poniedziałek, 2 stycznia 2023

Podsumowanie roku 2022


Rok 2022 zaczął się u szkarlatyną Małego. W Sylwestra dostał wysokiej gorączki i musieliśmy jechać do lekarza, bo było coraz gorzej, także wejście w nowy rok mieliśmy z przytupem. Dobrze, że mam zdjęcia tego, co działo się w ciągu tego roku, bo w sumie, to niewiele co pamiętam. Na pewno było lepiej niż w roku 2021, tego jestem jestem pewna.


Rok 2022 to okres kiedy zaczęliśmy wychodzić z pandemii. Zostały zniesione obostrzenia, przestaliśmy chodzić w maskach w przestrzeni publicznej i ogólnie można powiedzieć, że w końcu zaczęliśmy oddychać pełną piersią. Oczywiście Koronawirus nie zniknął, ale dużo osób jest już zaszczepionych, co pozwoliło nam powoli zacząć wracać do normalności.


W roku 2022 zaczęliśmy w końcu wyjeżdżać. Wcześniej się bałam pojechać na wakacje z racji tego, że gdybyśmy nagle zachorowali gdzieś w obcym miejscu, to byłby problem. Dlatego pierwszy raz na wakacje pojechaliśmy dopiero w okresie letnim. A był to wyjazd do Rusinowa, polskiej nadmorskiej miejscowości wypoczynkowej. Wynajęliśmy domek, mieliśmy blisko do morza i ogólnie było naprawdę fajnie, bo mieliśmy super pogodę, a w miejscowości obok jest sporo atrakcji dla dzieci. 3 kilometry od Rusinowa jest Jarosławiec, a nad jego kawałkiem morza Polski Dubaj. Jest to sztucznie usypana plaża, która ma przyciągać turystów do tej miejscowości. Piękne miejsce. Bardzo mi się tam podobało. Byliśmy również w Darłowie i jego nadmorskiej dzielny Darłówko gdzie jest port. Mieliśmy okazję płynąć statkiem. Naprawdę było świetnie. W przyszłym roku też tam pojedziemy.








Uniejów - miejscowość, którą warto odwiedzić. Termy Uniejów to świetne miejsce, w którym byliśmy już 3 razy z synkiem i w tym roku również tam wyruszamy. Z dzieckiem najlepiej pojechać w lecie, bo wtedy atrakcje wodne znajdujące się na powietrzu są wszystkie otwarte. Dla dzieci to prawdziwy raj. W Uniejowie jest też świetny park linowy, można popłynąć barką po rzece, zjeść dobry obiad i lody, pospacerować po parku. Naprawdę jest to świetne miejsce dla rodzin z dziećmi. Blisko jest również Zoo w Borysewie. Ogromny kawał terenu do zwiedzania.








W naszym mieście coraz więcej się dzieje. Szczególnie lubię nasze szkolne pikniki, na które z przyjemnością chodzimy. Organizuje je Rada Rodziców w szkole obok naszego domu. Jest masa konkursów na dzieci z nagrodami, dmuchańce, przejażdżki motorami i mnóstwo pysznego domowego i darmowego jedzenia. Byliśmy już kilka razy na takim festynie i było super.





Zlot Food Truck w Tłuszczu. Pierwszy raz byłam na takiej imprezie ale bardzo mi się podobało. Oczywiście trzeba mieć milion monet by się najeść, kupić lody, piwo i zapłacić na atrakcje dla dzieci ale i tak warto. Już dwa razy byliśmy na takiej imprezie i się nam podobało.


Tłuszczański Dzień Techniki Kolejowej. To była świetna atrakcją, ponieważ mogliśmy zwiedzać pociągi. Jak widząc na zdjęciach zarówno młodzi jak i starsi mieli z tego frajdę.






W tym roku w końcu zakończyła się budowa wiaduktu u nas w mieście i tym samym w końcu nie mamy samochodów pod domem, jest cisza i spokój. A wcześniej można było oszaleć, gdy w ciągu dnia przejazd co chwilę był zamykany na 20 minut co powodowało korki i utrudnienia w ruchu.

Cywilizacja zagląda do Tłuszcza. W tym roku w końcu ktoś się wziął w garść i a terenie naszego miasta zostały zrobione świetne place zabaw dla dzieci. W końcu jest gdzie iść i miło spędzić czas. Do tej pory była tragedia bo wszystko było zniszczone i obskurne.


Warszawskie Targi Książki. To były moje trzecie targi książki i drugie zlokalizowane pod Pałacem Kultury i Nauki. Spotkałam wielu moich ulubionych pisarzy, zdobyłam autografy i było super. W roku 2023 targi mają znowu być na Stadionie Narodowym. Zobaczymy jak będzie, ale jedno jest pewne - na pewno na nie pojadę.





Majaland Warszawa - idealne miejsce do spędzenia wolnego dnia. Byliśmy tam już dwa razy i trzeba się szykować, że ta wycieczka nie będzie tania. Ale naprawdę warto tam jechać. Tylko tak by było ciepło na dworze, by skorzystać z wszystkich atrakcji, które są na powietrzu. Dzięki tej wycieczce i temu, że mój syn niczego się nie bał i na wszystko chciał wejść, również ja musiałam na wszystkie atrakcje chodzić. Musicie wiedzieć, że bardzo boję np. wysokiej karuzeli, gwałtownego spadania w dół lub przejażdżki kolejką typu rollercoaster, ale mój syn mi mówił, że będzie mnie trzymał za rękę i mam się nie bać. I dzięki niemu się udało wejść na wszystkie atrakcje. Było super. Byliśmy tam już tyle razy, że teraz sama spokojnie mogę wchodzić na te atrakcje, a wcześniej nie było o tym nowy.





Piąte urodziny naszego syna. Ale była impreza. Oczywiście tematem przewodnim był Minecraft, którego Dominik uwielbia. 




Selma - najlepszy przyjaciel człowieka. 26 lipca na świat przyszedł nas nowy członek rodziny. Oczywiście nikt nie planował tego, że dołączy do naszego zespołu i choć posiadanie w domu psa to wcale nie jest łatwa sprawa do ogarnięcia to i tak wszyscy bardzo ją kochają. 






Blogowe i Instagramowe podsumowanie działalności.

Ten rok obfitował w naprawdę fajne współprace i niestety zakończenie niektórych, które lubiłam. Bardzo jestem zadowolona ze współprac książkowych, bo w końcu mam co czytać i nie narzekam na to, że moja biblioteczka jest ciągle taka sama. W roku 2022 przeczytałam aż 147 książek. To więcej o 13 w stosunku do roku 2021. Bardzo lubię współpracę ze sklepem z gadżetami GodsToys.pl oraz z pudełkami kosmetycznymi Pure Beauty. To ostatnie to moja najlepsza kosmetyczna współpraca odkąd zaczęłam prowadzić blog i Instagram. O zakończonych współpracach szkoda pisać. Jak nie chcą współpracować to ich strata.

A moje bestnine roku 2022 na Instagramie prezentuje się następująco. O statystykach też nie warto pisać, bo nie ma co sobie psuć nerwów. Ale ogólnie rok 2022 nie był taki zły pod kątem tego co działo się u mnie na blogu i Instagramie.

A jak Wasze podsumowanie roku 2022 wypadło na tle poprzednich?




7 komentarzy:

  1. Cieszę się, że mimo nieciekawego początku roku, okazał się on dla Ciebie tak owocny. Nie ukrywam, że sama chciałabym w końcu pojechać na Targi Książki w Warszawie, a przynajmniej odwiedzić te w Gdańsku. Niestety, są one w tym samym czasie, co Copernicon. Zobaczymy, co przyniesie nam ten rok. Życzę Ci wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że nie robię rocznych podsumowań, na bieżąco bawię się we wspomnienia, ale chętnie wracam do czasów, kiedy moje dzieci były małe, jak wiele wówczas działo się w naszym życiu, zazwyczaj cudowne dni, ale niekiedy bywało ciężko. Izabela

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę że miałaś bardzo ciekawy rok życzę również wszystkiego dobrego w nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne podsumowanie. Ja ubiegły rok uważam za udany i obu ten był równie pozytywny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapomniałaś dodać, że udało nam się w końcu poznać osobiście ;) :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci, by ten rok był jeszcze lepszy, ciekawszy, emocjonujący, ale też dający radość i chwilę wytchnienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno to był całkiem udany dla Ciebie rok. Ja cieszę się z tego, co udało mi się osiągnąć.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)