Wpis reklamowy
Rok 2025 Pure Beauty zakończyło w wielkim stylu. Ich pudełko WINTER WONDERS uważam za bardzo udane, a zawartość przeszła moje oczekiwania i innych chyba też, bo pudełko nie jest już dostępne w sprzedaży. Dostałam sporo kosmetyków, które będę używała, a są wśród nich takie, o których nawet nie miałam pojęcia. Przed Wami zawartośc grudniowego pudełka niespodzianki.
W grudniowym boxie Pure Beauty znalazłam 15 produktów. Nie wszystkie kosmetyczne. Wpadło coś do czyszczenia kuchenki oraz lodówki, coś do jedzenia, 6 kosmetyków do twarzy, 2 do makijażu, jeden do pielęgnacji ust, jeden do stóp, odżywka do włosów, żel pod prysznic, balsam do ciała. Dla mnie zawartość imponująca i każdym z tych produktów jestem szczerze zaintrygowana. I to jest ten moment, w którym przechodzimy do konkretów. Przed Wami zawartość boża WINTER WONDERS.
ZIELKO płyn do czyszczenia lodówki i mikrofali mięta i jałowiec, cena sugerowana 14,99 zł za 500 ml
ZIELKO to produkty, które uwielbiam i na moje szczęście często pojawiają się w Pure Beauty. Tym razem jakby marka czytała w moich myślach, ponieważ pod koniec urlopu zamierzam rozmrozić i umyć lodówkę, więc ten produkt nada się idealnie. Fajnie, że nadaje się również do czyszczenia mikrofalówki, bo zawsze mam wątpliwości, czego użyć w środku do jej czyszczenia. Miałam już ich inne produkty i byłam zadowolona. Szczególnie właśnie z tej serii produktów do czyszczenia.
RADICAL nawilżająca odżywka normalizująca do włosów, cena sugerowana 24,99 zł za 260 ml
RADICAL - lubię ich kosmetyki, a tej wersji odżywki jeszcze nie miałam. W pudełku można było otrzymać jedną z trzech wersji losowo do niego włożonych. Oprócz nawilżającej odżywki, były również nabłyszczająca oraz regenerująca. Moja wersja na za zadanie dogłębnie nawilżyć włosy, bez ich obciążania. Ma również chronić je przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.
PHYSIOGEL® balsam do ciała, łagodzenie i ulga, cena sugerowana 74,99 zł za 400 ml
Lubię tą markę. Miałam już ich kulka produktów i faktycznie są warte swojej ceny. Tym razem mam możliwość przetestować długotrwale nawilżający balsam do ciała. Ma on za zadanie odbudować warstwę ochronną skóry oraz przynieść jej ulgę, wygładzić i sprawić, że będzie miła i miękka w dotyku.
PODOLOGIC by NIVELAZIONE advanced care the feet coach intensywny krem na zrogowacenia, cena sugerowana 26,99 zł za 75 ml
Używałam już i jestem zachwycona! Ale on cudownie nawilża oraz wygładza suche miejsca na stopach. Czegoś takiego się nie spodziewałam. Krem ma za zadanie walczyć ze zniszczoną, bardzo suchą i zrogowaciałą skórą na stopach. W składzie kremu znajdziecie kwas hialuronowy, lipidy i mocznik w stężeniu 30 %. Produkt dostępny jest w drogeriach Rossmann.
SESDERMA C-VIT serum liposomowe do twarzy, cena sugerowana 221,00 zł za 30 ml
Lubię tą markę. Miałam już ich kilka produktów i to nie tylko te, które znalazłam w pudełkach Pure Beauty. Na moim blogu znajdziecie kilka recenzji tych, które już testowałam wczesniej. A to serum? Używam i jestem zadowolona. Lekkie, szybko się wchłania. Ma za zadanie niwelować oznaki fotostarzenia. Ma zapobiegać powstawaniu przebarwień. Ma w składzie min. ekstrakt ze słodkiej pomarańczy oraz drobinki miki, dzięki czemu skóra po jego użyciu ma efekt glow.
PURE BY CLOCHEE mezzo mask energetyzująca maseczka z mikroigłami, cena sugerowana 59,00 zł za 50 ml
Mikroigły? To brzmi trochę przerażająco. Producent informuje, że kosmetyk ma w składzie innowacyjne mikroigły (o średnicy zaledwie 10-15 mikronów), które mają stymulować skórę do tego, by dała z siebie więcej. Kosmetyk wzbogacony jest w sok z aloesu, który jest aż na drugim miejscu w składzie zaraz po wodzie oraz ferment z aceroli (ósme miejsce w składzie) i niacynamid (dziewiąte miejsce w składzie), także bardzo wysoko.
BIOLIQ polipeptydowe serum ujędrniające do twarzy, cena sugerowana 84,00 zł za 30 ml
To jest bardzo dobra marka i cieszę się, że mam możliwość używać jej produkty dzięki Pure Beauty. Serum ma za zadanie zapewnić długotrwałe i widoczne już po pierwszym użyciu ujędrnienie skóry. Ma napinać i poprawiać sprężystość skóry, wypełniać zmarszczki oraz opóźniać pojawianie się nowych.
VIANEK HERO maseczka całonocna do twarzy z koenzymem Q10, cena sugerowana 48,99 zł za 75 ml
Maseczka ma za zadanie redukować oznaki zmęczenia skóry, nawilżać, odżywiać, pielęgnować oraz przywracać skórze zdrowy blask. Kosmetyk powinien być stosowany jako ostatni krok wieczornej pielęgnacji. Rano mamy się budzić z promienną i wypoczętą skórą.
DERMEDIC redness krem koncentrat na chroniczne zaczerwienienia, cena sugerowana 84,99 zł za 40 ml (w boxie 10 ml)
Ciekawy kosmetyk. Nie spotkałam się jeszcze z kremem, który ma być ratunkiem dla nadreaktywnej skóry naczyniowej. Ma łagodzić pieczenie, podrażnienie i świąd. Polecany w początkowych stadiach trądziku różowatego. Ma za zadanie likwidować uczucie napięcia i obrzęk, przynosząc skórze natychmiastowe uczucie ulgi i ukojenia.
BLISTEX lip revitalizer balsam do ust, cena sugerowana 15,00 zł za 3,7 g
Nowa marka w Pure Beauty! Pielęgnacja ust właśnie weszła na wysoki poziom. Uwielbiam produkty tej marki. Moje usta otoczone są opieką i gdyby miało jej zabraknąć, to byłby płacz. Balsam ma za zadanie zapewnić ustom miękkość i gładkość. Formuła wzbogacona jest o peptydy i wosk pszczeli, a także ekstrakt z wilczomlecza, olej z ziaren kawy.
TREACLEMOON żel pod prysznic i do kąpieli CREAMY SHEA BUTTERFLY, cena sugerowana 21,00 zł za 500 ml
To marka, która pojawiała się już na moim blogu. Znajdziecie na nim wpis o peelingu i żelu pod prysznic. Lubię ich produkty. Podobają mi się zapachy i to, jak przyjemnie się nimi otula ciało. Żel wzbogacony jest naturalnym masłem shea, dzięki czemu nie wysusza skóry, a pielęgnuje ją już na etapie oczyszczania. Kosmetyk może być stosowany również jako produkt do kąpieli.
HIMALAYA głęboko oczyszczający kawowy żel do mycia twarzy, cena sugerowana 18,99 zł za 100 ml
Ale to jest cudo. Żel peelingujacy o zapachu kawy i cynamonu do oczyszczania twarzy, to mój hit. Na pewno pojawi się w ulubieńcach z pudełka Pure Beauty. Delikatny kawowy zapach i całkiem spore peelingujące drobinki, a przy tym dokładne oczyszczanie twarzy - zdecydowanie to mój faworyt z kosmetycznych propozycji marki.
MISS SPORTY studio lash electric volume maskara pogrubiająco-wydłużająca, cena sugerowana 22,49 zł za 8 ml
Dobry tusz do rzęs jest zawsze w cenie. Czy tusz drogeryjnej marki za nieduże pieniądze może być dobry? Przekonam się o tym, jak będę miała okazję przetestować tego gagatka. Kosmetyk ma szczoteczkę w kształcie klepsydry.
RIMMEL OH MY PLUMP! konturówka do ust, cena sugerowana 39,99 zł za 1,2 g
Konturówki do ust są zawsze w cenie. Szczególnie takiej marki jak Rimmel. W pudełku można było znaleźć jedną z czterech losowo wybranych konturówek. Ten produkt ma za zadanie precyzyjnie obrysować kontur ust, przy okazji sprawiać, że wargi wydają się większe i pełniejsze. Lubię takie rozwiązania w makijażu ust.
DE CARE mochi bomboo house MATCHA, cena sugerowana 14,99 zł za 210 g
To jest produkt, którt już próbowałam i muszę przyznać, że jest interesujący. Zawiera cukier i substancje słodzące, więc nie nadaje się dla osób, które są na diecie. Smak ma inny niż wszystko, co do tej pory jadłam. Moja wersja zawiera herbatę matcha, której nie piję, bo nie lubię. Ale ten smak w tym produkcie mi odpowiada. Doczytałam, że ta biała otoczka zrobiona jest z kleistego ryżu, a nadzienie jest z matchą. Nie jest to przepyszne, ale nie jest też niedobre. Interesujące, to jest to słowo. Zjadłabym wszystko, gdyby nie ten cukier wysoko w składzie. Produkt wygląda w rzeczywistości inaczej jak na zdjęciuna opakowaniu.
Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty.






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.
Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)