Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziewczyna z bandażem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziewczyna z bandażem. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2026

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

Czytaliście już „Dziewczynę z bandażem" i „Króla Potępionych" Zuzanny Staniec? Nie??? To musicie koniecznie nadrobić obie książki, ponieważ autorka wydała już trzecią część z pieciotomowej sagi. Czwarta zapowiadana jest na grudzień tego roku. A piąta? Tego jeszcze nie wiem, ale trzymam rękę na pulsie.


Najpierw był niezwykły klimat amerykańskiego miasteczka, później zachwycający, choć zimny zamek we Włoszech, a teraz bagna Luizjany. Autorka lubi zaskakiwać czytelnika i to mi się w jej książkach podoba. Żeby Wam zobrazować klimat tej historii, to mogę porównać książkę do seriali „Riverdale" i „Chiling Adventures of Sabrina". Oczywiście fabuła jest różna, ale klimat ten sam. Jest mrok, jest duszno, lepko, zaskakująco. Jakby coś czaiło się za plecami. Ale nie człowiek. Jakaś magiczna siła, może prawdawna istota, która swoimi mackami chce objąć czytelnika, i wcale nie po to, by go przytulić. Niezwykłe uczucia mi towarzyszyły podczas czytania. Cały czas miałam wrażenie, że na następnej stronie wydarzy się coś złego. I nigdy się nie pomyliłam. Tą książka pełna jest niespodzianek.

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

„Dzieczynę z bandażem" chciałam przeczytać, ponieważ spodobał mi się opis. Nora ma szybką zdolność regeneracji. Jej rany goją się w kilka sekund. Przypadek? W jej życiu nic nie jest przypadkiem. Teraz gdy wiemy już kim jest naprawdę, zaczyna się jej walka o przetrwanie. Choć ta prawda też nie jest dokładnie taka, jak została dziewczynie przedstawiona, co później komplikuje fabułę, a w głowie Nory powoduje chaos. Do tego dochodzi Imperatyw - biologiczna siła wynikająca z klątwy. Siła przed którą nie są się uchronić i nie można z nią walczyć. Komu dziewczyna zostanie przeznaczona? Co zrobi, gdy dowie się prawdy? Czy pozwoli, by to czego się dowiedziała stanie się jej wybawieniem? A może pociągnie ją na samo dno?

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

Seria książek „Dziewczyna z bandażem" ma u mnie bardzo wysokie noty. Takiej historii nigdy wcześniej nie czytałam. I nawet nie chodzi o fabułę, która oczywiście jest świetna. Bardziej skupiam się na sposobie opowiedzenia tej historii. Mrok z tych książek wylewa się litrami, zalewając czytelnika i wszystko wokół. Jest gorąco, duszno, jak na bagnach Luizjany. Trzeba uważać na każdy krok, być czujnym i nigdy nie odwracać wzroku. Każda strona to niespodziana. Dla mnie interesująca, dla Nory przerażająca i niepokojąca zarazem. Dziewczyna jest jedyna w swoim rodzaju. Zarazem cenna jak i na celowniku, ponieważ nigdy nie powinna była się urodzić. Tacy jak ona są pomyłką i należy ich zgładzić. Ale są wokół niej osoby, które nie dopuszczą, by dziewczynie stało się coś złego. Tylko czy to pomoże?

„Imperatyw" Zuzanna Staniec

Wiedźmy, nieśmiertelni, wilki, przerażające stwory, dzicy ludzie i klątwa, która połączyła ich wszystkich. A w środku wojny między klanami jest ONA. Dziewczyna o bursztynowym spojrzeniu, długich rudych włosach, mająca w sobie cząstkę Dzikich, nieśmiertelnych i wiedźm, które za wszelką cenę chcą ją zgładzić.


Czytało się bajecznie. Thriller psychologiczny z elementami dark fantasy. Mroczna i cholernie dobra historia godna polecania!


#ZuzannaStaniec #DziewczynaZBandażem #Imperatyw #thrillerpsychologiczny #darkfantasy

wtorek, 24 marca 2026

„Król Potępionych" Zuzanna Staniec

„Król Potępionych" Zuzanna Staniec

„Krol Potępionych" Zuzanna Staniec

Nawet otaczając się milionem istnień, możesz czuć się bardzo samotny!


Nora budzi się w świecie, którego nie rozumie, nie zna i nie chce poznać. Rozbita między przykrymi wspomnieniami, a niewiadomą, balansuje po zawieszanej nad przepaścią linie. Nie wie gdzie jest, nie zna ludzi, z którymi ma do czynienia. Jedynym połączeniem ze światem, który znała i kochała jest Theo - kłamca i zdrajca. Nora nie może mu wybaczyć, że wiedział o jej odmienności. Przez dziesięć długich lat udawał, kogoś, kim nie jest. Ale z drugiej strony lepszy żywy Theo niż martwy. Tym bardziej, że tylko on jej pozostał...

„Krol Potępionych" Zuzanna Staniec

Nora jest inna. W jej wnętrzu nie pozostał ślad uśmiechniętej i beztroskiej siedemnastolatki. Musiała dorosnąć i pogodzić się, że jej dawne życie nie wróci. Niby z zewnątrz taka sama, ale jest jeden szczegół, który w wyglądzie skutecznie oddziela ją od świata ludzi - bursztynowe oczy. Takie same jak u Luciena. Nora jest silna. Nieludzko silna i szybka. Jednym machnięciem ręki może wyrzucić człowieka w powietrze. A to dopiero początek odkrywania nowych umiejętności. Co jeszcze może się wydarzyć, gdy nowa moc Nory w niekontrolowany sposób znajdzie ujście? 

„Krol Potępionych" Zuzanna Staniec

„Król Potępionych" to drugi tom serii książek autorstwa Zuzanny Staniec, w której znajdziecie elementy thrillera połączonego z fantastyką. Jeśli nie lubicie tego drugiego gatunku, to nie musicie rezygnować z tej serii. Fantastyka nie dominuje. Owszem są jej elementy, ale w tej historii główne skrzypce grają emocje. Czytelnik otrzymuje cały ich wachlarz. Od czarnej rozpaczy do nieśmiałego uśmiechu. Gwar i radość zdarzają się rzadko. Tu dominuje tajemnica. Mimo tego, że drugi tom już za mną, to jestem jeszcze dalej od połączenia wszystkich kropek w całość, niż na początku pietwszego. Kolejny jest strach, a następne kłamstwo. Bo to, że ktoś kłamie, jest więcej niż pewne...

Między jawą, a snem jest cienka granica. A między tym czego się pragnie, a nie może się mieć, jeszcze cieńsza. Zuzanna Staniec płynnie zaciera te granice, wprowadzając czytelnika w mroczny nastrój swoich książek. Dla mnie ta seria to jedna wielka niewiadoma. Przestałam robić jakiekolwiek przypuszczenia odnośnie tego, co przeczytam na następnych stronach. To bez sensu. I tak zawsze jest inaczej. Czy próbuję zrozumieć? Tak, ale nie jest to łatwe, bowiem autorka umiejętnie manipuluje uczuciami bohaterów, a czytelnika lubi mylić i gubić wśród przypuszczeń i domysłów.

Jeśli miałabym porównać historię Nory, do czegoś, co lubię w realnym świecie, to byłyby to moje ulubione lody o smaku mokki z bezą i czekoladą deserową. Każdy kawałek topiącej się na języku czekolady i chrupiącej bezy w połączeniu ze smakiem kawy, wprawia mnie w dobry nastrój. I za każdym razem, gdy jem te lody, wyczekuję tego połączenia smaku. Tu jest tak samo. Jest kilka czynników, dzięki którym ta książka smakuje wybornie. A autorka umiejętnie potrafi je wymieszać, by uzyskać efekt, jaki lubię w połączeniu thrillera z elementami fantastyki.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce ❤️. Jesteś wielka 👏.


📚współpraca recenzencka

#królpotępionych #zuzannastaniec #DziewczynaZBandażem #thriller #fantasy

wtorek, 17 marca 2026

„Dziewczyna z bandażem" Zuzanna Staniec

„Dziewczyna z bandażem" Zuzanna Staniec

„Dziewczyna z bandażem" Zuzanna Staniec

Odkąd zaczęłam redukować książki, które recenzuję i robić im ostrą selekcję, to coraz częściej jestem naprawdę zadowolona z tego, co czytam... Jedną z pozycji, która mnie ostatnio zaintrygowała, jest „Dziewczyna z bandażem". Kolejny raz muszę zaznaczyć, że to jak promowana i reklamowana jest książka, ma znaczenie. A Zuzanna Staniec wie, jak przyciągnąć czytelnika. I wcale nie przeszkadza mi wykorzystana tu sztuczna inteligencja. Profil autorki jest ciekawy, książka zapowiadała się zacnie i dlatego skusiłam się na recenzję pierwszej części jej pięciotomowej serii...


„Dziewczyna z bandażem" Zuzanna Staniec

Senne amerykańskie miasteczko Brightmore w stanie Pensylwania. Czworo bohaterów, wokół których kręci się ta historia. Ale najważniejsza jest Nora. Dziewczyna, która od najmłodszych lat przejawia nieludzkie zdolności. Jej rany goją się szybciej, by po chwili nie pozostawał po nich ślad. W tym przypadku konieczne jest jednak zakładanie opatrunku, by nikt nie zorientował się, że z dziewczyną jest coś nie tak. Stąd w tytule pojawia się słowo bandaż. Im Nora jest starsza, tym czuje, że w jej ciele zaczyna dziać się coś dziwnego. Jakby mieszkał w nim jeszcze ktoś inny. I te wizje - bolesne, zaskakująco prawdziwe. Jej przyszywany ojciec nie ma pojęcia kim jest dziewczyna, tak samo jak Nora nie wie, że nie łączą ich więzy krwi. Po okropnej śmierci żony i syna mężczyzna staczał się na dno, aż pewnego dnia dostał szansę komuś pomóc i sobie przy okazji. Stary ON, nowe dokumenty - akt urodzenia z jego danymi i mała Nora. Miał ją wychować, nie zadawać pytań i nigdy nie zdradzić, skąd wzięła się w jego życiu. Miał być sobą - mężczyzną, który stracił w wypadku żonę i syna i pozostała mu tylko mała córeczka, która stała się całym jego swiatem. A teraz może ją stracić...

„Dziewczyna z bandażem" Zuzanna Staniec

Zuzanna Staniec zaskoczyła mnie na wszykich płaszczyznach. Czytałam książkę z zapartym tchem, coraz szerzej otwierając oczy. Pomysł i wykonanie na piątkę z plusem👏👏👏. Nie spodziewałam się takiego pomysłu. Szczerze mówiąc bałam się, czy nie okaże się on trochę oklepany. Ale wyszło świetnie.

Mrok, tajemnica, wyraziści bohaterowie, szalenie dobre dialogi i świat, który z pozoru jest normalny, ale tak naprawdę jest gorzej popierdzielony niż nam się wydaje. Każdy z rozdziałów to inna postać, która opowiada swoją historię. Mamy tu narrację pierwszoosobową, która robi z tej książki jeszcze mroczniejszą, bowiem na dzień dobry wchodzimy do głów bohaterów. Bez żadnego przygotowania, asekuracji czy ostrzeżenia. Jesteśmy zdani tylko na siebie. A przeprawa przez czyjeś myśli nie zawsze jest łatwa. W tej książce jest szczególnie trudna. Nie ma tu znaczenia styl pisania aurki. Niektórych jej postaci powinno się bać zanim sięjeszcze dobrze o nich pomyśli. 

Podoba mi się również styl pisania autorki. Krótkie zdanie, konkrety, brak rozwlekania opisów scen, a mimo tego i tak wszystkie potrzenne szczegóły, by zrozumieć fabułę do mnie docierały. Autorka jest rzeczowa i spójna, w tym co pisze. Owszem, zdarzały się literki i nawet natrafiłam na błąd myślowy, ale całość na tyle mnie porwała, że przymknęłam na to oko.

„Dziewczyna z bandażem" Zuzanna Staniec

Kim są tajemniczy ONI, którzy polują na Norę? Kim jest nasza bohaterka? Czemu jej rany goją się w mgnieniu oka. Czemu w jej ciele dzieje się coś, nad czym dziewczyna przestaje mieć kontrolę? Kim byli jej rodzice i czemu nagle stała się ważna, choć do tej pory była „prawie zwykłą" dziewczyną z małego miasteczka.


Dobre to było, oj dobre...


‼️Współpraca reklamowa. Za książkę dziękuję autorce.


#DziewczynaZBandażem #ZuzannaStaniec #darkfantasy #thriller #recenzjaksiazki