Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekielny układ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Piekielny układ. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 października 2020

"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja

"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja


"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja

Nicole jest babką twardo stąpającą po ziemi i absolutnie nie należy do tych, które dadzą wejść sobie na głowę. Jest także bardzo uczuciową dziewczyną, a dla swojej siostry zrobiłaby wszystko. Aby ochronić Amy, Nicole zamierza spłacić dług ojca. Obiecał on swoją młodszą córkę właścicielowi agencji towarzyskiej i klubu go go. Nie ma takiej możliwości, by Nicole się na to zgodziła. Ale oznacza to również, że sama musi przekroczyć wrota krainy rozpusty...

Pikantna historia miłości z piekła rodem.

By ochronić swoją młodszą siostrę, Nicole jest gotowa na wiele, a może nawet na więcej. Gdy ojciec dziewcząt oferuje wierzycielowi jedną z córek, starsza z nich wyrusza do klubu go-go, aby negocjować z właścicielem. Spodziewa się wszystkiego, tylko nie spotkania z nieziemsko przystojnym bad boyem, roztaczającym wokół siebie zabójczy urok - a taki właśnie jest Bruno Cabrera. Oboje natychmiast zdają sobie sprawę, że właśnie znaleźli się w punkcie, z którego nie ma już powrotu. Rozpoczynają więc niebezpieczną grę, pełną niedopowiedzeń i narastającego erotyzmu...

"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja

Nowe wydawnictwo i od razu skok na głęboką wodę. Amare debiutuje na literackich ściankach książką Piekielny układ. Na odwrocie książki widnieje informacja, że jest to literatura erotyczna, a bosko wyrzeźbiona męska klata z okładki, nie pozostawia złudzeń, że będzie gorąco. Czy było ? 

Oczywiście, że było, choć muszę przyznać, że spodziewałam się więcej scen erotycznych i bardziej pikantnych. W końcu miał być to erotyk.  

A.S. Sivar napisała całkiem fajną książkę. Choć wiadomo, że fabuła takiego romansu nie powala na kolana, ale jeśli macie ochotę na totalny chillout, to śmiało sięgajcie po Piekielny układ. Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Nicole to twarda babka, która wie czego chce od życia. Gdy okazuje się, że trzeba pomóc siostrze i spłacić dług ojca, nie waha się ani chwili. Siostra jest dla niej najważniejsza. Nawet jeśli będzie musiała pracować w klubie ze striptizem. Na szczęście tylko w charakterze barmanki.

"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja

"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja

Nicole jest piękna, wysportowana i mężczyźni nie mogą oderwać od niej wzroku. Ale czy mogło być inaczej?  

Jeśli mamy mieć gorący romans to do tanga trzeba dwojga. W jaskini rozpusty się pojawia się Bruno. Przystojny i szalenie seksowny szef. Ale czy mogło być inaczej?  

Między tym dwojgiem od samego początku coś jest. Chemia, magnetyzm. Ich ciała wzajemnie się przyciągają. A ich dusze? Czy one również znajdą wspólny język? 

"Piekielny układ" A.S. Sivar - recenzja

W książce jest śmieszne, choć czasami bywa dramatycznie. Całość zaprezentowana jest z delikatnym przymrużeniem oka. Jest namiętność i nienawiść. Sceny seksu są gorące, ale nie wulgarne. Bohaterowie przyjemni w odbiorze. I jest również tajemnica. Co się wydarzy gdy kłamstwo wyjdzie na jaw?  

Jeśli macie ochotę na książkę, przy której zrelaksujecie się, a z kieliszkiem wina będą tworzyć duet idealny, to gorąco polecam. To nie jest powieść, przy której się rozmyśla, a odpoczywa. Idealna, gdy chcecie się wyluzować i lubicie romanse oraz literaturę erotyczną. Chociaż to ostatnie określenie tak średnio mi pasuje do tej książki. Raczej bym ją określiła mianem romansu z elementami erotyka. 

Lekka, łatwa i przyjemna. Mi się podobała. Zrelaksowałam się i dobrze bawiłam. 

Czytaliście już Piekielny układ?