
"Kobieta w sypialni powinna być szczęśliwa, roześmiana, spontaniczna, zabawna, bardziej wyuzdana, otwarta, promienna, figlarna, a nawet wesoła jak szczypiorek na wiosnę. Dorzuć jeszcze garść synonimów i wszystko będzie pasować. Bo sypialnia to nie grobowiec, To najbardziej atrakcyjny plac zabaw, na jakim przyszło nam spędzać czas (...)."*
"Zamrożona" Natasza Socha
Julia ma czterdzieści dwa lata, trójkę dzieci i jest zwyczajną żoną i matką. Jej życie to zlepek rytuałów, monotonnych i przewidywalnych. Świat Julii staje na głowie, kiedy podsłuchuje rozmowę dwóch kobiet, bez skrępowania opowiadających o pozamałżeńskim życiu seksualnym. Julia nie lubi seksu, uważa, że jej ciało dawno już uległo wyziębieniu. Trochę wbrew sobie, a trochę z ciekawości nawiązuje wirtualną przyjaźń na jednym z portali randkowych. Kiedy umawia się na pierwsze spotkanie, rusza domino z tysiąca klocków. Tego procesu nie można zatrzymać, nawet jeśli tak nakazuje rozsądek. Julia na nowo odkrywa siebie, po raz pierwszy mówi głośno o swoich potrzebach, poznaje własne ciało, siłę dotyku i budzi uśpione pragnienia. Przypomina sobie, że jest kobietą. Dlaczego kobiety czasem zdradzają? Czego szukają? Czego się wstydzą? Jak wiele z nich jest zamrożonych i nieświadomych własnej seksualności? I czy taka historia może zakończyć się happy endem?
Niezbyt często sięgam po książki obyczajowe, ale dla Nataszy Sochy zrobiłam wyjątek kolejny już raz. Miałam przyjemność przeczytać jedną publikację autorki i lubię jej styl pisania oraz ważne treści i przesłania, które przemyca w swoich historiach. Zamrożona jest jedną z tych książek, które mignęły mi na stronie wydawnictwa i zapadły w pamięci. Ciekawa okładka, jeszcze ciekawszy opis i ten tytuł - Zamrożona. Kto to taki? Myślę, że najlepiej na to pytanie odpowie Wam sama autorka.
Dla niektórych kobiet seks mógłby nie istnieć...
"Nie dlatego, że go nie lubiły. I nie chciały być dotykanie, pieszczone, całowane. Powodem było zamrożenie. Proces, który zaczyna się od pierwszego udawanego orgazmu i sznurowania ust na temat wszystkiego co dzieje się w sypialni."

Książka Zamrożona porusza dla niejednej z nas bardzo osobisty temat, jakim jest seks w długoletnim związku. W większości przypadków nie jest już tak "kolorowo" jak na początku. Wzajemna fascynacja ciałem mija, a do sypialni wkrada się rutyna i poczucie obowiązku. Nie twierdzę, że jest tak u wszystkich, ale czy nie zastanawialiście się, jakby to było wrócić do czasów sprzed dzieci i miliona obowiązków? Niestety rutyna, nuda, a co najgorsze znudzenie partnerem jest jedną z przyczyn tego, że partnerzy się zdradzają. Najczęściej robią to mężczyźni, rzadziej słyszy się o kobietach. A jednak. Kobiety również zdradzają swoich mężów i partnerów.
Czemu kobiety zdradzają? Czemu główna bohaterka książki zdradziła swojego męża? Czy możemy ją za to potępiać? W końcu miała wszystko. Dom, kochającego męża, ukończyła wymarzone studia i pracowała w zawodzie, który lubiła. Co doprowadziło do tego, że odważyła się iść do łóżka z obcym mężczyzną?

Mężczyźni zdradzają, bo brakuje im czegoś w sypialni. A kobiety? Książka pokazuje, że zdrada nie jest przyczyną braku seksu w związku. Jest przyczyną tego, że seks stał się małżeńskim obowiązkiem i wykonywany jest mechanicznie. O ile mężczyzna zawsze osiągnie spełnienie, to kobiecie osiągnąć je wcale nie jest łatwo. Mężczyzna musi się o to postarać. A co się dzieje, gdy on nie stara się już od dawna?
Julia jest bohaterką, której nie wolno Wam oceniać bez przeczytania jej historii i poznania motywu zdrady. Michał jest mężczyzną, który również zdradził. Zdradził żonę z Julią. Czemu to zrobił? Czy brakowało mu w domu seksu? A może powodem zdrady była miłość?
Dwoje ludzi, dwie historie, które połączyły się w jedną całość. Ona ma męża, on ma żonę. Nie wolno im było tego robić. A jednak się na to odważyli. Tylko żadne z nich nie przypuszczało, że ta znajomość będzie miała taki finał.
Poruszająca historia pełna niedomówień i rozterek życia codziennego. Takich zamrożonych jak Julia są na świecie tysiące, jeśli nie miliony. Brakuje im odwagi, by coś zmienić w swoim życiu. Brakuje im odwagi, by powiedzieć czego chcą, o czym marzą, czego pragną. Zamrożone są nieszczęśliwymi kobietami. Julia właśnie taka była i postanowiła odmienić swoje życie. Czy wyjdzie jej to na dobre? A może pogrąży się w swoich kłamstwach?

Edipresse dziękuję za egzemplarz recenzyjny.
Czytaliście książki Nataszy Sochy?






