Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Batiste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Batiste. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 marca 2019

Najlepsi przyjaciele kobiety czyli suchy szampon i dobry eyeliner

Najlepsi przyjaciele kobiety czyli suchy szampon i dobry eyeliner

Są takie dni w życiu kobiety, które wydają się być końcem świata. Wstajesz lewą nogą, z burzą nie wiadomo czego na głowie i bez pomysłu na makijaż tego dnia. Już nie wspomnę o ciuchach, które tego dnia wszystkie są również okropne. Stajesz przed lustrem i myślisz sobie, że absolutnie nie powinnaś dziś wychodzić z domu. Trzeba było umyć włosy wieczorem, a nie oglądać kolejną komedię romantyczną, której główna bohaterka zawsze wygląda perfect. Po co Ci to było, myślisz? Teraz będziesz mieć zły humor, bo czasu mało, a do pracy trzeba iść. Chcę byś wiedziała, że nie jesteś jedyna. Ja miewam tak często. Ale w mojej magicznej szafce z kosmetykami zawsze mam dwa produkty, które uratują mój dzień. 


Suchy szampon...Kobiece wybawienie... Ten, kto wymyślił suchy szampon powinien dostać Oskara za uratowanie milionów ludzi przed żywiołem zwanym "kobieta z beznadziejnym dniem". Serio. Moja ulubiona marka, która robi najlepszy suchy szampon to Batiste. Zresztą już Wam kiedyś o nim pisałam.


Moim nowym odkryciem jest wersja light&breeze fresh, o bardzo delikatnym i świeżym zapachu, lekkim i chłodnym, z nutą gruszki i cytrusów połączonych z odrobiną piżma i drzewa sandałowego. Szampon umiejętnie nałożony nie zostawia białych plam na włosach. A ja mam czarne, więc wiem co mówię. Świetnie odświeża włosy i już wielokrotnie ratował mnie z opresji. Ma wygodne opakowanie. Łatwo się go używa i świetnie działa. Dla mnie ten kosmetyk to rewelacja.


Eyeliner... Nie masz pomysłu na makijaż. Cienie nie chcą współpracować ? Nie wiesz na co się zdecydować? Wybierz eyeliner. Kreska na powiece zawsze jest modna i się sprawdzi. Masz problem z robieniem kresek? Przedstawiam Ci  zatem moje nowe odkrycie...


Super Liner Perfect Slim L'Oreal Czarny Eyeliner to produkt z idealnie wyprofilowanym aplikatorem (średnica 0,4mm), który ułatwia tworzenie na powiece kresek o różnej grubości. Eyeliner jest dobrze napigmentowany, pozostawia trwały, czarny odcień, a robienie nim kresek od dziś nie będzie dla Ciebie problemem. Aplikator jest bardzo wygodny w użyciu. Eyeliner jest też trwały, choć nie wodoodporny. Choć zazwyczaj preferuję eyelinery w pędzelku, to ten sprawdził się u mnie świetnie. I ten pigment....jest moc... Ciężko jest znaleźć tak mocno napigmentowany eyeliner w pisaku. Ten jest świetny:)


Jak tam, już Ci lepiej? No myślę, że tak. Uszy do góry. Nakładaj szampon na włosy, a eyelinerem rób kreski na powiekach. Widzisz, od razu lepiej...A mówiłam, że ten dzień można jeszcze uratować... Trzeba tylko posłuchać rad koleżanki :):):)



A Wy jakie macie ulubione kosmetyki na uratowanie beznadziejnego dnia?
.


















czwartek, 6 lipca 2017

Batiste-suchy szampon wersja sweetie-opinia

Batiste-suchy szampon wersja sweetie-opinia






Suchy szampon- hit czy kit?








Lubisz Batiste, ale chciałabyś jakiejś odmiany? Wypróbuj Batiste Sweetie – nowy zapach na 2016 rok. Lekki i soczysty jak sorbet owocowy z melona, ananasa, granatu i malin podany z kulką kremowych lodów waniliowych. Dziewczęcy i bezpretensjonalny, a przy tym orzeźwiający i nie za słodki. Dostępny w pojemności 200 ml.


Przekonuje Was ten opis? Ja sceptycznie podchodziłam do wszelkich suchych szamponów. Nie ma to jak woda i zwykły szampon przecież. Nic tego zastąpić nie może. Ale pisałam Wam ostatnio na moim Instagramie (https://www.instagram.com/p/BUgkGzDDLQZ/?taken-by=aleksandra_nowacka_sas) , że dostałam się do testowania całej gamy kosmetyków Batiste, a wśród nich był również suchy szampon. Test, to test. Trzeba zatem wszystko wypróbować.


Najpierw przeczytałam trochę o owym produkcie na stronie www.batiste.pl ,gdzie szczegółowo mamy opisane jak kosmetyk stosować.

JAK DZIAŁA SUCHY SZAMPON ?(opis ze strony producenta).

Głównym składnikiem suchego szamponu jest bardzo drobny, chłonny proszek, który spełnia jednocześnie dwa zadania:

  • pochlania sebum (wydzielane przez skórę głowy — to jego nadmiar sprawia, że włosy są przyklapnięte i mają nieświeży zapach)
  • unosi włosy u nasady głowy, dzięki czemu fryzura optycznie zyskuje na objętości.

W wypadku Batiste składnik pochłaniający to skrobia ryżowa, która ma lepsze parametry od skrobii ziemniaczanej lub talku, stosowanych w konkurencyjnych produktach. Skrobia ryżowa jest drobniejsza, dzięki temu Batiste nie pozostawia białych śladów i nie trzeba go wyczesywać. Suchy szampon najczęściej ma formę aerozolu, dzięki czemu łatwo go równomiernie aplikować, a opakowanie chroni zawartość przed działaniem warunków atmosferycznych, sklejaniem się lub rozsypaniem.

Rezultat: Świeże włosy w minutę.





JAK STOSOWAĆ BATISTE ?(opis ze strony producenta).


Aby odświeżyć włosy, aplikujemy Batiste na SUCHE, świeże lub “wczorajsze” włosy. Zastosowane zaraz po umyciu i wysuszeniu, przedłużą czas do następnego mycia. Użyte na włosach “drugiej świeżości” przywrócą im świeżość i sprawią, że obejdziesz się bez mycia przez dodatkowych kilkanaście-kilkadziesiąt godzin ( zależy od włosów). A w bonusie Twoje włosy nie tylko są świeże i pachnące, ale i zyskują na objętości – dlatego Batiste można stosować również do stylizacji fryzury. To proste i zabiera tylko pół minuty! Batiste, w odróżnieniu od innych suchych szamponów, nie wymaga odczekiwania ani wyczesywania.





I teraz pewnie chcecie wiedzieć czy działa? 
To zacznijmy od początku....Gdy przyszła paczka z produktami do testu, akurat miałam włosy drugiej świeżości,więc na pierwszy ogień poszedł właśnie suchy szampon. Najbardziej bałam się matowych włosów i okropnych białych śladów po produkcie. Dziewczyny w swoich opisach i recenzjach wspominały też, że produkt bardzo wysusza włosy, skleja i cholera jeszcze wie co robi. No bałam się, bo to podobno nie jest dobry produkt. No, ale przetestować musiałam. Zrobiłam jak kazali, potrząsnęłam opakowaniem, trochę dłużej niż normalnym kosmetykiem w sprayu i zaczęłam dzielić włosy na pasma, każde u nasady spryskując z odległości 30 cm. Stosuje się to jak lakier do włosów. Jak już wszystkie pasma popsikałam, to wtarłam wszystko w skórę głowy. Wszystko rozczesałam i zaczęłam oceniać efekty. I........ Nie wyłysiałam, włosy mi nie odpadły, głowa też była na swoim miejscu, a białe ślady ? Nie stwierdzono. Nie wiem skąd te dziewczyny piszą o śladach takich jak po talku. Mam hebanowo-czarne włosy i u mnie nic nie widać. To jak na czarnych nie widać to na innych tym bardziej. 


No ale czy działa? 
Działa i to jak!!!!!! Ten kosmetyk jest super. Prawdziwe wybawienie w ekstremalnych sytuacjach jak i chwilach lenistwa. Powiem Wam tak.....tak jak Batiste obiecało, tak słowa dotrzymało i dla mnie jest to fenomen. Szamponu używałam już wielokrotnie. Użyłam go nawet na włosach mojej mamy. Efektów ubocznych nie stwierdzono. Obie mamy włosy. Nawet ciut na kondycji nie straciły, a kosmetyk jako produkt do zadań specjalnych sprawdza się rewelacyjnie. 

No i jeszcze zapach. Obłędny. I utrzymuje się on do prawdziwego mycia włosów. A pachną one owocami, kwiatami, słodko i orzeźwiająco. Mi się strasznie zapach podoba i nawet mój maż pytał czy kupiłam nowe perfumy bo fajnie pachnę. 


A i jeszcze wielkim plus za kolorowe opakowanie w Matrioszki. Na pewno przyciąga wzrok. 



Jak mi się ten produkt skończy, to na pewno go kupię. A Wy jakie macie doświadczenia z suchym szamponem Batiste?