piątek, 20 stycznia 2023

"Nawet nie zauważysz" Vera Kurian - recenzja

"Nawet nie zauważysz" Vera Kurian - recenzja

Co może być lepszego przed rozpoczęciem weekendu, niż polecajka dobrego thrillera. Odpowiedź jest prosta - dobry thriller czekający na przeczytanie w ten właśnie weekend. A myślę, że z czystym sumieniem mogę Wam polecić "Nawet nie zauważysz" Very Kurian, który ukazał się nakładem wydawnictwa Poradnia K.


"Nawet nie zauważysz" Vera Kurian - recenzja

„Nawet nie zauważysz” Very Kurian to piekielnie inteligentny thriller, który od pierwszej strony uwodzi czytelnika śmiertelnie niebezpieczną grą pozorów. Witajcie na Wydziale Psychologii. I strzeżcie się psychopatów!

Łatwo byłoby nie docenić Chloe Sevre… To zwykła dziewczyna z sąsiedztwa w legginsach, atrakcyjna studentka pierwszego roku. Tyle że ma wysoki iloraz inteligencji i jest… psychopatką. Wśród swoich zainteresowań mogłaby jednym tchem wymienić: jogalates, imprezy studenckie oraz – planowanie zabójstwa Willa Bachmana, kolegi z dzieciństwa, który wyrządził jej wielką krzywdę.

Pomiędzy studiowaniem, imprezowaniem i knuciem Chloe bierze udział w badaniu klinicznym na Wydziale Psychologii. Siedmioro studentów, uczestników tego programu, łączy brak empatii oraz niezdolność odczuwania takich emocji, jak strach czy wyrzuty sumienia.

Kiedy jeden z badanych pada ofiarą morderstwa, zaczyna się niebezpieczna gra pozorów, a Chloe z drapieżnika staje się tropioną zwierzyną. Ma niewiele czasu, by zidentyfikować zabójcę, a jednocześnie doprowadzić swój plan zemsty do końca. Będzie musiała zdecydować, kto z kolegów i koleżanek jest godzien zaufania. A przecież wiadomo, że psychopatom nie wolno ufać…

"Nawet nie zauważysz" Vera Kurian - recenzja

Mocna, trzymająca w napięciu książka o psychopatce, która dołącza do programu zrzeszającego innych psychopatów na jej studiach. O ile stwierdzenie, że "co dwie głowy, to nie jedna", zazwyczaj jest wypowiadane w pozytywnym znaczeniu, to w tym przypadku siedmiu zdiagnozowanych psychopatów na jednej uczelni nie wróży nic dobrego. Tym bardziej, że ktoś zaczyna na nich polować. Czy jest to jeden z nich? A może ktoś zamierza uwolnić świat od osób, które stanowią potencjalne zagrożenie dla innych? i co z tym wszystkim wspólnego ma historia pewnego słynnego mordercy?

"Nawet nie zauważysz" Vera Kurian - recenzja

Autorką książki jest naukowiec i doktorantka psychologii społecznej i jest to jej debiut. Udany debiut. Wielowątkowość postaci i wydarzeń a także dwa różne rodzaje narracji sprawiają, że książka jest wciągająca, fascynująca, mroczna i sprawia, że wyobraźnia szaleje. Cały czas zastanawiałam się, kto zabija i do samego końca nie udało mi się tego odgadnąć. Bardzo podobało mi się, że głównymi bohaterami książki są psychopaci, ale tym razem to oni stanowią cel mordercy. Dowiedziałam się również jak funkcjonują w społeczeństwie te zdiagnozowane osoby i jak wiele czynów uchodzi im na sucho.

Cały czas się zastanawiam czy czytałam thriller, w którym autor stosuje dwa rodzaje narracji i chyba raczej nie miałam przyjemności. W przypadku tej książki i przede wszystkim Chloe, czyli głównej bohaterki, jest to bardzo dobra decyzja. Umówmy się, ale psychopaci, to nie są normalni ludzie i aby poznać ich sposób rozumowania trzeba zajrzeć do ich głowy. Jest to problematyczne, ponieważ są to ludzie inteligentni, nie odczuwający strachu i przebiegli. Jeśli nie chcą czegoś powiedzieć, to nie powiedzą. Dlatego podoba mi się to, że autorka pozwoliła Chloe opowiedzieć kawałek swojej historii, dzięki czemu mogliśmy poznać lepiej jej osobę i spróbować zrozumieć jej tok myślenia i postępowania. Wszyscy pozostali bohaterowie są przedstawieni przez narratora trzeciosobowego.

"Nawet nie zauważysz" Vera Kurian - recenzja

Książka nie jest łatwa, trzeba poświęcić jej uwagę i trochę więcej czasu, ponieważ sporo się tu dzieje. Jest dużo postaci, co chwilę w tekście przewijają się nowe imiona i trzeba się skupić, by wszystko dobrze zrozumieć. Ale warto. Lubię takie mocno skomplikowane historie, w których trzeba rozruszać mózg i skupić się, by nic nie przegapić. Lubię też zgadywać, kto jest mordercą, niestety w tym przypadku mi się to nie udało. A może to i dobrze, bo miałam niespodziankę na końcu książki.

Czy polecam? Jak najbardziej, choć książkę czytałam dużo dłużej niż dwa wieczory i wymagała ode mnie większego skupienia z uwagi na "wiele" wszystkiego, co w niej znalazłam. Jednak było warto.


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Poradni K.








 

1 komentarz:

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)