sobota, 24 czerwca 2017

Nivea Invisible Black&White Pure- opinia



Black or White?





Informacje ze strony producenta.

NIVEA Antyperspirant INVISIBLE Pure spray for Black&White to antyperspirant opracowany we współpracy z ekspertami z dziedziny tekstyliów, by zapewnić Ci mocną i niezawodną ochronę przed poceniem się, bez ryzyka pobrudzenia ubrań. Spray nie pozostawia białych plam na czarnych ubraniach ani żółtych na białych. Czarne bluzki i sukienki pozostają czarne, a białe – białe, bez przebarwień i smug. Unikalna formuła chroni Cię przed nadmiernym poceniem się przez 48 godzin i pomaga zachować pierwotny kolor ubrań. Przezroczysta ochrona nie pozostawia śladów – cokolwiek na siebie założysz. Antyperspirant opracowany we współpracy z Międzynarodowym Instytutem Tekstylnym Hohenstein. 
  • Nie pozostawia białych śladów na czarnym ubraniu. 
  • Chroni przed powstawaniem żółtych plam na białym ubraniu. 
  • 48h skuteczna ochrona antyperspirantu i delikatna pielęgnacja NIVEA. 
  • Bez alkoholu i barwników. 
  • Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie. 
  • Cena 8,99 za 150 ml. 


Moja opinia.

Jeśli szukasz skutecznej ochrony przed potem, a zarazem pielęgnacji na miarę kosmetyków NIVEA to usiądź wygodnie i zapraszam do lektury. Dziś mam przyjemność przedstawić Ci nowy zapach antyperspirantu Nivea invisible for black&white pure. Nie bez przyczyny piszę nowy zapach.... Otóż Nivea ten antyperspirant wypuściła na rynek już jakiś czas temu, tylko miałam wcześniej przyjemność wypróbować go w wersji różowej. Różowa wersja od tej, o której dziś Ci opowiem różni się tylko zapachem. Jest bardziej słodka, bardziej perfumowana, bardziej kobieca. A niebieska, nasza dzisiejsza bohaterka ma zapach przesycony świeżością niczym pranie ściągnięte po wyschnięciu ze sznurka. Zapach jest bardziej stonowany, również kobiecy i intensywny, ale już nie przypomina słodkich perfum. Idealna propozycja dla mniej cukierkowych Pań:)




Zapach już znamy, teraz skupmy się na ochronie przed potem, bo przecież po to kupujemy dezodoranty. Ja nie pocę się jakoś drastycznie w sensie zapachowym. Może czasami zdarza mi się przy dużym wysiłku fizycznym trochę spocić nie ładnym, zapachem, ale to musi być bardzo duży wysiłek fizyczny. Pocę się tak, że faktycznie jestem mokra pod pachami i na plecach. Jednak zawsze szukam skutecznych rozwiązań, gdyby jednak ten zapach zrobił się dla mnie przykry. Otóż antyperspirant invisible szybko by się z takim zapachem rozprawił, to fakt. Z plamami od potu pod pachami również sobie radzi, a dodatkowo jego przyjemny zapach towarzyszy mi cały dzień. Dla mnie rewelacja. 




Kolejny wielki, wielki plus to ochrona ubrań. Jeśli kiedykolwiek miałaś ochotę wyrzucić swój dezodorant bo upaćkał na biało Twoją sukienkę czy koszulkę lub poplamił na żółto białą koszulę to wiedz, że Cię rozumiem. No może mniej w kwestii białych koszul ale białych plam to na 100 %. A jeszcze najgorsze są takie, które pokrywają materiał pod pachą lepką substancją,której niczym usunąć nie można i koszulki nadają się do śmieci. Tu nie ma takiego problemu. Na potrzeby artykułu przetestowane na białej bluzce i plam brak, na kolorowej odbarwień brak,a na czarnej koszulce śladów po talku czy innych lepkich substancji nie stwierdzono. Czyli jak Nivea obiecała, to słowa dotrzymała. Amen.



To można po depilacji czy nie ? Ja uważam, ze tak . Ale droga czytelniczko uważaj i nie traktuj mojej odpowiedzi dosłownie. Nie rób sobie depilacji woskiem lub depilatorem i nie psikaj od razu dezodorantem. Nawet ja tak nie robię. Ale czasem, gdy potrzebuję na szybko ogolić pachy maszynką i użyć zaraz po Nivea invisible, nic się nie dzieje. Także po takiej depilacji ja mogę, a Ty musisz sprawdzić to sama. PS. Choć oczywiście producent nie zaleca stosowania produktu na podrażnioną skórę. A może to nastąpić nawet w przypadku depilacji zwykłą maszynką. 



Kwestie opakowania również muszę poruszyć koniecznie. Dezodorant mamy w dwóch wariantach zapachowych, jak już wspomniałam i w dwóch pojemnościach 150 ml i 250 ml. Opakowanie jest wygodne. Dobrze leży w dłoni. Kolorystyka delikatna, nie nachalna. Nie czytając opisu od razu wiadomo, że nie robi plam na ubraniach, czyli grafik się postarał. Ma super dozownik/zamknięcie. Naciskane, ale przekręcane, także "nie naciśnie się" w torebce samo. Miałam kiedyś przypadek gdy spadł mi korek dezodorantu i ten poczuł się wolny i pod wpływem nacisku zaczął psikać sam w torebce. Nigdy więcej korków. Zamknięcie jest rewelacyjne.



Podsumowując, to była bardzo dobra inwestycja. Mam dwa zapachy antyperspirantu Nivea Invisible for Black&White Pure. Używam ich naprzemiennie i jestem bardzo zadowolona. Używałam kiedyś nawet wersji różowej w sztyfcie i była całkiem fajna. Zatem jest to produkt dla wszystkich, którzy od dezodorantu /antyperspirantu oczekują czegoś więcej. 














2 komentarze:

  1. dezodorant wygralam , uzywam go i co mi sie podoba? to, że mozna regulowac psikanie - zamykać otwór zeby np dziecko nie psiknelo.
    zapach mi sie nie podoba :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi zapach obydwu wersji bardzo się podoba:):):):) I zamknięcie jest mega. W końcu nie "psiknie się sam" w torebce.

      Usuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)

Copyright © Aleksandra NS Blog , Blogger