Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagrywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zagrywka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lipca 2022

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja przedpremierowa

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja przedpremierowa

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja

"Zagrywka" to jedna z lepszych książek Katarzyny Nowakowskiej znanej szerszej publiczności jako K.N. Haner, jaka przeczytałam. Przeczytałam ją aż dwa razy. Raz, przed jej premierą, drugi raz przed przeczytaniem kontynuacji historii Abi. Chciałam być na świeżo z wydarzeniami i móc płynnie przejść do "Rewanżu". Czy książka podobała mi się równie mocno, co pierwsza część?

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja

Jacob kolejny raz złamał Abi serce, a wszystko zepsuło się w najmniej odpowiedniej chwili. Jednak ich wspólna przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Łączy ich zbyt wiele wspomnień i świat NBA, który oboje równie mocno kochają, jak nienawidzą.

Abigail musi iść naprzód, ale najpierw chce się odegrać.

Czy pojawienie się w grze nowego mężczyzny sprawi, że Jacob o nią zawalczy?

A może romans, którzy zaczął się od oszustwa, okaże się czymś więcej?

Czy w świecie, w którym wszyscy grają nieczysto, jest szansa na prawdziwą miłość?

To będzie naprawdę mocny rewanż.

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja

"Zagrywka" była mega seksowna, a jej bohaterka przebojowa i od samego początku skradła moje serce. Książkę przeczytałam dwa razy, za każdym razem delektując się historią Pani Prezes i jej drużyny koszykarskiej. Wszyscy wiemy jak skończyła się ta książka. Abi zerwała z Jacobem, ponieważ facet nie umiał utrzymać przyrodzenia w portkach i zachowywał się jak pies na baby. Nie dało się dojść z nim do porozumienia na żadnej płaszczyźnie. "Rewanż" natomiast zaczyna się miesiąc po wydarzeniach z ostatniego rozdziału pierwszej części. Ale zanim do tego przejdziecie, to czeka Was wycieczka w przeszłość do lat młodzieńczych Abi i tego jak to się stało, że spodobał jej się kolega z drużyny Daniela, jej brata. Wspominki są fajne, ale gdy już wpadniecie w wir wydarzeń, które nastąpiły po zerwaniu Abi i Jacoba, to przestanie być fajnie i sympatycznie.

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja

Ta książka jest zupełnie inna niż "Zagrywka". Dojrzalsza, bardziej emocjonująca i porywająca. Myślę, że przeczołga Was emocjonalnie, ponieważ autorka skupiła się w niej na młodzieńczej miłości, która przeradza się w toksyczną relację. Relację wyniszczającą obie strony. Tym bardziej, że dochodzi tu walka z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu jednej ze stron. Na jaw wychodzą także kolejne kłamstwa, rujnujące teraźniejszość ale i przyszłość naszej bohaterki. W życiu Abi są osoby, które chcą jej zaszkodzić, i żeby się ich pozbyć będzie musiała jeszcze wiele wycierpieć. Abi jest silną kobietą, ale nawet silne osoby, które poddawane są działaniu ogromnego stresu, mogą się w pewnym momencie poddać. Tym bardziej, że kobieta nie jedno w życiu przeszła. Wychowywali ją rodzice Daniela, którzy bardzo ją zawiedli. Jej brat miał wypadek, podczas którego stracił nogę i przypłacił to załamaniem nerwowym. Kobiecie zostało odebrane dziecko, a jej późniejsze małżeństwo okazało się jednym wielkim kłamstwem. Wyszła bowiem za kolegę swojego brata, który okazał się dupkiem. A teraz ma świadomość, że ten dupek kolejny raz jej zaszkodzi. A miłość? Wiecie jak to szło... "w miłości jak na wojnie, wszystkie chwyty dozwolone".

Jeden mówi, że kocha, a rani. Drugi mówi, że kocha, a sypia z innymi. A trzeci mógłby się zakochać, ale jak go nie zrazić do siebie i nie zranić? Trudne sprawy i silne emocje, a ona jedna. Poturbowana przez los. I jak ma się teraz otworzyć i uwierzyć w siebie i miłość?

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja

Ta książka to dla mnie niespodzianka. Nie spodziewałam się tego, co zastałam na kartkach "Rewanżu". Zupełnie czegoś innego się spodziewałam, ale nie jestem zawiedziona. Myślę, że dobrze się stało, że autorka nie poszła sprawdzonym schematem i wymyśliła inny przebieg oraz zakończenie do tego, co wydawało nam się, że zastaniemy w kontynuacji "Zagrywki". A przynajmniej tak mi się wydaje, że książka będzie dla Was takim samym zaskoczeniem, jakim była dla mnie. Jednak gwarantuję Wam, że nie będziecie mogli się od niej oderwać. Przygotujcie się na sporą dawkę dramy, ponieważ Kasia zaszalała i przez nią bohaterowie wylali miliony łez.

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja przedpremierowa

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja przedpremierowa

Czy wszystko dobrze się skończy? Zależy jakie to dla Was jest dobre zakończenie? Mi się wydawało, że dobre, to znaczy inne od tego, które przeczytałam. Ale z drugiej strony nie mogę napisać, że to które przeczytałam jest złe. Jest tak jak powinno być i tak jak wymyśliła sobie autorka. I patrząc na to z dystansu, czyli pisania recenzji, gdy emocje odrobinę opadły, to ta historia fajnie się zakończyła, tylko musiałam to odrobinę przetrawić.

I teraz pytanie, które zadaje sobie większość z Was. Czy będzie kontynuacja? Wydaje mi się, że nie. Ale niezbadane są wyroki Królowej Dramatu, więc nie mogę być niczego pewna na 100%.

"Rewanż" Katarzyna Nowakowska - recenzja przedpremierowa


Za możliwość przeczytania przedpremierowo i napisania rekomendacji do książki bardzo dziękuję autorce oraz wydawnictwu Między Słowami.


















wtorek, 9 lutego 2021

"Zagrywka" Katarzyna Nowakowska - recenzja

"Zagrywka" Katarzyna Nowakowska - recenzja


"Zagrywka" Katarzyna Nowakowska - recenzja

Katarzyna Nowakowska, którą znacie dobrze pod pseudonimem K.N. Haner jest jedną z moich ulubionych polskich pisarek literatury kobiecej. Znam jej książki od początku twórczości, i uważam, że jej styl bardzo ewoluował przez te wszystkie lata. Tym razem mam przyjemność opowiedzieć Wam o "Zagrywce", która ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak. 


"Zagrywka" Katarzyna Nowakowska

Nowa seria królowej romansów K.N. Haner.

W męskim świecie obowiązują twarde zasady. Kobieta, która chce w nim przetrwać, albo musi się dostosować, albo stworzyć swój własny kodeks. Abigail wybrała tę drugą opcję. I to był rzut za trzy punkty.

Teraz Abi mieszka w luksusowym apartamencie na Manhattanie, wygląda jak Scarlett Johansson, ma tupet i władzę. Negocjuje milionowe transfery zawodników NBA. A to oznacza, że mężczyźni, bardzo piękni mężczyźni, jedzą jej z ręki, choć mają świadomość, że ona nie sypia z zawodnikami…

I właśnie wtedy, kiedy wydawałoby się, że nic już nie może jej złamać, pojawia się ON. Nowy zawodnik, mężczyzna z przeszłością. Kiedyś się już spotkali… Ale tym razem Abi nie da się wystawić. Tylko czy pierwszoligowy zawodnik znowu jej nie ogra?

To będzie mocna zagrywka…

"Zagrywka" Katarzyna Nowakowska

O ile K.N. Haner jest Królową Dramatu, to Katarzyna Nowakowska niedługo zostanie Królową Komedii Romantycznych o zabarwieniu erotycznym. Uśmiałam się po pas czytając Zagrywkę i śmiało mogę Wam ją polecić do zrelaksowania się. Nie wiem, jak Was, ale mnie czytanie odpręża. Lubię położyć się na łóżku, gdy wszyscy już w domu śpią i spędzić chociaż chwilę dziennie z książką. Chociaż kilka kartek przed snem żeby przeczytać. Tak mam. Taka jestem. A jaka jest bohaterka Zagrywki? 

Abi nie miała w życiu łatwo. Jej ukochany brat miał wypadek. Przybrani rodzice nie kochali jej tak jak powinni, a chłopak, który był jej pierwszą miłością zniknął tak szybko jak się w jej życiu pojawił. Mimo przeciwności losu, Abi jako dorosła kobieta osiągnęła sukces. Ma pieniądze, dobrą pracę i otacza ją wianuszek przystojnych, seksownych facetów. Cała drużyna NBA leży u jej stóp. Nie ma co się dziwić, bowiem jest prezesem klubu koszykarskiego. Mężczyźni jedzą jej z ręki, a ona wie jak wykorzystać kobiece atuty, by osiągnąć sukces. 

Czy Abi ma faceta? Nie. Żaden nie zainteresował jej na tyle, by zagrzał miejsce w jej sercu i łóżku. Oprócz tego prawie wszystko w jej życiu przebiega pomyślnie. Do czasu, gdy Zarząd wprowadza do drużyny nowego koszykarza. Pech chciał, że Abi zna go ze swojej przeszłości. I myślała, że nigdy więcej go nie zobaczy. 

"Zagrywka" Katarzyna Nowakowska - recenzja

Pełna zwrotów akcji i seksownych facetów książka idealna do czytania zarówno przy herbacie jak i drinku. A jak dodacie do tego kawałek ulubionego ciasta, to wychodzi trio idealne, z którym na pewno będziecie chciały spędzić wieczór. 

W książce jest dużo rozbrajających tekstów, które wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Bohaterka jest wyluzowana, ale jak się wkurzy, to nie chcecie być w jej pobliżu. Ociekająca seksem drużyna koszykówki robi swoje. Aż ślinka cieknie na myśl, o tych wszystkich przystojnych facetach. Kasia nie byłaby sobą, gdyby w książce nie znalazło się kilka dramatycznych scen, więc nie jest to tylko słodka komedia, jak na początku myślałam. Za to sceny seksu są tak gorące, że aż ma się ochotę dołączyć do bohaterów. 

Szybko przyszło i szybko poszło. Książkę dosłownie pochłonęłam w dwa wieczory i już nie mogę doczekać się jej kontynuacji. Mam nadzieję, że będzie jeszcze w tym roku. 


Dziewczyny jesteście gotowe na Zagrywkę?