„Wampir z Krakowa" to historia seryjnego mordercy Karola Kota. Facet istniał naprawdę. Naprawdę zabijał kobiety i dzieci. A Max Czornyj mentalnie wcielił się w jego postać i opowiedział nam życie swojego bohatera z jego perspektywy w swojej najnowszej książce. Z mojej strony wielkie oklaski. Książka z robiła na mnie ogromne wrażenie.
Co innego jest czytać suche fakty. Co innego wchodzić do głowy seryjnemu mordercy i czytać o tym, jak pragnął zatopić komuś nóż w plecach. O tym, jake podniecenie towarzyszyło mu, gdy zabijał małego chłopca i ukrywał jego ciało w krzakach, czy opisywał nam śmierć zabijanej przez siebie dziewczynki, która była w wieku jego siostrzyczki. On musiał zabijać. Coś go do tego ciągnęło. W swoim pokoju miał kolekcję noży i codziennie fantazjował o tym, którym z nich zabije człowieka. Fantazjował o tym, że będzie miał sklep z ludzkim mięsem. Długo nie mogłam pozbyć się z głowy obrazów, które podczas czytania podsunął mi przed oczy mój mózg.
Max Czornyj w rewelacyjny sposób wcielił się w Karola Kota. Jaką to trzeba mieć wyobraźnię, by zamienić się w pierwszoosobowego narratora i opowiedzieć czytelnikom o emocjach mordercy. Jakbym czytała pamiętnik świra. Bo choć Karol Kot w momencie popełniania przestępstwa został uznany za poczytalnego, to w tej głowie źle się działo od dawna. Szaleństwo, mrok, zwierzęce pragnienia i pasja do zabijania. Nie był to normalny dzieciak i młody człowiek. W młodym wieku też został stracony, ponieważ nie był ostrożny w planach i szybko został złapany. Do samego końca nie czuł się winny i nie żałował, śmiejąc się ofiarom, które przeżyły i rodzinom zmarłych w twarz.
Świetna historia, wykonanie, język, pomysł. Dla mnie mocne 10/10 ⭐
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Filia.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.
Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)