
Zaróżowione policzki zawsze były atutem kobiecości. Kobiety wyglądają w nich pięknie, dziewczęco i naturalnie, a makijaż z rumieńcami sprawia, że buzia nabiera młodzieńczego wdzięku. Marka Sensique wychodzi na przeciw tym, którzy lubią bardzo naturalne wykończenie makijażu i często rezygnują z różu bo wygląda na ich twarzy zbyt sztucznie i wprowadza na rynek róże w bardzo naturalnych kolorach.

Dzięki drogerii Natura miałam możliwość przetestować róże, których odcienie są bardzo zbliżone do tych naturalnych rumieńców na twarzach kobiet. Do testów dostałam 3 odcienie produktu, który nazywa się Perfect Blush i jest niczym innym jak różem na policzki.
202 Fantasy
204 Fire
206 Terracotta
Ostatni kolor jest dość nie spotykany jak na róż do policzków bo ma odcień pomarańczowy.
Wszystkie kolory bardzo różnią się od siebie odcieniami i z powodzeniem można je użyć u trzech osób o zupełnie innym typie urody. Oczywiście sami musicie wybrać odcień, który Wam będzie się najbardziej podobał. Ja zdecydowanie stawiam na 202 Fantasy I w nim czułam się najlepiej. Róż bardzo łatwo się aplikuje i jest trwały. Utrzymuje się na twarzy cały dzień, a podczas aplikacji nie osypuje się. Jest wydajny i ma mocny pigment. Opakowanie ma bardzo solidne zamknięcie i udało mi się je otworzyć poprzez podważenie wieczka paznokciem. Śmiało wrzucicie je do torebki. Nic się nie otworzy i nie wysypie. Jestem wielką fanką róży do policzków i zdecydowanie polubiłam się z tymi kosmetykami.

Lubicie róże do policzków?



