czwartek, 6 czerwca 2019

Welcome to spicy Warsaw Patrycja Strzałkowska - recenzja



Patrycja Strzałkowska - gwiazda Instagrama, wizażystka i influencerka. Choć może prościej będzie określić ją jednym słowem - celebrytka. Zrobione usta, przedłużone włosy, piękna, szczupła, idealna na okładkę pisma dla panów. Takie opisy Patrycji możemy znaleźć w internecie. Czy taka osoba może napisać dobrą książkę?

To moja druga recenzja książki Patrycji i wiem, że nie ostatnia, bo autorka planuje wydać kolejną. Czym mnie ujęła ta dziewczyna? A może byłam kompletnie zdegustowana tym co w swojej książce napisała? Czytajcie dalej, to się dowiecie...


Jeśli wolisz nie wiedzieć, do czego są zdolni ludzie zbyt mocno kochający pieniądze, najlepiej odłóż tę książkę.

Sex | Pieniądze | Luksus

Wieczna impreza, ekskluzywne kluby, najdroższy szampan. Dla pięknych dziewczyn drzwi na końcu czerwonego dywanu zawsze są otwarte. A za nimi granice, które zbyt łatwo przekroczyć, ustawki na ściankach, botoks, sponsoring.

"Welcome to spicy Warsaw" odsłania kulisy nocnego życia, przypudrowany amfetaminą świat płatnego seksu, dziewczyn z showbizu i mężczyzn, których na nie stać.


Główna bohaterka nie ma imienia. Określa siebie tylko mianem Pani Emocji. Książka pisana jest w pierwszej osobie. Jeśli zamierzacie ją przeczytać, to zróbcie sobie kawę i wsłuchajcie się w opowieść dziewczyny, która choć na chwilę zabierze Was do świata Warszawy nocą. Tej bogatej Warszawy i do świata ludzi, dla których nocne życie, ścianki, pokazy mody czy chodzenie na śniadanie, obiad czy kolację do najmodniejszych lokali stolicy to chleb powszedni. 


Autorka opowiada nam historię dziewczyny, która należała do świata, pięknych, młodych i bogatych. Chodziła w sukienkach najlepszych projektantów, popijała najdroższego szampana, a na zakupy nie chodziła do Arkadii czy Złotych Tarasów. Jej kreacje pochodziły z Vitkaca czy z ulicy Moliera. Znacie te miejsca na mapie Warszawy? Mi wystarczyło bym zobaczyła ile kosztuje mała torebka na wystawie jednego z takich sklepów, by wiedzieć że "nie dla psa kiełbasa" i lepiej bym pojechała kilka przystanków dalej na ulicę Złotą, gdzie w H&M na pewno znajdę coś dla siebie.


Najdroższe samochody, najlepsze alkohole, imprezy do białego rana i randki z obrzydliwie bogatymi i przystojnymi kolesiami. I co z tego? Świat spicy Warsaw jest obłudny, zakłamany i okrutny. Seks, drugs i rock and roll w wydaniu Polaczków z wyższych sfer. Pijesz, bawisz się i dajesz dupy... Niestety albo i wow! Zależy co kto lubi. Przepraszam za słownictwo, ale tam nie ma miłości i kochania. Dziewczyny za to by móc pokazać się z kimś ważnym, na after-party robią loda pod stołem. 


Choć książka nie jest tak brutalna i kontrowersyjna jak Cover girl, o której już pisałam, to pokazuje, że świat spicy Warsaw nie jest dla wszystkich. Trzeba mieć twardą dupę, by się w nim utrzymać i niekiedy - to w przypadku kobiet-pieprzyć się lepiej niż nie jedna gwiazda porno. Bo tym sposobem można zdobyć o wiele więcej niż inteligencją. 


Ten świat może dać Ci wiele, ale na pewno nie da Ci prawdziwej miłości. A czy warto jest zatracić człowieczeństwo dla szpilek od Louboutina i torebki od Prady?


Kolejna dobra moim zdaniem lektura. Recenzja tej książki musi tak wyglądać. Nie czytałam bajki o księciu na białym koniu i przepięknej księżniczce. Czytałam o świecie, w którym nawet przez pięć minut nie chciałabym żyć. Ale niestety jest to prawdziwy świat spicy Warsaw.


Pascal Books bardzo dziękuję za możliwość przeczytania tej książki. To była bardzo pouczająca lekcja. Czekam na kolejne książki Patrycji. Lubię gdy ktoś nie owija w bawełnę i pisze jak jest. I ona mimo wielkiego hejtu jej osoby potrafiła się na to odważyć... Brawo! 


Kochani mamy już prawie lato i coraz więcej czasu spędzamy na dworze. Ale książkę można czytać nawet bujając się na hamaku. Dlatego, by Was zmobilizować do czytania, mam dla Was kod rabatowy. Wchodząc na stronę www.pascal.pl możecie zamówić sobie wszystko z rabatem -50% z zakładki KSIĄŻKI wpisując kod rabatowy WakacjeZPascalem .



Znacie książki Patrycji Strzałkowskiej?
















30 komentarzy:

  1. okładka jest fantastyczna, znam tą panią z programu TTV , nie pamiętam tytułu, chętnie sięgnę po książkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam książek tej autorki. Jednak ta bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej autorki. Sądzę że po przeczytaniu twojego wpisu warto zaglądnac do niej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam jeszcze książek tej autorki , ale mam mega ochotę przeczytać jej twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie spotkałam się wcześniej z książkami tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się z nimi zetknęłam pierwszy raz na stronie wydawnictwa.

      Usuń
  6. Autorki nie znam, nie słyszałam o niej zupełnie nic. Lubię czasem poczytać takie rzeczy więc być może się nią zainteresuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. intrygujący opis, a nie musze czytać, bo wiem do czego ludzie sa zdolni, oj wiem;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam poprzednią opinię o jej książce, tą także przeczytałam i pomimo tego, że książka ukazuje "prawdziwy" świat. Ja jestem na nie, nie przeczytam i nie sięgnę po jej twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że dlatego, że nie lubisz takiej tematyki.. .

      Usuń
  9. Myślę, że książka może być ciekawa. Niestety, czasami takie pozycje otwierają ludziom oczy na świat i właśnie za to nie są lubiane przez pewne osoby. Ja z przyjemnością przeczytam ją w wonym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej autorki, ale juz sama okładka przyciąga uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej autorki, ale muszę przyznać że zaciekawiłaś mnie tą książką, chętnie po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapamietam tytuł, chętnie przeczytam, gdy się kiedyś trafi 😉

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie książki "celebrytki" są... Brak mi aż słów. Nie sięgam po nie i nie czytam, ale fajnie jeśli Tobie się podobała 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jak cekebrytka napisała to na pewno dno....A to nie prawda. Uważam, że książka jest napisana świetnie.

      Usuń
  14. Wygląda na to, że książka może nieźle zaszokować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta może jeszcze nie tak bardzo. Ale Cover girl już tak.

      Usuń
  15. Spory rabat :) Warto skorzystać. A co do samej książki to niestety takie życie jest brutalne, choć bywa się w pięknych miejscach, jednak ludzie są obłudni, zazdrośni i zakłamani. Choć autorki nie znam to zmobilizowałaś mnie aby zajrzeć tez na jej profil na insta i widzę, że choć wielu followersów nie ma, to sporo osób lajkuje jej zdjęcia. Jestem ciekawa czy pisała to z autopsji czy raczej wyolbrzymiała, bo prawda jakaś tam na pewno jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że w tej książce są wątki autobiograficzne, choć ręki nie dam sobie za to uciąć.

      Usuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)