"Nagle przywarł do jej ust. Smakował jak groteskowe koszmary i skradzione sny, jak skrzydła upadłych aniołów i świeży blask księżycowy wypijany wprost z butelki. (...) Taki pocałunek mógłby trwać wieczność. Warto byłoby oddać za niego życie."
"Legenda" Stephanie Garber
Po tym, jak pochłonął ją magiczny świat Caravalu, Donatelli Dragnie wreszcie udało się uciec od ojca i ocalić siostrę, Scarlett, od zaaranżowanego małżeństwa, skazanego na porażkę. Dziewczęta powinny świętować, jednak Tella jeszcze nie zyskała wolności. W desperacji dobiła targu z tajemniczym przestępcą, któremu winna jest coś, czego nikt jeszcze nie zdobył: prawdziwe imię Legendy, Mistrza Caravalu.
Szansę na odkrycie jego prawdziwej tożsamości ma tylko ten, kto zwycięży w legendarnej grze. Tella po raz kolejny staje w szranki, podążając ścieżką, która prowadzi ją ku następcy tronu o morderczych skłonnościach, nieszczęśliwej miłości i sieci tajemnic, dotyczących między innymi… jej siostry. Udział w Caravalu zawsze wymagał odwagi, sprytu i poświęceń. Teraz przed Tellą stoi jeszcze większe wyzwanie. Jeżeli nie dotrzyma umowy i nie dostarczy imienia Legendy, straci wszystko, co drogie jej sercu, a może nawet i własne życie. Jeśli jednak wygra, Legenda i Caraval zostaną zniszczeni na zawsze.
Witajcie na Caravalu… GRA SIĘ JUŻ ZACZĘŁA!
Zupełnie inna, ale wcale nie mniej inspirująca i wciągająca historia. Taka właśnie jest książka "Legenda" kolejny tom dobrze znanej i lubianej serii "Caraval". Jeśli myśleliście, że wraz z zwycięstwem Scarlett gra się skończyła, to jesteście w błędzie. Ona dopiero się rozpoczęła, a stawką jest nie tyle życie, co poznanie imienia Mistrza Caravalu. Muszę przyznać, że autorka mnie zaskoczyła. Zupełnie się nie spodziewałam, że to akurat będzie ta osoba. Czy jestem zadowolona? I tak i nie. Dlatego, że osoba będąca Legendą pokazała swoje prawdziwe oblicze. Wszystkich oszukała, by zdobyć to czego pragnie. A najbardziej oszukana czuła się Tella, która jest główną bohaterką tej książki. To właśnie jej przyszło zagrać w grę, wielokrotnie otrzeć się o śmierć i doświadczyć tego czym jest strach, smutek, miłość i złamane serce.
Jestem fanką fantastycznych powieści młodzieżowych. Tella ma 16 lat, a mimo tego, nie mam wrażenia, że czytanie książek o nastolatkach nie jest odpowiednie dla osób w moim wieku. Każdy czyta, to co lubi, a we mnie aż się gotowało, gdy czytałam jakim próbom została poddana ta młoda dziewczyna. Wszystko w imię miłości, by finalnie poczuć w sercu pustkę i ból, jakiego może doznać tylko osoba, która utraciła miłość. Nie pozostaje mi nic innego, jak natychmiast zabrać się za czytanie kolejnej i ostatniej części trylogii. Wiem już po epilogu, że to będzie decydujące starcie i skrycie liczę na to, że w końcu wszystko się ułoży, bo zarówno Scarlett i Tella po latach życia na uwięzi, w końcu znajdą prawdziwe szczęcie.
Dla kogo jest ta seria? Myślę, że przede wszystkim dla nastolatków, którzy kochają książki YA fantasy i lubią czytać o magicznych rozgrywkach. Lubią też mocne i wyraziste postacie. I przede wszystkim pragną, by czytana lektura wciągnęła ich bez reszty, a magiczny świat oczarował. Choć naście lat mam już dawno za sobą, to i tak jestem zauroczona historią magicznej rozgrywki, którą wymyśliła Stephanie Garnier. Ma dziewczyna talent i to ogromny.
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Poradni K.



