środa, 9 czerwca 2021

"Zła chwila" K.N. Haner - recenzja Patronat Medialny

"Zła chwila" K.N. Haner

K.N. Haner jest niekwestionowaną Królową Dramatu i każda jej książka nie pozostawia czytelnika obojętnym wobec przeczytanej treści. Jedne historie są łagodniejsze, a w innych bohaterowie przechodzą przez wiele prób, które mają ich zniszczyć lub umocnić ich pozycję. Blaire nie miała w życiu łatwo, ale los naszykował dla niej kolejne niespodzianki. Jedno jest pewne, nie będzie z nich zadowolona.


"Zła chwila" K.N. Haner

ON powraca.
I tym razem nie da JEJ odejść.

Moje życie nigdy nie było tak skomplikowane.
Stanęłam na czele mafijnego imperium mojego ojca.
Uciekłam od męża, który nienawidzi szantażu i zdrady, a ja dopuściłam się obu tych rzeczy.
Moje rozdarte na pół serce nie pozwalało mi trzeźwo myśleć.
Przez żal, kłamstwa i manipulacje miałam w głowie jeszcze większy mętlik.
Nie mogłam nikomu ufać, a potrzebowałam czuć się bezpiecznie.
I wtedy ON wrócił.
Wbrew wszystkiemu znowu trafiłam w jego sidła.
I chyba całkowicie oszalałam, ale dostrzegłam w nim człowieka.
Czy to jednak nie za mało, by przetrwać w piekle, które nas otaczało?
Atmosfera z dnia na dzień robiła się coraz bardziej gorąca.
Niepisane zasady tego świata były nieugięte.
Wszyscy wiedzieli, że jestem największą słabością Phixa.
I zaczęli to wykorzystywać.


Spotkaliśmy się w najbardziej nieodpowiednim miejscu i czasie, ale to ta jedna ZŁA CHWILA sprawiła, że rozpętała się prawdziwa wojna, a my stanęliśmy po dwóch stronach barykady.

"Zła chwila" K.N. Haner - recenzja Patronat Medialny

Blaire podstępem odchodzi od Phixa i robi wszystko, by nie mieć z tym człowiekiem nic wspólnego. Niestety jej mąż ma inne plany i zrobi wszystko, by kobieta była jego i tylko jego.

Bycie Królową Koki to jest prosta sprawa, szczególnie, gdy cały świat stoi przeciwko, dostawy towaru giną, a ludzie zaczynają się stawiać. Co może zrobić kobieta, którą wszyscy mają za dziwkę i czekają na jej potknięcie? Może zawrzeć pakt z Diabłem. Tylko cena, którą będzie musiała zapłacić jest dużo wyższa, niż przypuszczała.

"Zła chwila" K.N. Haner - recenzja Patronat Medialny

Czytając "Złą chwilę" byłam zaskoczona, ponieważ książka na początku wydawała mi się dość lajtowa. Blaire wraca do Phixa i planują przyjęcie, na którym kobieta zostanie oficjalnie przedstawiona jako żona zabójcy. Ma to na celu umocnienie jej pozycji na rynku i poniekąd ochronę, ponieważ nikt nie będzie tak odważny, by sięgnąć po to, co należy do Phixa. Spokój, cisza, nic się nie dzieje, gdzie się podziała waleczna Haner? Czyżby się gdzieś zgubiła? Ale nie. Ona siedziała w ukryciu, cichutko jak mysz pod miotłą i czekała na odpowiednią chwilę. Chwilę, która kolejny raz okazała się dla Blaire końcem świata. Okrutny los wyciągnął swoje lepkie macki po kobietę i tym razem nie zamierzał jej puścić. A kara za jej przewinienia miała być okrutna.

"Zła chwila" K.N. Haner - recenzja Patronat Medialny

"Zła chwila" K.N. Haner - recenzja Patronat Medialny

Kolejna część serii "Niebezpieczni mężczyźni" i kolejny raz emocje sięgają zenitu. Choć na początku faktycznie było dość spokojnie, to potem akcja pogalopowała z kopyta. Dech zapadło mi w piersi i cholernie chciało mi się płakać. Czy ta dziewczyna nie może być w końcu szczęśliwa? Kasia, jak wiele Blaire będzie musiała jeszcze wycierpieć?

Bardzo jestem ciekawa kolejnej części i tego jak zakończy się ta historia. Myślę, że czwarta część będzie ostatnią, choć po Królowej wszystkiego można się spodziewać. Jedno jest pewne, Blaire znowu będzie cierpieć, a Phix to chory psychicznie dupek. Już myślałam, że go polubię, ale po tym co zrobił, nie ma takiej opcji.



Przeczytane? Jak wrażenia?













 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)