Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naklejki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naklejki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 października 2022

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Mój syn od niedawna jest fanem gry Minecraft. Co prawda jeszcze w nią nie gra, ale ogląda filmiki, jak grają inni. Gdy zobaczyłam albumy z naklejkami ze świata tej gry, pomyślałam, że mu się bardzo spodobają. I tak właśnie było. Zapraszam Was na wycieczkę do Netheru i Kresu.


Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Minecraft Księga Netheru i Kresu, to bogato ilustrowany zeszyt, wypełniony łamigłówkami i zadaniami dla dzieci od 3 do 7 roku życia. Oczywiście starsze dzieci również będą miały frajdę z rozwiązywania tajemniczych zagadek zawartych w tej książce.

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Książka ma 32 strony poświęcone zadaniem i łamigłówkom, a 12 stron to same naklejki ci daje nam ich w sumie ponad 500. Drżyjcie wszystkie meble w dziecięcym pokoju. Dobrze, że mój syn jeszcze nie wpadł na to, by coś poobklejać tymi naklejkami, ale myślę, że nie jedno dziecko będzie miało taki pomysł.

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Minecraft. Księga Netheru i Kresu z naklejkami - Harper Kids

Książka jest ładnie i starannie wydana na dobrym gatunkowo papierze. Widać, że jest dopracowana w każdym calu i pięknie się prezentuje. Każdy fan Minecrafta będzie z niej zadowolony.


Za możliwość zrecenzowania książki bardzo dziękuję wydawnictwu Harper Kids.




 

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Chodź, wykleję Twój świat....czyli moja zabawa naklejkami:)

Chodź, wykleję Twój świat....czyli moja zabawa naklejkami:)


Witajcie Kochani...
Dzisiejszy wpis nie będzie kosmetyczny jak zazwyczaj. Nie będzie też o tym co testujemy razem z Dzikiem, czy o tym co moje dziecko testuje samo. Nie będzie to standardowy wpis jaki czytacie na moim blogu. O czym więc będzie? O tym, że zrobiłam coś dla siebie, cofnęłam się do czasów dzieciństwa i zgłosiłam się do testu naklejek. 

Uwielbiam naklejki. Jako dziecko miałam nawet taki zeszyt, gdzie wklejałam wszystko co się dało. A kiedyś naklejki to było coś. Dziś z tego co wiem, bo mam czterolatkę w rodzinie, ładne naklejki są w cenie, a ona sama ma wyklejone w pokoju już chyba wszystko. Ja lubię naklejki, lubię kleić, wklejać, ozdabiać, więc ucieszyłam się, że naklejki udało mi się zdobyć. Udziałem w tym teście zrobiłam coś dla siebie. Nie można być sztywnym i poważnym przez całe życie przecież.... 

Więc chodź wykleję Twój świat.....


W paczuszce od Avery Zweckform znalazłam bardzo dużo naklejek do ozdabiania wszystkiego co się da, a także do ozdabiania powierzchni szklanych takich jak okna, szyby czy lustra. 


W pierwszej kolejności wzięłam się za okna, bo to wykleić najprościej. Praca dekoratora w sklepie nauczyła mnie jak precyzyjnie i bez zapowietrzenia nakleić naklejki na szyby. Wystarczy do tego tylko chusteczka higieniczna lub ręcznik papierowy. Te naklejki świetnie się przyklejają i sami zobaczcie, nie ma nawet pół bąbelka pod naklejkę.


Cudowne renifery i Święty Mikołaj już zaglądają do naszego salonu. Bardzo mi się te kreskówkowe postacie podobają. Jedynie ta ostatnia miała wypadek bo mój pierścionek okazał się za ostry i renifer ma kreskę między oczami. Przy wyklejaniu ostrym krawędziom w  pierścionkach mówimy zdecydowanie nie. 




Gwiazdki na szybach? Proszę bardzo. Naklejenie ich nie zajęło mi nawet pięciu minut, a efekt jest świetny. Do tego naklejki bardzo łatwo jest usunąć, więc jak już mi się znudzą to je zdejmę i umyję okna. Gwiazdki pięknie się błyszczą, niestety ciężko jest to uchwycić na zdjęciu. 





Wśród małych arkuszy znalazłam bardzo dużo naklejek, które można wykorzystać do obklejenia czego się chce. Z racji tego, że zbliżają się święta, to ozdobiłam nimi paczki z prezentami. Zobaczcie sami jak fajnie i ciekawie to wygląda. Choć może nie są to idealnie zapakowane prezenty i może moja twórczość nie powala niektórych z Was na kolana, to dla mnie bardzo liczy się to, że ktoś wkłada serce w pakowanie dla mnie prezentu. Nie sztuką jest kupić torebkę i wszystko wrzucić. Sztuką jest samemu zapakować. 

















Część naklejek sobie jeszcze zostawiłam, bo to dopiero połowa prezentów do zapakowania. Resztę muszę kupić i będę pakować niedługo.

Naklejki świetnie sprawdzą się również w ozdabianiu pudełek. Mam takie swoje stare pudełko na szpargały. Już było trochę zniszczone, ale teraz wygląda całkiem ok.


Na dole macie pokazane arkusze, które mi jeszcze zostały i ich nie wykorzystałam. Serduszka i tym podobne zostawiam na walentynki. Szkoda mi ich było teraz zużyć, a na ten dzień będą jak znalazł. Te czarne naklejki to etykiety np: na słoiczki. Serduszkami chyba wykleję słoik od szklanego pojemnika, bo potłukłam górę, a tak zrobię sobie wazon w serduszka. A co do reszty to muszę jeszcze pomyśleć. Na pewno się nie zmarnują. Naklejki również świetnie sprawdzą się do ozdabiania kopert na listy. Ja nie wysyłam kartek na święta, ale może ktoś z Was szuka pomysłu jak ozdobić koperty- naklejki fajnie się tu sprawdzą. A ja w przyszłym roku zamierzam pakować prezenty w szary papier i dekorować je sznurkiem i takimi naklejkami. Widziałam to u kogoś na Instagramie i bardzo mi się podobało. 








Lubicie naklejki?