wtorek, 19 marca 2024

"Kochankowie w deszczu" Małgorzata Czapczyńska

"Kochankowie w deszczu" Małgorzata Czapczyńska

Zastanawialiście się kiedyś jak to jest utracić swoje życie i zawisnąć w próżni kiepskich decyzji i zdarzeń? Zastanawialiście się kiedyś czy można raz utracone życie odzyskać i znowu być szczęśliwym? Bohaterowie książki "Kochankowie w deszczu" autorstwa Małgorzaty Czapczyńskiej właśnie w takiej próżni się znaleźli. Oboje nieszczęśliwi, sfrustrowani, mający dość swojego życia. Aż w pewnym momencie coś się zmieniło. Przypadkowe spotkanie i zrządzenie losu sprawiają, że w życiu Miłosza oraz Hani pojawia się małe światełko. Czy jest ono na tyle silne, że pozwoli podążać bohaterom w kierunku dobrych zmian? A może ktoś z premedytacją zgasi je w zarodku?


"Kochankowie w deszczu" Małgorzata Czapczyńska

O Małgorzacie Czapczyńskiej pewnie nie wiedziałabym za dużo, gdyby nie paczka niespodzianka z książką "Moje wyspy". Potem dostałam od wydawcy "Skandalistki" a ostatnią książką autorki, którą przeczytałam jest "Kochankowie w deszczu". Jest to zupełnie inny rodzaj literatury niż poprzednie książki, ponieważ to powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym. Ale żeby Was nie zalać miłością od pierwszego wejrzenia i dzikimi romansami, autorka zastosowała zupełnie inny schemat pisania, niż jej koleżanki po piórze w podobnych publikacjach. Mimo tego, że okładka obiecuje historię miłosną, to więcej w książce jest opisów złych ludzkich decyzji niż samego romansu. I wiecie co? Za to właśnie pokochałam tą historię. Jest zupełnie inna, niż te, które do tej pory czytałam. W bolesny sposób Małgorzata Czapczyńska pokazuje w swoje opowieści ludzkie zakłamanie, brak szacunku do drugiego człowieka, manipulację, egoizm, a pośrodku tego wszystkiego dwoje niewinnych ludzi, którzy marzą już tylko o spokoju. Czy będzie im dane w końcu go doświadczyć?

"Kochankowie w deszczu" Małgorzata Czapczyńska

"Kochankowie w deszczu" to piękna, choć bolesna opowieść o braku miłości i utraconym życiu. To historia osób wegetujących w próżni i z przerażeniem patrzących w przyszłość, która nie wróży nic dobrego.


ONA tkwi w małżeństwie, którego już od dawna ma dość. Jej mąż zmienił się o 180 stopni. Kiedyś był inny. Teraz egoistycznie podchodzi do życia. Zdradza Hanię, oszukuje ją, a momentami traktuje jak zło koniecznie. Gdyby mi się taka sytuacja przytrafiła, to patelnia poszłaby w ruch
Ale kobieta znosi upokorzenia i chamskie zachowanie męża do momentu, gdy pewnego dnia dowiaduje się o jego kochance. Wiadomości znalezione w telefonie męża przelewają czarę goryczy.


ON ma za sobą trudne małżeństwo, do którego końca jeszcze brakuje tylko rozwodu. Ale żona Miłosza nie odpuszcza. Jest kolejnym przykładem osoby egoistycznie podchodzącej do życia. Liczy się tylko ona. Nie mąż, nie syn. ONA. Miłosz ma tego dość, ale Edyta ma zamiar znowu się z nim zejść. Jednak gdy widzi go z Hanią, coś w niej pęka i poprzysięga się zemścić.


Książka jest świetnie napisana, a autorka doskonale wie, jak doprowadzić czytelnika do płaczu. Choć na początku spodziewałam się, że będę tylko trochę smutna, to wylałam przy tej książce morze łez. Cały czas przy tym zastanawiając się czy bohaterowie książki będą w końcu szczęśliwi i znajdą ukojenie w bólu. A jego na stronach tej książki znalazłam zbyt wiele jak dla dwóch niewinnych osób. Miłość tym dwoje wyraźnie nie była pisana, ale cały czas liczyłam, że w końcu im się uda. Do samego końca miałam na to nadzieję...


Jeśli lubicie nieoczywiste historie o dążeniu do szczęścia i marzeniu o miłości, liczycie na niespodziewane zwroty akcji, ale jesteście pogodzeni również z faktem, że będziecie płakać, to bardzo polecam Wam "Kochankowie w deszczu".

"Kochankowie w deszczu" Małgorzata Czapczyńska

Książkę dostałam w prezencie od wydawnictwa Pascal.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)