Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skóra. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 maja 2025

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

Wpis reklamowy 

L'Oreal REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

Z wiekiem skóra naszego ciała zaczyna się starzeć. Jest to proces, na który nie mamy wpływu, ale możemy go opóźnić. Jak to zrobić? Oczywiście należy żyć zdrowo, pić dużo wody, uzupełniać niedobory witamin w organizmie, spożywać zbilansowane potrawy i dużo się ruszać. Ale ważna jest też pielęgnacja skóry. Po naszej twarzy bardzo widać upływ czasu i szczególnie w tym rejonie należy przyłożyć się do dbania o skórę. Można to zrobić z kosmetykami REVITALIFT LASER od marki L'Oreal Paris.


#lorealparis #revitalift #revitaliftlaser #skincare
@lorealparis @purebeauty_pl

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

Kosmetyki od marki L'Oreal Paris są znane i lubiane na całym świecie. Marka ma różne serie, dopasowane do potrzeb nawet najbardziej wymagającej skóry. Jedną z najpopularniejszych serii jest REVITALIFT LASER. A przynajmniej dla mnie to najbardziej charakterystyczna seria tej marki. Jak ktoś rzuca hasło „przeciwzmarszczkowa pielęgnacja" to moje oczy widzą opakowania w odcieniu bordo i czerwieni.

Czy warto stosować kosmetyki przeciwzmarszczkowe? Badania kliniczne potwierdzają pozytywny wpływ pielęgnacji na skórę dotkniętą pierwszymi zmarszczkami. Ale ważne jest to, żeby takie produkty stosować regularnie.

W serii REVITALIFT LASER znalazło się 9 kosmetyków, trzy kremy do twarzy, dwa sera, krem pod oczy i maseczka w płachcie.

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

REVITALIFT LASER to seria kosmetyków przeciwzmarszczkowych, które mają za zadanie pielęgnować i odpowiadać na potrzeby skóry dojrzałej, zmęczonej i pozbawionej jędrności i blasku.

Główną rolę w formułach kosmetyków grają takie składniki jak:

Witamina Cg - pochodna witaminy C. To silny oksydant, który ma działanie anti-agnig oraz  potwierdzone działanie rozświetlające, redukujące przebarwienia. Wyrównuje koloryt skóry i wzmacnia działanie ochronne kosmetyków z SPF.

Kwas hialuronowy - składnik kosmetyków odpowiadający za nawilżanie skóry. Kwas hialuronowy naturalnie występuje w naszej skórze ale jego poziom z wiekiem niestety spada. Dlatego tak ważne jest, by stosować kosmetyki nawilżające i uzupełniać tym samym poziom nawilżenia skóry.

Pro-retinol - najdelikatniejsza forma witaminy A, którą stosuje się w kosmetykach. Pomaga w walce ze zmarszczkami, wygładza je, wspomaga regenerację skóry i przywraca jej jędrność.

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

L'OREAL PARIS REVITALIFT LASER - innowacyjne serum, peptydowy lifting w butelce, cena sugerowana 84,99 zł za 30 ml


Skoncentrowana formuła serum wzbogacona jest o trzy peptydy, które mają za zadanie działać synergicznie i ujędrniać skórę, działać przeciwzmarszczkowo a także wygładzać rysy twarzy. Ponadto w serum mamy również witaminę Cg, witaminę B5 oraz frakcje probiotyczne. Trzy rodzaje kwasu hialuronowego sprzyjają nawilżeniu, ujedrnieniu oraz redukcji zmarszczek. Serum zamknięte jest w szklanej butelce i wygodnym w użyciu kroplomierzem.

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

L'OREAL PARIS REVITALIFT LASER - krem przeciwzmarszczkowy na dzień z pro-retinolem i peptydami, cena sugerowana 53,99 zł za 50 ml


Krem ma za zadanie redukować dziesięć oznak starzenia w jeden miesiąc. Brzmi ciekawie? Producent zaznacza, że może to nastąpić przy stosowaniu kremu dwa razy dziennie przez okres czterech tygodniu, ponieważ takie rezultaty dały badania 58 kobiet. Zawsze warto próbować nowości i może ten krem będzie strzałem w dziesiątkę?

Krem wzbogacony został w cztery składniki, które mają bardzo pozytywny wpływ na stan skóry:
Pro-retinol, który ma zredukować zmarszczki. Kwas hialuronowy jest odpowiedzialny za nawilżenie skóry. Witamina Cg pomaga rozświetlić skórę i ujednolicić jej kolor. Peptyd Argieline pomaga rozluźnić rysy twarzy i wygładzić zmarszczki.

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

L'Oreal Paris REVITALIFT LASER - Twój duet specjalny do pielęgnacji skóry starzejącej się !

Wpis powstał we współpracy z marką Pure Beauty.

środa, 5 marca 2025

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

Wpis reklamowy 

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

Mamy wiosnę. Co prawda jeszcze rano na trawie jest szron, a temperatura waha się czasami między -1 a 0, ale skoro bociany przyleciały, to musi być wiosna. A jak wiosna, to żegnajcie zimowe ubrania. Wiosną warto też przyjrzeć się swojej pielęgnacji. Może coś w niej zmienić, coś dodać, ulepszyć, a może jakiś produkt wycofać. U mnie wiosna zarówno w garderobie jak i kosmetykach. Pierwsze co zrobiłam, to wycofałam z makijażu mocno kryjący podkład. A drugie, to postawiłam na rozświetlenie. I nie mam tu na myśli tylko rozświetlacza na kościach policzkowych....


@garnierpolska @mixa_polska @purebeauty_pl
#Garnier #Mixa #skincare #haircare #vitaminc #hairfood 

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

Jakiś czas temu przyjechał do mnie box z kosmetykami marek Mixa i Garnier. Jego nazwa to „wiosenny glow up". Jeśli chodzi o serię z witaminą C od Garnier, to mi dwa razy jej proponować nie trzeba. Biorę wszystko w ciemno, ponieważ uwielbiam wszystkie te kosmetyki. Tak samo jest z serią Hair Food. Wypróbowałam wszystkie dostępne mixy i warianty zapachowe i kto są moje klimaty. Ale najbardziej lubię właśnie te maski. W boxie znalazłam bananową, która już od dłuższego czasu gości w mojej włosowej pielęgnacji. A jak jest z produktami od marki Mixa? Tu muszę Was zaskoczyć, bo te kosmetyki również bardzo lubię.

W moim wiosennym boxie znalazłam:

  • GARNIER Skin Naturals płyn micelarny z witaminą Cg
  • GARNIER Witamin C serum na przebarwienia 4% [ niacynamid + witamina C + kwas salicylowy + melasyl ™]
  • GARNIER Witamin C maseczka ujędrniająca do twarzy z witaminą C w płachcie
  • GARNIER Fructis maska do włosów Banana Hair Food
  • MIXA krem do twarzy z witaminą C i SPF 20 przeciw przebarwieniom
Gdy tylko box do mnie przyjechał, z przyjemnością wkroczyłam w wiosenny klimat i wzięłam się za testowanie. Dla mnie pielęgnacja jest podstawą, by czuć się dobrze w swojej skórze, więc czerpię garściami z jej dobrodziejstw. A gdy mam możliwość wejść w tegoroczną wiosnę z przytupem, to absolutnie sobie tego nie odmawiam. 

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

GARNIER FRUCTIS HAIR FOOD bananowa odżywcza maska do włosów, cena sugerowana 27,99 zł za 390 ml


Ten kosmetyk to mój hit. Ta wersja jak i wszystkie pozostałe, ponieważ i je miałam przyjemność używać. Świetnie nawilża, wygładza, odżywia włosy. Nie obciąża, nie skleja, nie powoduje przetłuszczania, choć jest kosmetykiem, który sprawia, że o puszeniu włosów nie ma mowy. W tej wersji bardzo podoba mi się intensywny i mocny zapach banana, który sprawia, że pachnie w całej mojej łazience. Kosmetyki z serii Hair Food polecam każdej osobie, która jest świadoma tego, że dobra pielęgnacja włosów to podstawa, by mieć je piękne i zadbane.

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

GARNIER SKIN NATURALS płyn micelarny z witaminą CG - cena sugerowana 22,99 zł za 400 ml


Jeden z najlepszych płynów micelarnych marki Garnier. Wiem, co piszę, ponieważ miałam przyjemność przetestować je wszystkie. Świetnie usuwa makijaż, choć akurat nie do tego go używam. Płyn micelarny służy mi do odświeżania skóry w ciągu dnia oraz do oczyszczania jej wtedy, gdy nie mam możliwości zastosować żelu do mycia twarzy. Używam go również na powieki i jestem zadowolona. Nie mam żadnych dolegliwości po jego użyciu, nie piecze mnie skóra, nie jest wysuszona czy naciągnięta. Za to na waciku kosmetycznym widać jak dobrze kosmetyk przyciąga zanieczyszczenia.

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

GARNIER Vitamin C serum na przebarwienia 4% [ niacynamid + witamina C + kwas salicylowy + melasyl ™], cena sugerowana 54,99 zł za 30 ml


Nowość, nowość i jeszcze raz nowość w rodzinie kosmetyków z linii Vitamin C. Byłam bardzo ciekawa tego produktu, ponieważ mam dwa sera z tej linii i jestem ich fanką. Czy w tym przypadku okaże się tak samo? Serum nastawione jest na walkę z przebarwieniami oraz na rozświetlenie naszej skóry. Producent zaznacza, że po 8 tygodniach stosowania następuje redukcja przebarwień o 70% a na rozświetlenie skóry możemy liczyć już po 3 dnia. Zawsze jestem pozytywnie nastawiona na testy produktów z serii Vitamin C, więc i tu będę sprawdzać, czy faktycznie moje przebarwienia będą znikać.

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

MIXA krem do twarzy z witaminą C i SPF 20 przeciw przebarwieniom, cena sugerowana 59,99 zł za 30 ml


Tego kremu jeszcze nie znam. Miałam natomiast już przyjemność używać innego kremu z witaminą C i niacynamidem i go polubiłam. Tu musi być dokładnie tak samo, tym bardziej, że krem ma filtr SPF 20, a ja przykładam dużą uwagę do chronienia mojej skóry przed szkodliwymi promieniowaniem słonecznym. Krem ma za zadanie dobrze nawilżać skórę, działać przeciwstarzeniowo, antyoksydacyjnie, przeciw przebarwieniom a także wyrównywać koloryt i walczyć z przebarwieniami i niedoskonałościami skóry.

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

GARNIER SKIN NATURALS nawilżająca maska do twarzy w płachcie z witaminą C - cena sugerowana 11,99 zł za za sztukę


Maska w płachcie, to mój ulubiony sposób aplikacji maseczek. Ten produkt w esencji, którą nasączona jest tkanina, zawiera witaminę C oraz kwas hialuronowy. Maseczka w przyjemny sposób nawilża i rozjaśnia skórę. Po jej użyciu miałam wrażenie, że moja skóra wygląda dużo bardziej świeżo i promiennie niż po nakładaniu samego serum. Bardzo lubię takie kosmetyki.

Wiosenny GLOW UP z kosmetykami od marki Garnier i Mixa

 


Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty. 

sobota, 27 sierpnia 2022

Pianka Panthebiotic - ratunek dla poparzonej i podrażnionej skóry

Pianka Panthebiotic - ratunek dla poparzonej i podrażnionej skóry

Pianka Panthebiotic - ratunek dla poparzonej i podrażnionej skóry

Są takie produkty, których nie może zabraknąć w żadnym domu. A przynajmniej odkąd je odkryłam, to nie mogę się bez nich obejść. Jednym z takich produktów jest Panthebiotic, czyli łagodząca podrażnienia pianka z panthenolem i probiotykami.


Pianka Panthebiotic - ratunek dla poparzonej i podrażnionej skóry

Poparzenia słoneczne, podrażnienie naskórka, podrażnienia po goleniu, po zabiegach kosmetycznych czy laserowych, to tylko nieliczne przypadki, gdy tej pianki możecie używać. I w każdej z tych sytuacji sprawdzi się świetnie.

Pianki łagodzące z panthenolem to preparaty powszechnie znane, ale Panthebiotic wyróżnia to, że ma w składzie również innowacyjną formułę Biolin ( probiotyki) oraz Leucidal (postbiotyki), które w połączeniu ze sobą są sprawdzonym sposobem na przyspieszenie naturalnej regeneracji skóry i odbudowy jej mikrobiomu.

Pianka jest moim hitem jeśli chodzi o pielęgnację skóry po depilacji. Niestety ja i maszynka, a tym bardziej ja i depilator, nie przepadamy za sobą. Zawsze mam bardzo podrażnioną skórę po depilacji, a pianka świetnie ją koi i pielęgnuje. Skóra szybciej wraca do normalności, a dolegliwości po depilacji są mniej dokuczliwe.

Pianka Panthebiotic - ratunek dla poparzonej i podrażnionej skóry


Pianka Panthebiotic:

  • wspiera naturalną odbudowę mikrobiomu
  • koi podrażnioną powierzchnię skóry
  • przywraca optymalny poziom nawilżenia
  • odżywia głębsze warstwy skóry
  • poprawia elastyczność skóry
  • wzmacnia naturalną barierę ochronną
  • tworzy barierę ochronną
  • daje przyjemne uczucie chłodzenia *

*informacje z opakowania.

Pianka ma pojemność 130 gr
Metalowa butelka + korek + kartonik
Produkt bardzo wydajny

Do dostania w aptekach i drogeriach ( np Hebe)
Cena od 19 do 30 zł, w zależności od miejsca.

Pianka Panthebiotic - ratunek dla poparzonej i podrażnionej skóry

Aqua, Panthenol, Paraffi num Liquidum, Butane, Inulin, Steareth-2, Ceteareth-12, Isobutane, Stearyl Alcohol, Propane, Dimethicone, Phenoxyethanol, Ceteareth-20, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Glycerin, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Ethylhexylglycerin, Lactobacillus Ferment, Distearyl Ether, Lactobacillus, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Extract, Sodium Hyaluronate, Citric Acid, Tocopherol.


Używacie takich produktów?

Wpis reklamowy.








 

czwartek, 17 marca 2022

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna nowość od Nature Queen

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna nowość od Nature Queen


Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

Nadchodząca wiosna, to czas, kiedy firmy kosmetyczne pokazują światu swoje nowości. Lubię ten moment, gdy moja ulubiona marka ma dla mnie coś nowego. A Nature Queen niewątpliwie taką marką jest. Przed wami wiosenna nowość - serum kofeinowe pod oczy. Takiego kosmetyku mi u Królowej Pielęgnacji w ofercie brakowało.


Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

Malutkie serum, ale wielka rzecz. Buteleczka 10 ml. Szklana. Ma kroplomierz. A w środku znajdziecie składniki aktywne, które pozwolą Wam w prosty sposób pielęgnować skórę pod oczami. I przede wszystkim widzieć efekty tej pielęgnacji.

Wśród składników aktywnych znajdziecie:


  • Ekstrakt z wina lodowego
  • Naturalna kofeina
  • Hydrolat z białej herbaty
  • Ekstrakt z kakaowca
  • Ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej
  • Estry oleju morelowego

Ingredients: Aqua, Camellia Sinensis Leaf Water, Propanediol, Glycerin, Apricot Kernel Oil Polyglyceryl-4 Esters, Caffeine, Polyglyceryl-2 Stearate, Wine, Caesalpinia Spinosa Gum, Centella Asiatica Extract, Theobroma Cacao Extract, Tocopherol, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Stearyl Alcohol, Maltodextrin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Phenethyl Alcohol, Ethylhexylglycerin, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Citric Acid, Parfum.

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

Serum kofeinowe jest dość rzadkie, ale nie wodniste, więc nie będzie się lało. Aby je nałożyć na skórę, należy wcześniej ją oczyścić. Jest to wydajny kosmetyk, więc jedna duża kropla wystarczy, by pokryć skórę pod oczami. Przed nałożeniem kosmetyku rozcieram go delikatnie opuszkami palców i ogrzane nakładam pod oczy. Delikatnie masuję skórę aż do całkowitego wchłonięcia kosmetyku. Nie zajmuje to dużo czasu, serum bardzo szybko się wchłania, nie zostawiając tłustej ani lepkiej warstwy co jest dla mnie ważne. Kosmetyk ma ciekawy zapach. W buteleczce pachnie inaczej niż na skórze. Zapach jest intensywny, czuć w nim białą herbatę i coś słodkiego. Nie umiem Wam dokładnie opisać jak pachnie, ale jest to zapach przyjemny.

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

Efekty jakie zauważyłam po użyciu serum kofeinowego:


Skóra jest dobrze nawilżona i serum świetnie nadaje się pod makijaż, ponieważ dużo lepiej trzyma mi się na skórze korektor i podkład, a przy tym nic się nie wałkuje. Od około 1,5 roku mam pod oczami duże cienie i często borykam się z opuchlizną. Co prawda cienie nie znikają ale skóra jest trochę mniej napuchnięta. Ale za to podoba mi się jej kolor i efekt rozświetlenia jaki serum daje. Wygląda na bardziej wypoczętą i ma zdrowy kolor. Skóra przestała mi pod oczami przesuszać. Mimo tego, że na reszcie twarzy mam problem z nadmiarem sebum, to pod oczami często czułam ciągnięcie i skóra była szorstka w dotyku. Teraz tego nie mam.

Cena 39,70 zł

Serum kofeinowe pod oczy - wiosenna mówiąc od Naturę Queen

W ofercie marki Nature Queen pojawiły się również inne nowości, a są to 3 sera do pielęgnacji skóry twarzy: do skóry tłustej, przeciwzmarszczkowe i nawilżające. W innym wpisie szczegółowo Wam się przybliżę.


Znacie kosmetyki Nature Queen?


Za możliwość przetestowania kosmetyku dziękuję marce Nature Queen.
















 

wtorek, 7 maja 2019

SKIN BEAUTY Biblia pięknej i zdrowej skóry dr Anjali Mahto

SKIN BEAUTY Biblia pięknej i zdrowej skóry dr Anjali Mahto

Skóra jest największym narządem człowieka. Największym i najbardziej widocznym, gdyż to w skórę "ubrani" przemierzamy świat. Niestety, gdy coś się z nią dzieje, zużyje się czy zniszczy, nie możemy jest zdjąć i zostawić w domu jak niewygodnej sukienki. Nie możemy jej też zareklamować czy zwrócić. Ale możemy o nią zadbać, by jak najdłużej mam służyła i była w dobrej kondycji każdego dnia. 

Nakładem Wydawnictwa Kobiecego ukazała się książka SKIN BEAUTY Biblia pięknej i zdrowej skóry, której autorką jest lekarz dermatolog dr Anjali Mahto. Skuszona wizją posiadania skóry jak marzenie, a także chęcią przeczytania i sprawdzenia, co ciekawego można w takiej książce opisać, czym prędzej chciałam to sprawdzić. 


Książka podzielona jest na 6 części, a w każdej z nich znajdziecie odpowiedź na nurtujące Was pytania. Rozpoczynamy oczywiście od skróconego kursu budowy skóry, bez którego ani rusz. Nie można bowiem prawidłowo dbać o skórę nic o niej nie wiedząc. Dopiero potem przechodzimy do pielęgnacji skóry. Oczywiście każda skóra jest inna. Wyróżniamy skórę tłustą, wrażliwą, suchą, normalną i mieszaną. Każda z nich będzie wymagała innego rodzaju pielęgnacji. Autorka szczegółowo opisuje każdy rodzaj skóry, więc nie będzie problemu, byście sami dokładnie ocenili, która jest Wasza. Kolejnym rozdziałem są hormony i ich wpływ na skórę. Najbardziej podobał mi się rozdział poświęcony najczęstszym problemom dermatologicznym, gdzie jest bardzo duży podrozdział o trądziku, z którym borykam się od kilku lat. Następnie przechodzimy przez styl życia i jego wpływ na naszą skórę, by przejść do terapii i zabiegów opóźniających starzenie skóry. Dowiedzieć się również możecie trochę o znamionach i nowotworach skóry. Jak je rozpoznać, skąd się biorą, i jak się przed nimi chronić. A na koniec autorka doradza jak znaleźć dobrego dermatologa.


Dla tych z Was, którzy myślą, że książka jest gotową receptą, na to by wyglądać pięknie i młodo, mogą się rozczarować. Książka jest pisana przez lekarza dermatologa, więc zamiast słodkich opowieści z gazet, znajdziecie fachowo napisany tekst, z którego trzeba wyciągnąć wnioski, a czyny wcielić w życie. Autorka nie ocenia, ona swoje słowa popiera badaniami bądź ich brakiem.

Z książki dowiedzieć można się również czy słynne olejki do demakijażu, którymi zachwyca się blogosfera faktycznie są tak skuteczne. Czy płyn micelarny jest dobrym rozwiązaniem do przemywania twarzy. Czy faktycznie krem pod oczy jest nam niezbędny. Czym różni się esencja od serum. Nauczycie się również poprawnie czytać składy kosmetyku i na co zwracać uwagę na jego opakowaniu. A także w co wierzyć, a co jest kłamstwem producentów kosmetyków.

Książkę należy przeczytać i wyciągnąć z niej wnioski. Nie należy też brać wszystkiego do siebie, bowiem tu podane są fakty poparte badaniami naukowymi, co nie oznacza, że to co podobno jest najlepsze dla grupy badanych osób, koniecznie może być najlepsze dla Ciebie.

Doskonałym przykładem jest szeroko opisany trądzik. Choruję na niego od 8 lat i wypróbowałam już wiele rzeczy, które miały mi pomóc i  nie pomogły, a autorka poleca je właśnie osobom, które mają ten problem co ja. Czy to źle? Absolutnie. Tylko każdy z nas jest inny i inaczej reaguje. Ale będą też tacy, dla których jej rady okażą się zbawienne. 


Ale mogę Wam także powiedzieć, że z książki dowiedziałam się również wielu ciekawych rzeczy. Jak chociażby to, że kosmetyki naturalne, wcale nie muszą być tak rewelacyjne jak się o nich mówi i pisze, a mogą być o wiele bardziej szkodliwe dla naszej skóry niż nam się wydaje.


Książka napisana jest bardzo przystępnym językiem i autorka robi wszystko, by każdy z nas z jej lektury wyniósł jak najwięcej. Nie musicie pamiętać skomplikowanych nazw, które się w tej książce pojawiają, ale niektórych warto się nauczyć, by wiedzieć czy nie jesteśmy oszukiwani, przez koncerny i producentów kosmetyków. Na uwagę zasługuje również wygląd SKIN BEAUTY . Tu grafik popisał się i zdał egzamin na pięć z plusem. Książka jest po prostu piękna.

Czy jestem zadowolona z lektury SKIN BEAUTY? Tak.  Cieszę się, że mam ją na własność i w każdej chwili mogę do niej zajrzeć, gdy będę tego potrzebować. Myślę również, że każda beauty maniaczka czy osoba dbająca o swój wygląd, powinna ją mieć u siebie na półce w biblioteczce.


Czytaliście już SKIN BEAUTY?