poniedziałek, 24 września 2018

Oczyszczanie organizmu z Nuja czyli dieta sokowa-czy warto?



Witajcie Kochani!
Coraz częściej możemy przeczytać czy usłyszeć, że istnieje coś takiego jak dieta sokowa. Wielokrotnie o tym słyszałam, jednak zawsze myślałam, że to nie będzie dla mnie. Pić soki cały cały dzień i nic nie jeść? Oj, nie mogłoby się to udać, bo ja lubię jeść. Ale gdy nadarzyła się okazja, by taką dietę przetestować i opowiedzieć Wam o swoich wrażeniach, to stwierdziłam, że muszę to zrobić. Dość wymówek i gdybania, że się nie uda. Oczywiście, że się bałam, że nie dam rady. Ale gdybym nie spróbowała, to cały czas bym o tym myślała i zastanawiała się czy warto. Zdecydowałam się na dietę sokowo-warzywną Nuja i o niej będę Wam dziś opowiadać.

Po co wykonujemy taką dietę?

Główne założenie diety to detoksykacja organizmu, a także redukcja masy ciała. Dieta ma również za zadanie poprawić nasze samopoczucie i dodać nam energii.

Co dostajemy w przesyłce od Nuja?

W przesyłce dostajemy zestaw soków owocowo-warzywnych, które mamy wypijać o określonych godzinach. Dostajemy również centymetr do zrobienia pomiarów ciała przed dietą i po, a także ulotkę informacyjną. Wszytko przychodzi zapakowane w styropianowe pudełko. Soki należy niezwłocznie przełożyć do lodówki po ich otrzymaniu, bo mogą się szybko popsuć.

Jak należy zastosować dietę? 

W zależności od tego na na ile dni dietę wybierzesz, tyle będziesz ją stosować. Ja testowałam dietę jednodniową i musiałam nic nie jeść przez cały dzień i wypijać o określonych godzinach jeden sok. Soki mają swoje nazwy i są przypisane do określonych godzin. W ulotce napisane jest, że jeśli już nie możesz wytrzymać i "umierasz z głodu ", to możesz zjeść dodatkowo jakiś owoc lub warzywo. Podczas diety/detoksu należy pić dużo wody. Można również wypić czarną kawę lub herbatę. Należy także iść wcześniej spać i unikać tego dnia męczących czynności. Nie należy palić papierosów, podjadać i pić gazowanych napojów .






Niby proste, ale czy na pewno?

Paczka dostarczona, dzień na dietę wybrany. Odwrotu nie ma, więc zaczynamy. I tu na chwilę się zatrzymam. Rozumiem, że możesz sobie wybrać dzień diety i założysz, że tego samego dnia ją wykonasz. Ale jeśli nie czujesz się na siłach tego dnia, to przełóż dietę na inny dzień. Dieta sokowa jednodniowa nie jest strasznie obciążająca dla organizmu, ale nie jedzenie cały dzień dla kogoś kto je dość dużo, może być dla niego lekkim szokiem. Ja tego nie wiedziałam i niestety postąpiłam inaczej. W nocy przed dniem diety źle spałam i obudziłam się z okropnym bólem głowy. I wierz mi, że wprowadzanie rewolucji żywieniowych mi wcale nie pomogło go zmniejszyć. Także z mojego punktu widzenia nie należy przeprowadzać diety, gdy najzwyczajniej w świecie nie czujesz się dobrze, bo będziesz się męczyć.

To skoro już wszystko jasne i czujesz się dobrze to zaczynamy dietę. Zacznij dzień od wypicia szklanki wody z cytryną na czczo. Oczywiście wcześniej skorzystaj z łazienki i zrób pomiary ciała, a swoje wyniki zapisz w tabelce poniżej.





Plan dnia jest taki, by o konkretnych godzinach wypić jeden sok.
A wygląda to dokładnie tak 


  • 8.00 Moje Szczęście
  • 10.30 Moja Młodość
  • 12.30 Moja Miłość
  • 14.30 Moje Piękno
  • 16.30 Moja Supermoc
  • 19.00 Moja Rozkosz













Choć można godziny oczywiście ustalić pod siebie. Ja korzystałam z tego schematu, nastawiając sobie przypomnienia w telefonie. Miary po diecie zdjęłam następnego dnia rano na czczo po porannej toalecie.

Jak czułam się podczas diety?

Mogłabym Wam napisać, że super, ekstra, rewelacyjnie jak to na innych blogach czytałam relacje, ale nie napiszę tego. Dzień był zły i samopoczucie również było do bani. Do godziny 12.30 myślałam, że nie wytrzymam, bo cały czas bolała mnie głowa i postanowiłam wziąć proszek, choć podczas oczyszczania organizmu nie powinno się tego robić. Zresztą ciągle miałam wrażenie, że jestem głodna, choć tak na prawdę nie byłam tak bardzo. Przez cały dzień ani razu się burczało mi w brzuchu, a często tak mam gdy czuję głód. To była połowa diety i do tego czasu liczyłam tylko minuty do następnej butelki. Ale słuchajcie, przełom nastąpił gdy proszek zaczął działać, a we mnie wstąpiła jakaś niezwykła moc. Zaczęłam czuć się super i aż chciało mi się coś robić. Do końca dnia czułam się fantastycznie. Nic mnie już nie bolało, a każdy sok wypijałam ze smakiem, a nie dlatego, że chciało mi się jeść. W nocy także nie budziłam się głodna i rano o dziwo także tego głodu nie czułam, co mnie zaskoczyło bardzo.




Czy soki Nuja są smaczne?

I tak I nie. Pierwszy sok czyli Moje szczęście był dla mnie okropny. Ale dlatego, że zawierał w swoim składzie imbir, którego ja nie cierpię. Nie dość, że wypiłam ten sok na czczo, to jeszcze był z imbirem. Odbijało mi się strasznie po nim i było mi niedobrze. Przeszło mi dopiero jak wypiłam kawę. Pozostałe soki były bardzo dobre i nawet Moja Rozkosz, która również zawiera imbir, nawet mi smakowała, ale ten pierwszy, to zdecydowanie nie moja bajka. Najbardziej smakował mi sok o nazwie Moja Supermoc.

Do ulotki, którą dostajemy z sokami dołączony jest również plan treningowy, co uważam, że jest bardzo fajną sprawą i chętnie z niego teraz korzystam.



I teraz jesteś pewnie ciekawy/a wyników. Na wadze następnego dnia był równo kilogram mniej. Po diecie czułam się bardzo dobrze, tak lekko. Nie jest to forma do zrzucenia nagle 15 kg choć pewnie, że tak bym chciała, ale jest to fajny wstęp do wprowadzenia do swojego jadłospisu czegoś innego. I oczywiście również przygotowanie do walki ze zbędnymi kilogramami. Polecam dietę solową Nuja Wszystkim tym, którzy chcą wypróbować dietę tego typu, ale nie wiedzą jak się zabrać do tego.






Stosujecie diety tego typu co Nuja?

22 komentarze:

  1. Super. Chyba tez musze kiedyś spróbować żeby pozbyć się zbędnych kilogramów 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byś musiała chyba z tydzień to pić. To jest bardziej jako wstęp do odchudzania.

      Usuń
  2. Kiedyś już czytałam o takiej diecie ale stwierdziłam, ze nie wytrzymam bez jedzenia. Teraz myśle, ze chyba warto spróbować 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. kurcze nie wiem czy to dla mnie:D za bardzo lubię jeść xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam. Jeszcze tego dnia mój mąż jadł kurczaka wieczorem i w całym domu pachniało piękne.

      Usuń
  4. Super kolekcja , tyle smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem przeciwna takiej diecie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie - jako taki krótki detoks organizmu myślę,że super się sprawdzi :-)
    Najbardziej bałabym się tylko uczucia głodu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się to dobrze zorganizuje to nie czuć go wcale. Trzeba tylko dobrze się czuć gdy zaczynamy dietę i cały dzień mieć zajęcie :)

      Usuń
  7. również je piłam i jeden mi nie smakował :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam nigdy takiej diety
    i chyba bym się złamała, no bo jak tak nie jeść w ogóle nic-
    toż to szok

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam jak dzwoniłaś do mnie i się skarżyłaś na ten ból głowy . Biedactwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok tak. To było ciężkie. Dobrze, że po 12 puściło.

      Usuń
  10. Jestem pod wrażeniem. Bardzo fajny artykuł.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również ją zakupiłam, przetestowałam i nie polecam. Dla mnie - osoby, która nie pija soków prawie wcale, te były zdecydowanie za słodkie. Wszędzie jabłko jako baza, ponadto mało warzyw. Picie jednego trwało 15-30 minut i było wymuszone.. Drugiego dnia nie mogłam na nie patrzeć a trzeciego cieszyłam się, że to już koniec. Długo nie wypiję żądnego soku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę śietnie napisane. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nuja - najlepszy catering dietetyczny jeśli chodzi o dietę sokową :) soki przepyszne no i tłoczone na zimno a nie pasteryzowane więc już za to ogromny plus :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)