wtorek, 1 października 2019

Test kolorówki Power Stay od Avon



Firmy kosmetyczne oferujące kosmetyki kolorowe nieustannie się prześcigają. Zresztą nie ma się co dziwić, bowiem my jako konsumenci ciągle chcemy więcej i coraz lepszych kosmetyków. Jedną z marek, której chciałabym się bliżej przyjrzeć jest Avon. Firma wszystkim dobrze znana, mająca w swojej ofercie mnóstwo wszystkiego, począwszy od kosmetyków do pielęgnacji, poprzez kolorówkę, a kończywszy na biżuterii czy torebkach. Czy taka marka, która ma wszystko i nie specjalizuje się tylko w kosmetykach kolorowych, może wypuścić na rynek produkty do makijażu, które zachwycą Polki, a świat beauty internetu oszaleje na ich punkcie? 



Przedstawiam Wam nową serię kosmetyków kolorowych Power Stay, która rozkochała w sobie Polki i podbiła internet. W skład tej serii wchodzi Podkład 24 hours i Szminka 16 hours. Dzięki udziałowi w programie Hot Noty miałam przyjemność przetestować oba produkty i przekonać się, czy faktycznie są tak idealne, a może zapewnienia o ich skuteczności są tylko dobrym chwytem marketingowym?




Podkład 24 hours według zapewnień producenta:
  • wygląda jak świeżo nałożony do 24 h
  • przetrwa upał, wilgoć i każdą aktywność
  • nie ściera się i nie zostawia śladów
  • zostaje na twarzy, a nie na ubraniach
  • lekka, oddychająca formuła, której nie czujesz na skórze
  • matowy efekt non-stop
  • ze stopniowalnym średnim-pełnym kryciem
Moje pierwsze wrażenie :
  • lekka konsystencja
  • ładnie się poziomuje
  • zapach klasyczny dla podkładu- przyjemny
  • podkład jest średnio kryjący
  • ma satynowe wykończenie
  • daje efekt matu na skórze zaraz po nałożeniu
  • kolor jest bardzo naturalny
  • przy dużych niedoskonałościach wymaga użycia korektora 



Szminka 16 hours według zapewnień producenta: 
  • trzyma się na ustach w każdej sytuacji i utrzymuje na nich do 16 h
  • nie spływa, nie rozmazuje się, nie zostawia śladów
  • intensywne matowe kolory
  • wyglądają jak świeżo nałożone przez cały dzień
  • wysoki komfort noszenia
  • po zastygnięciu nie czujesz jej na ustach
Moje pierwsze wrażenie :
  • rewelacyjna pigmentacja i nasycenie koloru
  • łatwo się aplikuje
  • nie wymaga konturówki
  • ma wygodny aplikator
  • trochę długo schnie i przez ten czas się lepi, ale gdy wyschnie nie ma już efektu klejenia
  • 10 przepięknych odcieni
  • jest trwała, bardzo wolno się ściera
  • zjada się nierównomiernie bo od wewnątrz
  • nie zostawia śladów na ubraniach, skórze i szklankach
  • nie wysusza ust, choć jak je dotkniemy, to są suche, przez co często musiałam je oblizywać, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia do produktu
  • jak za dużo się jej nałoży, to pęka odrobinę i delikatnie od strony jamy ustnej się kruszy- trzeba nałożyć jej mniej  
Podkład występuje w 15 odcieniach. Do testu wybrałam kolor Natural Beige i uważam, że to był doskonały wybór. Szminka występuje w 10 odcieniach. Kolor został mi przesłany losowo. Dostałam Relentless Rose. Nie do końca jest to mój ulubiony odcień i na pewno bym go sama nie wybrała. Ale nie miałam na to wpływu niestety. 

Oba produkty zostały przetestowane bardzo dokładnie. Zrobiłam dużo zdjęć. Wybaczcie ich jakość, ale samej ciężko mi było pozować tak, bym wyszła pięknie i byście zobaczyli to, co chciałam Wam pokazać. 

Avon dość odważnie podszedł do tematu. Chodzi mi dokładnie o zapewnienie, że podkład wyglądać perfekcyjnie do 24 godzin, a szminka do 16 godzin. Mnie nie przekonuje takie zapewnienie, ponieważ nigdy nie chodziłam z podkładem 24 godziny na twarzy, a ze szminką 16 godzin. Uważam, że lepszym zapewnieniem byłaby informacja, że makijaż będzie wyglądać świetnie przez 12 godzin. Myślę, że dla wielu z nas taka informacja byłaby bardziej wiarygodna. Ale nie czepiajmy szczegółów. Przejdźmy do testu. 

Makijaż nr 1

Pierwszy makijaż został wykonany bez użycia bazy, korektora i pudru. Nałożyłam na skórę tylko podkład i odrobinę różu na policzki i rozświetlacza i oczywiście malowałam oko jak zwykle cieniami i tuszem. Szminkę nałożyłam ok godziny 12, a podkład miałam na buzi od 9 rano do 21 wieczorem. Na zdjęciach widzimy, że nie wszystkie niedoskonałości są przykryte, bo podkład jest średnio kryjący.

Podczas testu podkładu byłam z dzieckiem na zakupach, gdzie bardzo się zgrzałam, a podkład dalej wyglądał dobrze. Wróciłam do domu i wzięłam się za sprzątanie i gotowanie obiadu. Wtedy pomalowałam usta szminką. Po sprzątaniu i gotowaniu dalej było nieźle. Na koniec dnia niedoskonałości były już widoczne, a buzia się zaczęła błyszczeć, ale uważam, że źle nie było jak na dzień, w którym ciągle coś robiłam i wielokrotnie dotykałam buzi. Co do szminki, to jadłam i piłam, a ona wyglądała po 9 godzinach jak na zdjęciu czyli 16 h nie przetrwa, ale i tak jest nieźle, tym bardziej że nie lubię mieć poczucia suchych ust i ciągłe je oblizuję, gdy mam na ustach taką szminkę.


Godzina 12, bezpośrednio po umalowaniu ust. Podkład jest na twarzy od 9 rano. Jestem już po zakupach i ugotowałam obiad. Oprócz delikatnego błyszczenia makijaż wygląda dobrze.



Godzina 17.



Godzina 17.



Godzina 17.30



Godzina 21.


Godzina 21.

Makijaż numer 2

Drugi makijaż został wykonany już całkowicie. Dalej nie ma bazy, jest esencja nawilżająca pod podkładem, za to jest podkład, korektor, puder ryżowy, puder z kolorem, rozświetlacz, róż, bronzer, makijaż oka, brwi i oczywiście szminka. Makijaż został wykonany ok godziny 9 rano, a zmyty ok 19 wieczorem. W ciągu dnia byłam z dzieckiem na sali zabaw, więc też się spociłam. Potem byliśmy na zakupach i na pizzy. Od nałożenia szminki zjadłam kanapkę, pizzę, piłam kawę i sok, przy czym ten drugi piłam z butelki. Jeśli chodzi o podkład, to widać wieczorem, że jest już starty odrobinę, natomiast szminka starła się i od środka zaczęła wykruszać. Ważne jest również to, że tego dnia kilka razy zakładałam i ściągałam bluzę dresową "przez głowę ", więc jak na tak ekstremalne warunki uważam, że jest całkiem nieźle. Zresztą wszystko widać na zdjęciach. Na tych zdjęciach jest efekt przed nałożeniem makijażu, po nałożeniu i przed zmyciem. Nie miałam kiedy zrobić zdjęcia w ciągu dnia, ale przy poprzednim makijażu jest, wiec ma nadzieję, że wybaczycie. 


Przed makijażem.


Po nałożeniu makijażu.


Po nałożeniu makijażu.


Godzina 19.


Godzina 19.


Godzina 19.


Godzina 19.

Podsumowanie :

Jestem pod wrażeniem efektu, jaki uzyskałam używając tych dwóch produktów. Zanim napisałam swoją recenzję pozwoliłam sobie obejrzeć kilka innych na YouTube i przeczytać kilka wpisów na IG i na blogach. Opinie są bardzo dobre, a niektóre dziewczyny po 12 h  dalej wyglądają zaskakująco dobrze. Na pewno mogę powiedzieć tak: podkład i szminka nie wytrzymają 24 ani 16 godzin bez poprawek. Testerka musiałaby chyba leżeć i nic nie robić. Efekty jakie uzyskamy zależą od tego :
  • jaki mamy typ cery
  • ile i czy w ogóle mamy niedoskonałości 
  • czy skóra nam się bardzo przetłuszcza czy nie
  • co robiliśmy danego dnia 
  • czy było ciepło czy zimno
Nie można powiedzieć, że u każdej z nas ten efekt będzie taki sam i będzie idealny. Moim zdaniem zapewnienia producenta są trochę podkoloryzowane, bo produkty absolutnie nie będą trwałe tyle ile on nas o tym zapewnia, czyli te 24 i 16 godzin. Nie zrozumcie mnie źle. Absolutnie nie krytykuję tych kosmetyków, tylko zapewnienia producenta. Ogólnie jestem zadowolona z testu. Uważam, że jak na moją tłustą, trądzikową skórę i to co robiłam danego dnia test, wypadł nad wyraz pomyślnie i bardzo chętnie będę tych kosmetyków dalej używać. Szminkę tylko chciałabym w innym kolorze. Natomiast podkład uważam, że jest bardzo dobry. 

Czy mogę Wam polecić serię Power Stay? Spokojnie i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jestem na TAK. Zresztą wszystko macie udokumentowane na zdjęciach. 

O tych i o innych kosmetykach Avon możecie dowiedzieć się pod linkiem: http://u.grubo.io/6hm

Ciekawa jestem Waszej opinii na temat tych kosmetyków. Czy już ich używałyście? Jak podoba się Wam mój test? 



27 komentarzy:

  1. Szminkę biorę w ciemno, mega trwałość i super wygląd przekonuje od razu do niej. Co do podkładu mam kilkanaście i chyba kolejny jest zbędny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam dużo podkładów ale zawsze mi coś w nich nie pasuje. A szminka faktycznie jest godna uwagi, tylko nie podoba mi się ten kolor.

      Usuń
  2. Efekt podkładu nie do końca mnie przekonuje, jednak pomadka super! Wybrałabym inny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się kolor pomadki nie podoba. Ale podkład jest niczego sobie.

      Usuń
  3. Ta szminka wygląda ciekawie ;) Jednak co do podkładu to nie jestem pewna. Nie bardzo się na tym znam. Raczej pokaże siostrze. Jej się pewnie spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest ciężko dobrać podkład, bo mam dużo niedoskonałości, przebarwień i ciągłe mi coś wyskakuje, więc ten efekt mile jest dlatego taki wow.

      Usuń
  4. Podkład średni, ale podkłady to coś co nigdy mi się nie znudzi więc gdy będę miala okazję na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma średnie krycie, a przy moim trądziku trudno, by to wyglądało idealnie.

      Usuń
  5. Ten podkład bardzo mnie zainteresował teraz będe testować piękna paletę cieni od Avon

    OdpowiedzUsuń
  6. znam oba kosmetyki, pomadki są mega

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo słyszałam o tych nowościach i jak nigdy mam ochotę na kosmetyk z Avonu - zwłaszcza ten podkład.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tą szminek tylko w innym kolorze, jestem z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkład daje bardzo fajny efekt. Może go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkłady z Avonu niestety średnio się u mnie sprawdzają, ale może dam mu szansę i może akurat tego polubię. Jeśli chodzi o szminke to ma piękny kolor, chętnie ją zamówię. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej serii jeszcze nie znam. Na pewno skusiłabym się na ten podkład, wydaje się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mialam jeszcze tych kosmetyków. Kolor pomadki bardzo mi się podoba :) Masz bardzo śliczny kolor oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te kosmetyki nie są niestety dla mnie. Staram się stronić od chemii w takich produktach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne recenzje. Pozdrawiam Marzena Manadżer AVON https://avonkosmetyki.pl/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)

Copyright © Aleksandra NS Blog , Blogger