odczynów fototoksycznych i fotoalergicznych.

Działanie:
  • wysoka (SPF 30) i skuteczna ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB
  • zawiera fotostabilny kompleks mineralnych i organicznych filtrów zapewniających ochronę przeciwsłoneczną delikatnej i wrażliwej skóry
  • poprawia nawilżenie i natłuszczenie skóry, zmniejszając jej suchość i szorstkość
  • ogranicza przeznaskórkową utratę wody (TEWL)
  • działa kojąco i łagodząco
  • posiada lekką konsystencję, szybko się wchłania
  • nie powoduje odczynów fototoksycznych i fotoalergicznych *
* informacje ze strony producenta




Z racji tego, że kosmetyki Allerco można używać od pierwszego dnia życia, to Emulsję testowałam razem z Synkiem. Kosmetyk zamknięty jest w miękkiej plastikowej tubie o pojemności 150 ml. Zamknięcie typu klik jest wygodne w użyciu i sprawia, że aplikacja kosmetyku jest bardzo łatwa i szybka. Dodatkowo tuba opakowana jest w kartonik, co uważam , za duży plus, bo zabezpiecza to ją przed ciągłym otwieraniem przez klientów w sklepie/aptece. Sama Emulsja ma postać białego, bezwonnego balsamu. Jest dość rzadka, o lekkiej konsystencji, przyjemnie się ją nakłada i rozprowadza na skórze. Z racji tego, że to produkt wodoodporny, to nie wchłania się od razu po rozprowadzeniu na skórze. W ogóle, żeby ją dobrze wmasować, trzeba poświęcić trochę więcej czasu niż przy zwykłym balsamie, co możecie zauważyć na zdjęciu. Dłużej się też wchłania niż inne, podobne kosmetyki i należy nakładać jej bardzo mało. Lepiej zacząć od malutkiej ilości, niż potem wycierać się, bo skóra jest cała biała. Po tym gdy już kosmetyk wsmarujemy, możemy mieć wrażenie, że skóra trochę się lepi. Mija to po kilku minutach, jednak cały czas na skórze wyczuwalny jest film zabezpieczający ją przed utratą wody. Nie jest absolutnie minus, bowiem emulsje wodoodporne tak mają. Jeśli chodzi o działanie nawilżające, to oczywiście jest odczuwalne nawet kilka godzin po aplikacji kosmetyku. Po nasmarowaniu ciała proponuję jednak umyć dłonie, ponieważ mi się bardzo pociły gdy tego nie zrobiłam. 
Co do działania ochronnego, to nie mam jak oczywiście fizycznie  w żaden sposób tego ocenić, ale mogę Was zapewnić, że mimo przebywania na silnym słońcu moja skóra nie była przez nie podrażniona czy nawet zaczerwieniona, a gdy Emulsji nie używałam, to mi się to zdarzało. Więc ten podpunkt uważam za zaliczony. Mój Synek bardzo dobrze również zareagował na ten kosmetyk. Smarowałam mu nim rączki, nóżki i buzię i również nie mam się tu do czego przyczepić.




Cała zawartość paczki od Allerco bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Choć w moim domu nikt nie ma wyraźnych wskazań do używania takich specjalistycznych kosmetyków, to ja wolę takie, bo na pewno mnie ani moje dziecko nie uczulą. S też bezpieczne i nie podrażniają skóry. O ile Żel do mycia stosował tylko Ditek, to ten kosmetyk używamy razem i jestem bardzo z tych testów zadowolona . Kosmetyki Allerco bardzo przypadły mi do gustu i chętnie wypróbuję inne propozycje marki.

Co myślicie o tej Emulsji? A może znacie inne kosmetyki Allerco godne uwagi?

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Allerco Żel myjący -recenzja

Allerco Żel myjący -recenzja


Allerco-czyli nowości w naszej pielęgnacji 


Jakiś czas temu pokazywałam Wam na moim Instagramie, że dostałam przesyłkę z kosmetykami Allerco. Nie znałam wcześniej tej firmy i o niej nawet nie słyszałam, więc jest to dla mnie duża nowość.

Co wiemy o kosmetykach Allerco?

Allerco® to nowoczesne, chronione prawem patentowym preparaty emolientowe, zawierające najwyższej jakości składniki, które zapewniają skórze suchej, wrażliwej, skłonnej do podrażnień i alergii kompleksową i skuteczną pielęgnację. Jako jedyne na rynku posiadają w swym składzie molekułę Regen7, substancję fizjologiczną, pochodzenia witaminowego, o wysokim potencjale bezpieczeństwa. Preparaty allerco®rekomendowane są do pielęgnacji skóry dzieci i niemowląt oraz osób dorosłych. allerco® to produkty hipoalergiczne, nie zawierają żadnych substancji zapachowych i barwników. allerco®zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie i natłuszczenie. Zmniejsza szorstkość i suchość skóry, przywraca skórze równowagę, odbudowując jej płaszcz hydrolipidowy. Skuteczność produktów z linii allerco® została potwierdzona badaniami dermatologicznymi. Preparaty allerco® polecane są do stosowania u dzieci i niemowląt oraz u osób dorosłych.

Przeznaczone są do codziennej i regularnej pielęgnacji skóry: 
  • dzieci i niemowląt, 
  • atopowej, 
  • skłonnej do podrażnień i alergii, 
  • przesuszonej, o obniżonym poziomie nawilżenia, z objawami nadmiernej szorstkości naskórka i skłonnością do jego złuszczania, 
  • wrażliwej, reagującej podrażnieniami na wszelkiego rodzaju środki myjące, standardowe kosmetyki pielęgnacyjne oraz niekorzystne warunki otoczenia (wiatr, niską i wysoką temperaturę, klimatyzację, centralne ogrzewanie, niską wilgotność i inne). 
Preparaty allerco® mogą być stosowane w profilaktyce przez osoby o normalnej skórze ciała, skłonnej do okresowego wysuszania i nadmiernego rogowacenia naskórka. Preparaty wchodzące w skład linii allerco® są dostępne w aptekach.*

*informacje ze strony producenta


Wśród kosmetyków które dostałam był Żel myjący i to o nim chciałabym Wam dziś opowiedzieć. 

W moim domu nie ma osób, które borykałyby się z problemem skóry atopowej. Ja i mój mąż możemy z powodzeniem używać tych wszystkich pachnących kosmetyków, które oferuje rynek i naszej skórze nic nie jest. Mój Synek ma podobną skórę do naszej, z tym że jego wiadomo, jest delikatniejsza. Zauważyłam ostatnio jednak, że ma za skórze malutkie kosteczki. Wyskakiwały wokół ust, pod noskiem, na szyi i na plecach. Pediatra powiedziała nam, że nic mu nie jest, ale mnie to jednak zaniepokoilo. Gdy przyszły paczka z kosmetykami od Allerco postanowiłam, że to nasz Maluszek będzie teatrem. Co mnie do tego skłoniło? Przeczytajcie co producent obiecuje nam podczas stosowania żelu mającego Allerco, a będziecie wiedzieli. 

Żel myjący allerco® łagodnie myje i właściwie pielęgnuje skórę suchą, wrażliwą, atopową, skłonną do podrażnień i alergii. Skłonność do alergii skórnej nie dotyczy dzieci w pierwszych 28 dniach życia. Żel jest produktem o niskim potencjale alergizującym. Żel myjący allerco® stanowi unikalne połączenie molekuły Regen7 z łagodnymi substancjami myjącymi i specjalnie dobranymi składnikami pielęgnacyjno-ochronnymi. Molekuła Regen7 pozytywnie wpływa na stan i wygląd skóry oraz chroni przed powstawaniem podrażnień. Żel działa łagodząco i ma właściwości emoliencyjne – nawilża, zmiękcza i wygładza naskórek. Baza żelu oparta jest na delikatnych i naturalnych środkach myjących, które nie naruszają bariery hydrolipidowej naskórka i zapewniają skórze odpowiednie pH. Wyciąg z lnu nawilża skórę oraz chroni ją przed nadmierną utratą wody. Zastosowany w żelu biolin to prebiotyk pochodzenia naturalnego, który utrzymuje prawidłową równowagę flory bakteryjnej skóry. Dodatek gliceryny podwyższa zdolność do utrzymania prawidłowej wilgotności skóry. Żel myjący allerco® nie podrażnia skóry i nie powoduje uczucia ściągania naskórka.


Działanie: 
  • zapewnia skuteczne oczyszczanie i pielęgnację skóry 
  • łagodnie myje skórę, nie powodując jej podrażnień 
  • zapewnia skórze fizjologiczne pH 
  • działa łagodząco i chroni skórę przed podrażnieniami 
  • działa ochronnie na naturalną warstwę lipidową naskórka 
  • delikatnie nawilża skórę i zapobiega nadmiernemu jej wysuszeniu 
  • zmiękcza i wygładza naskórek 
  • utrzymuje prawidłową wilgotność skóry 
  • nie powoduje uczucia ściągania naskórka 
Składniki aktywne: molekuła Regen7, emolienty (wyciąg z lnu),biolin, gliceryna. baza myjąca: delikatne i naturalne środki powierzchniowo czynne (sarkozyniany, pochodne betainy, wyciąg z jabłek).

Na opakowaniu jest również informacja, że żel możemy stosować u osób w każdym wieku, również u niemowląt od 1 dnia życia. 


Kosmetyk zamknięty jest w tubie wykonanej z miękkiego plastiku z zamknięciem typu klik. Jeśli chodzi o kosmetyki myjące dla dzieci, to wolę gdy opakowanie ma pompkę, bo wygodniej taki żel aplikować na dłoń. Jest też szybciej, a przy małym dziecku im szybciej tym lepiej. Jednak kosmetyk przeznaczony jest dla każdego, więc opakowania nie mogę uznać za minus. To ja zdecydowałam bowiem że będzie testować go mogę dziecko. Dlatego przelałam go sobie do buteleczki z pompką, bo tak łatwiej mi go stosować. Żel jest przezroczysty i bezzapachowy. Pieni się bardzo delikatnie, co sobie bardzo chwalę. Jest również wydajny.  Żel podczas mycia nie natłuszcza skóry, choć się tego spodziewałam po emoliencie. Łagodnie ją za to myje i podczas mycia pielęgnuje. Skóra jest miękka, gładka i nawilżona. Żel stosowałam u Synka ok 2 tygodnie i zostało go już mam niewiele, bo upały (wiadomo częściej się myjemy) i w ciągu dnia myjemy też często rączki i nóżki, bo maluch zasuwa po podłodze. Żelem myję też kilka razy dziennie pupkę Synka (po kupie) i oczywiście używam go do kąpieli wieczorem. Podczas tych dwóch tygodni zauważyłam, że krostki zaczęły znikać. Skóra jest gładka i ma bardzo ładny zdrowy kolor . Pupa mniej się odparza, mimo tego, że nie zmieniłam ani pieluch ani kremiku. Zauważyłam również, że nawet jeśli jest czasami podrażniona, to żel ją koi i działa łagodząco. Podoba mi się również to, żel jest bezzapachowy bo dzieci same w sobie ładnie pachną:):):):) i sztucznych zapachów im nie trzeba. Sama nie używałam kosmetyku do mycia ciała, ale podczas mycia dziecka myłam sobie nim również dłonie i moja skóra reagowała na niego bardzo dobrze. Mam dużą skłonność do przesuszania skóry dłoni. A po umyciu moje dłonie zazwyczaj są jeszcze bardziej suche niż przed. Tu nie zauważyłam przesuszenia. Skóra była miękka i nie czułam uczucia ściągnięcia. Nie musiałam także od razu aplikować kremu do rąk, jak to jest zazwyczaj po ich umyciu robię.


Podsumowanie:

Jestem bardzo zadowolona z przetestowanego żelu. Najbardziej podoba mi się to, że działa łagodząco na skórę i to, że zlikwidował krostki, które mój Synek miał na skórze. Ciężko jest mi powiedzieć czy kosmetyk sprawdzi się u osób z AZS ale u nas nie sprawdził i to dla mnie najważniejsze.

To pierwszy kosmetyk Allerco jaki stosowałam i chętnie przetestuję jeszcze inne kosmetyki z tej linii.




Znacie kosmetyki Allerco?