Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odporność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odporność. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 grudnia 2023

Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku

Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku

Wpis reklamowy/ sponsorowany 

Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku

Nowy Rok już puka do naszych drzwi i niedługo będziemy musieli mu je otworzyć. W nadchodzącym roku jednym z moich postanowień noworocznych jest lepsze zadbanie o moją odporność. Gdy się do tego przykładałam, to faktycznie rezultaty były zadowalające. Jednak natłok obowiązków domowych, zawodowych, choroby moje czy mojego dziecka wpłynęły na nieregularność zdrowego odżywiania i suplementacji, co wpłynęło na pogorszenie mojej odporności. Krótko mówiąc - mój organizm nie jest w najlepszej formie życia. Postanowiłam to zmienić, bo nie można ciągle być przeziębionym i w złej firmie. Powracam do dobrych nawyków jedzeniowych i na powrót zaczynam suplementację, która ma mi pomóc w zadaniu o dobrą odporność organizmu.


Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku

Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku

O suplementach diety Compliflora pisałam Wam nie raz. W ich ofercie znajdują się zarówno produkty dla kobiet, dla dzieci, jak i całej rodziny. Do wyboru macie kropelki, kapsułki lub wygodne w użyciu saszetki. Jednak to, na co chciałabym zwrócić Waszą uwagę jest Compliflora immuno - synbiotyk zawierający 5 szczepów bakterii kwasu mlekowego, cynk, witaminę D3 oraz inulinę. Compliflora immuno jest wsparciem w budowaniu długofalowej odporności organizmu. 
 
Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku

Synbiotyk czyli połączenie probiotyku i pożywki potrzebnej do jego wzrostu. Połączenie probiotyku z prebiotykiem ma działanie synergistyczne (wspólne działanie dające więcej korzyści niż w przypadku pojedynczych składników oddzielnie) i sprzyja przywróceniu prawidłowej flory jelit.

Witamina D3 wspiera prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.

Cynk przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego oraz chroni komórki przed stresem oksydacyjnym (stan zakłócenia równowagi między wolnymi rodnikami a antyoksydantami w organizmie człowieka - może przyczynić się np. do powstawania choroby nowotworowej).

Inulina wykazuje korzystne działanie na układ pokarmowy człowieka. Przyczynia się do wzrostu bifidobakterii , które uznawane są za jedne z najważniejszych drobnoustrojów w organizmie człowieka. 

W opakowaniu znajduje się 30 kapsułek. 
Należy przyjmować 1 kapsułkę dziennie w trakcie bądź po posiłku. 

Compliflorra immuno - sposób na zadbanie o odporność w nowym roku




A Wy jak zamierzacie zadbać o swoją odporność w nadchodzącym roku?









wtorek, 28 listopada 2023

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

 Wpis reklamowy / sponsorowany 


Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Jako małe dziecko byłam bardzo chorowita. Moja mama momentami za głowę łapała się z bezradności i rozmyślała, co zrobić, bym w końcu była silniejsza i miała lepszą odporność. Niestety okazało się, że jestem alergikiem i moje choroby wynikały w większości przypadków z tego, że mieszkamy w domu, w którym jest pleśń. Po zrobieniu testów okazało się, że mam duże uczulenie na alternalia, więc wszystko było już jasne.


Są dzieci, które nie są na nic uczulone, a ciągle chorują. Co zatem zrobić, by dziecko przestało chorować? Trudne pytanie. Szczególnie dla rodziców dzieciaków, które zaczynają swoją przygodę z przedszkolem lub już do niego chodzą. A jak wiadomo, przedszkole jest wylęgarnią wszelkiego rodzaju chorób. My jako rodzice możemy wspomóc nasze dzieci poprzez wzmacnianie ich odporności. Poniżej przedstawiam Wam kilka propozycji, które mogą w tym pomóc.

Mycie rąk - dobry nawyk

Wiem, że dziecko nie powinno przebywać tylko w sterylnym środowisku, bo mu tym szkodzimy. Z powodu odrobiny brudu jeszcze nikt nie umarł, ale brudne ręce i dziecko to dla mnie coś strasznego. Rozumiem, że dzieci się brudzą, ale gdy wracamy do domu, pierwsze swoje kroki kierujemy do łazienki, by umyć ręce. To samo jest przed jedzeniem czy po korzystaniu z toalety. Jak widzę dzieci jedzące brudnymi rękami lub mające brud pod paznokciami, to mi słabo. Nawyk mycia rąk należy kształtować już u małego dziecka. A jak wiadomo choroby to nie tylko katar i kaszel, a niektóre przenoszone są właśnie na brudnych rękach.

Dużo owoców i warzyw - na zdrowie!

Zdrowa dieta, bogata w warzywa i owoce to podstawa. A jak wiadomo, odporność zaczyna się od brzucha, więc szczególnie o małe brzuszki trzeba dbać. Mój syn każdego dnia w formie przekąski dostaje owoc lub warzywo. Jak zobaczy surowe marchewki, to nie ma możliwości bym je przed nim ukryła. Muszę obrać o dać do chrupania. Z owoców najczęściej jada jabłka, borówki, truskawki i winogrona. Uwielbia też maliny, szczególnie z naszego ogrodu. Cieszy mnie to, bo wiem, że są dzieci, których nie da się namówić na jedzenie warzyw czy owoców.

Dobry nawyk picia wody

Dziecko od małego powinno być nauczone picia wody, nie soczków, herbatek czy słodkich napojów. Woda jest nam potrzebna, by nasz organizm prawidłowo funkcjonował, a im w lepszej kondycji będzie Wasze dziecko, tym mniejsza szansa, że zachoruje. Dlatego zdrowa dieta i nawadnianie organizmu to podstawa.

Świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło


Nie można siedzieć cały czas w domu. Ruch na świeżym powietrzu to zdrowie. Nie mówię, że macie wyganiać dzieci na dwór, gdy leje jak z cebra lub jest -30 stopni. Choć mżawka czy delikatny przymrozek jeszcze nikogo nie zabiły. Dziecko poprzez przebywanie w różnych warunkach pogodowych również nabiera odporności. Nie należy się bać deszczu. W sklepach kupicie kalosze, pelerynie i parasolki i śmiało wychodźcie z dziećmi na dwór. A jak jest mróz, to można dziecku pokazać jakie wzory tworzy się na szybach lub liściach za oknem i macie przy okazji również niezłą lekcję dla swojego maluch. Pamiętajcie również o tym, by często wierzyć mieszkanie. W dzień sesji zdjęciowej było tylko 8 stopni, a zobaczcie jaki mój synek był szczęśliwy na spacerze.

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Nie przegrzewaj - spocone dziecko, to zaraz chore dziecko

Moja mama zawsze powtarzała, że należy ubierać się na cebulkę, czyli mieć na sobie kilka warstw ubrań. Coś w tym jest, ale rodzice często przesadzają. Sami mają lekkie kurtki, a dziecko ma bluzę, kurtkę, szalik, czapkę i jeszcze kożucha mu brakuje tylko do szczęścia. Oby tylko nie zmarzło. Trzeba wziąć poprawkę na to, że dzieci to bardzo ruchliwe stworzenia, a mając na sobie tyle warstw, zaraz się spocą, owieje je wiatr i katar i kaszel następnego dnia murowany. Dlatego dziecko ubieramy tak, by było mu ciepło, ale nie za gorąco.

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym?

Suplementacja - ratunek dla chorowitych dzieci


Gdy wszystkie metody nie skutkują może warto wziąć pod uwagę wzmacnianie odporności dziecka od wewnątrz, podając mu suplementy diety. Jednym z takich produktów są żelki  Sambucus Kids, suplement diety, który wspiera odporność u dzieci powyżej 1 roku życia. Spośród jego składników wyróżnić możemy czarny bez, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego i wspiera pracę górnych dróg oddechowych. Żelki  mają przyjemny słodki smak dżemu z czarnego bzu. 



Żelki Sambucus Kids to źródło składników takich jak cynk i witamina C, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Bez czarny jest naturalnym składnikiem o tradycyjnym zastosowaniu w celu zapewnienia prawidłowego gunkcjonowania układu immunologicznego oraz pomaga złagodzić kaszel i chrypkę. Cynk i witamina C dodatkowo wspomagają mechanizmy odpornościowe organizmu. *

Składniki: syrop glukozowy, sacharoza, żelatyna, woda, wyciąg z owoców bzu czarnego (DER 1:18), kwas cytrynowy, witamina C (kwas L-askorbinowy), czerwony barwnik (koncentrat marchwi i wiśni), siarczan cynku, naturalny aromat malinowy, maltodekstryna, olej roślinny (palmowy, kokosowy lub rzepakowy), wosk pszczeli, wosk Carnauba. *

Sposób użycia:


1-2 żelki w ciągu dnia.


1 żelek zawiera:

Witamina C – 16 mg (20% RWS)
Cynk – 2 mg (20% RWS)
Ekstrakt z bzu czarnego – 50 mg *


*informacje od producenta








A Wy jak wzmacniacie odporność u swoich dzieci? A może Wasze maluchy nie chorują i macie dla mnie złote rady?



Wpis sponsorowany. Wpis reklamowy. 















































piątek, 18 sierpnia 2023

Czy istnieją dziecięce suplementy diety w postaci żelek?

Czy istnieją dziecięce suplementy diety w postaci żelek?

Wpis sponsorowany / reklamowy 

Czy istnieją dziecięce suplementy diety w postaci żelek?

Jest wiele dzieci, które na widok jakiegokolwiek syropu robią kwaśne miny i odmawiają go przyjmowania. To samo jest z tabletkami czy kapsułkami. Nie i koniec. Co zatem zrobić, gdy chcemy wdrożyć do diety dziecka suplementację, np. wspomagajacą odporność, a nasze dziecko absolutnie nie chce współpracować? Jest na to rada - suplementy w postaci żelek.


Czy istnieją dziecięce suplementy diety w postaci żelek?

To nie jest pierwszy raz, kiedy spotykam się z suplementami żelkami. Są firmy farmaceutyczne, które produkują takie suplementy dla kobiet i myślę, że większość z Was widziało je w aptekach czy w drogeriach. Sama wolę zjeść żelkę niż połknąć tabletkę i tego samego zdania jest moje dziecko. Ucieszyłam się, gdy producent syropku wzmacniającego odporność, który od dawna podaję synkowi wprowadził na rynek ten sam suplement, ale w postaci żelek. Mowa oczywiście o żelkach Sambucus Kids.  


Żelki Sambucus Kids to źródło składników takich jak cynk i witamina C, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Bez czarny jest naturalnym składnikiem o tradycyjnym zastosowaniu w celu zapewnienia prawidłowego gunkcjonowania układu immunologicznego oraz pomaga złagodzić kaszel i chrypkę. Cynk i witamina C dodatkowo wspomagają mechanizmy odpornościowe organizmu. *

Składniki: syrop glukozowy, sacharoza, żelatyna, woda, wyciąg z owoców bzu czarnego (DER 1:18), kwas cytrynowy, witamina C (kwas L-askorbinowy), czerwony barwnik (koncentrat marchwi i wiśni), siarczan cynku, naturalny aromat malinowy, maltodekstryna, olej roślinny (palmowy, kokosowy lub rzepakowy), wosk pszczeli, wosk Carnauba. *

Sposób użycia:


1-2 żelki w ciągu dnia.


1 żelek zawiera:

Witamina C – 16 mg (20% RWS)
Cynk – 2 mg (20% RWS)
Ekstrakt z bzu czarnego – 50 mg *


*informacje od producenta

czwartek, 27 lipca 2023

Czy warto wspierać odporność dzieci latem?

Czy warto wspierać odporność dzieci latem?

Wpis sponsorowany / reklama 

Czy warto wspierać odporność dzieci latem?

Dziecko może chorować nie tylko jesienią i zimą. Nie jest wcale powiedziane, że zimne miesiące to czas chorób, a latem wszystkie zarazki wyjeżdżają na wakacje i dziecko będzie zdrowe przez ten czas. Wyjeżdżają owszem i mogą dopaść Was nawet na rajskiej plaży. Jak zatem wspomagać odporność dzieci latem, by urlop był czasem wypoczynku, a nie wycierania zaskarżonego nosa?


Czy warto wspierać odporność dzieci latem?

Jeśli planujecie wyjazd w miejsce, gdzie będzie duże skupisko ludzi, to musicie liczyć się z tym, że Wasze dziecko może "coś złapać". Zarazki w lecie nie śpią, a to, że jest gorąco, wcale nie oznacza, że się gdzieś pochowały. Ile razy spotkaliście się w lecie z zakatarzonym czy kaszlącym dzieckiem? Nic przyjemnego być przeziębionym, gdy na dworze upał i wszystkie dzieciaki pluskają się w basenie, a Wasze musi z tego zrezygnować, ponieważ jest chore.
Co zatem robić, by wspomagać prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego u dzieci?


Żelki Sambucus Kids to źródło składników takich jak cynk i witamina C, które wspierają prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Bez czarny jest naturalnym składnikiem o tradycyjnym zastosowaniu w celu zapewnienia prawidłowego gunkcjonowania układu immunologicznego oraz pomaga złagodzić kaszel i chrypkę. Cynk i witamina C dodatkowo wspomagają mechanizmy odpornościowe organizmu. *

Składniki: syrop glukozowy, sacharoza, żelatyna, woda, wyciąg z owoców bzu czarnego (DER 1:18), kwas cytrynowy, witamina C (kwas L-askorbinowy), czerwony barwnik (koncentrat marchwi i wiśni), siarczan cynku, naturalny aromat malinowy, maltodekstryna, olej roślinny (palmowy, kokosowy lub rzepakowy), wosk pszczeli, wosk Carnauba. *



Sposób użycia:

1-2 żelki w ciągu dnia.

1 żelek zawiera:

Witamina C – 16 mg (20% RWS)
Cynk – 2 mg (20% RWS)
Ekstrakt z bzu czarnego – 50 mg *

*informacje od producenta 
 

sobota, 11 marca 2023

Dlaczego warto stosować u dzieci suplementy diety wzmacniające odporność?

Dlaczego warto stosować u dzieci suplementy diety wzmacniające odporność?

Wpis reklamowy[reklama]


Jesień i zima to czas, kiedy infekcje organizmu i przeziębienia zdarzają się najczęściej. Szczególnie okres września i października, to trudny czas dla dorosłych i dzieci. Organizm przyzwyczajony do ładnej i ciepłej pogody, zderza się z deszczem, chłodem, zarazkami, bakteriami i wirusami. Zawsze tak było i podejrzewam, że będzie. Ale zimy teraz też nie są "normalne". Jednego dnia - 7 stopni, dwa dni później +5. Organizm wariuje. Nie wiemy jak się ubrać, często jest nam albo za zimno albo za gorąco, pocimy się, owieje nas i choroba gotowa. Szczególnie jest tak w przypadku dzieci, bo one się zupełnie pogodą nie przejmują. Co możemy zrobić, by choć trochę ochronić siebie i swoich bliskich przed infekcjami? Warto jest wzmacniać naszą odporność. W innym wpisie przeczytacie o wzmacnianiu odporności u dorosłych, a teraz skupmy się na dzieciach.

Dlaczego warto stosować u dzieci suplementy diety wzmacniające odporność?

To, że dzieci chorują nie jest nowością, ale dopiero jak człowiek staje się rodzicem, to doświadcza, jaki choroby u dzieci wywołują problem. Zarówno u nich, jak i u nas dorosłych. Chore dziecko, to zmęczony, sfrustrowany rodzic. I czasami bezsilny rodzic, ponieważ chce się pomóc, a i tak dziecko cięgle choruje. Co wtedy? Nie raz, nie dwa spotkałam się z tym, że pediatrzy rekomendują podawanie dziecku suplementów na wzmocnienie odporności. Sama w okresie gwałtownych wzrostów zachorowań zaczęłam stosować suplementację tego typu i muszę przyznać, że mniej chorowałam. Dlatego uważam, że dziecku warto taką suplementację zacząć podawać. A przynajmniej ja zaczęłam podawać i widzę poprawę. Oczywiście katar, raczej niegroźny, ale zawsze katar ciągle się w tym małym nosku pałęta, ale nie rozwija się w nic groźniejszego. I oby tak pozostało.


Jak wybrać najlepszy suplement diety wzmacniający odporność dziecka?


Nie istnieje produkt, który będzie najlepszy dla każdego dziecka, ponieważ dzieci są różne. Nie wszystko będzie dobre dla każdego i nie każdemu pomoże. Niestety często w wyborze suplementu kierujemy się metodą prób i błędów. Stosujemy różne suplementy, by wybrać ten najlepszy. Warto jest podpytać też innych zaprzyjaźnionych mam, które mogę coś podpowiedzieć w tej kwestii i doradzić co się u nich samych oraz ich dzieci sprawdziło. Często korzystam z takich rad i uważam, że są lepsze niż reklama w telewizji.

U nas od dawna synek przyjmuje Sambucus Kids. Oczywiście z przerwami ale jak widzę, że znowu zaczynają się choroby, to od razu włączam mu do suplementacji ten syrop.



Syrop zalecany jest:


Szczególnie w okresie jesienno-zimowym jako środek zapobiegawczy.
W sytuacji osłabienia organizmu.
W czasie przesilenia wiosennego.
Gdy dziecko często choruje i trzeba wzmocnić jego odporność.

Zalecana dzienna porcja do spożycia:


Dzieci w wieku 1-6 lat: 5 -10 ml dziennie (1 łyżeczka 1 - 2 razy dziennie).
Dzieci powyżej 6. roku życia i dorośli: 10 - 25 ml dziennie (1 łyżeczka 2 - 5 razy dziennie).
Opakowanie zawiera miarkę. Butelka ma 200 ml.


Skład: organiczny syrop z agawy; regulator kwasowości - kwas cytrynowy; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 13% antocyjanów, DER 64:1; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 10% polifenoli, DER 5:1; aromat malinowy naturalny, maltodekstryna, sproszkowane owoce malin.


A Wy jak wzmacniacie odporność u swoich dzieci? A może Wasze maluchy nie chorują i macie dla mnie złote rady?



Wpis sponsorowany. Wpis reklamowy.





\


poniedziałek, 27 lutego 2023

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym
Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym

Jako małe dziecko byłam bardzo chorowita. Moja mama momentami za głowę łapała się z bezradności i rozmyślała, co zrobić, bym w końcu była silniejsza i miała lepszą odporność. Niestety okazało się, że jestem alergikiem i moje choroby wynikały w większości przypadków z tego, że mieszkamy w domu, w którym jest pleśń. Po zrobieniu testów okazało się, że mam duże uczulenie na alternalia, więc wszystko było już jasne.

Są dzieci, które nie są na nic uczulone, a ciągle chorują. Co zatem zrobić, by dziecko przestało chorować? Trudne pytanie. Szczególnie dla rodziców dzieciaków, które zaczynają swoją przygodę z przedszkolem lub już do niego chodzą. A jak wiadomo, przedszkole jest wylęgarnią wszelkiego rodzaju chorób. My jako rodzice możemy wspomóc nasze dzieci poprzez wzmacnianie ich odporności. Poniżej przedstawiam Wam kilka propozycji, które mogą w tym pomóc.

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym

Mycie rąk - dobry nawyk


Wiem, że dziecko nie powinno przebywać tylko w sterylnym środowisku, bo mu tym szkodzimy. Z powodu odrobiny brudu jeszcze nikt nie umarł, ale brudne ręce i dziecko to dla mnie coś strasznego. Rozumiem, że dzieci się brudzą, ale gdy wracamy do domu, pierwsze swoje kroki kierujemy do łazienki, by umyć ręce. To samo jest przed jedzeniem czy po korzystaniu z toalety. Jak widzę dzieci jedzące brudnymi rękami lub mające brud pod paznokciami, to mi słabo. Nawyk mycia rąk należy kształtować już u małego dziecka. A jak wiadomo choroby to nie tylko katar i kaszel, a niektóre przenoszone są właśnie na brudnych rękach.

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym

Dużo owoców i warzyw - na zdrowie!


Zdrowa dieta, bogata w warzywa i owoce to podstawa. A jak wiadomo, odporność zaczyna się od brzucha, więc szczególnie o małe brzuszki trzeba dbać. Mój syn każdego dnia w formie przekąski dostaje owoc lub warzywo. Jak zobaczy surowe marchewki, to nie ma możliwości bym je przed nim ukryła. Muszę obrać o dać do chrupania. Z owoców najczęściej jada jabłka, borówki, truskawki i winogrona. Uwielbia też maliny, szczególnie z naszego ogrodu. Cieszy mnie to, bo wiem, że są dzieci, których nie da się namówić na jedzenie warzyw czy owoców.


Dobry nawyk picia wody


Dziecko od małego powinno być nauczone picia wody, nie soczków, herbatek czy słodkich napojów. Woda jest nam potrzebna, by nasz organizm prawidłowo funkcjonował, a im w lepszej kondycji będzie Wasze dziecko, tym mniejsza szansa, że zachoruje. Dlatego zdrowa dieta i nawadnianie organizmu to podstawa.


Świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło


Nie można siedzieć cały czas w domu. Ruch na świeżym powietrzu to zdrowie. Nie mówię, że macie wyganiać dzieci na dwór, gdy leje jak z cebra lub jest -30 stopni. Choć mżawka czy delikatny przymrozek jeszcze nikogo nie zabiły. Dziecko poprzez przebywanie w różnych warunkach pogodowych również nabiera odporności. Nie należy się bać deszczu. W sklepach kupicie kalosze, pelerynie i parasolki i śmiało wychodźcie z dziećmi na dwór. A jak jest mróz, to można dziecku pokazać jakie wzory tworzy się na szybach lub liściach za oknem i macie przy okazji również niezłą lekcję dla swojego maluch. Pamiętajcie również o tym, by często wierzyć mieszkanie. W dzień sesji zdjęciowej było tylko 8 stopni, a zobaczcie jaki mój synek był szczęśliwy na spacerze.

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym

Nie przegrzewaj - spocone dziecko, to zaraz chore dziecko


Moja mama zawsze powtarzała, że należy ubierać się na cebulkę, czyli mieć na sobie kilka warstw ubrań. Coś w tym jest, ale rodzice często przesadzają. Sami mają lekkie kurtki, a dziecko ma bluzę, kurtkę, szalik, czapkę i jeszcze kożucha mu brakuje tylko do szczęścia. Oby tylko nie zmarzło. Trzeba wziąć poprawkę na to, że dzieci to bardzo ruchliwe stworzenia, a mając na sobie tyle warstw, zaraz się spocą, owieje je wiatr i katar i kaszel następnego dnia murowany. Dlatego dziecko ubieramy tak, by było mu ciepło, ale nie za gorąco.


Suplementacja - ratunek dla chorowitych dzieci


Gdy wszystkie metody nie skutkują może warto wziąć pod uwagę wzmacnianie odporności dziecka od wewnątrz, podając mu suplementy diety. Jednym z takich produktów jest syrop Sambucus Kids, suplement diety, który wspiera odporność u dzieci powyżej 1 roku życia. Spośród jego składników wyróżnić możemy czarny bez, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego i wspiera pracę górnych dróg oddechowych. Syrop ma przyjemny słodki malinowy smak.

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym

Jak dbać o odporność dziecka w okresie zimowym


Syrop zalecany jest:

Szczególnie w okresie jesienno-zimowym jako środek zapobiegawczy.
W sytuacji osłabienia organizmu.
W czasie przesilenia wiosennego.
Gdy dziecko często choruje i trzeba wzmocnić jego odporność.

Zalecana dzienna porcja do spożycia:

Dzieci w wieku 1-6 lat: 5 -10 ml dziennie (1 łyżeczka 1 - 2 razy dziennie).
Dzieci powyżej 6. roku życia i dorośli: 10 - 25 ml dziennie (1 łyżeczka 2 - 5 razy dziennie).
Opakowanie zawiera miarkę. Butelka ma 200 ml.

Skład: organiczny syrop z agawy; regulator kwasowości - kwas cytrynowy; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 13% antocyjanów, DER 64:1; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 10% polifenoli, DER 5:1; aromat malinowy naturalny, maltodekstryna, sproszkowane owoce malin.




A Wy jak wzmacniacie odporność u swoich dzieci? A może Wasze maluchy nie chorują i macie dla mnie złote rady?



Wpis sponsorowany. Wpis reklamowy. 
















































poniedziałek, 31 października 2022

Jak wzmacniać odporność u dziecka w wieku przedszkolnym?

Jak wzmacniać odporność u dziecka w wieku przedszkolnym?


Jak wzmacniać odporność u dziecka w wieku przedszkolnym?

Jako małe dziecko byłam bardzo chorowita. Moja mama momentami za głowę łapała się z bezradności i rozmyślała, co zrobić, bym w końcu była silniejsza i miała lepszą odporność. Niestety okazało się, że jestem alergikiem i moje choroby wynikały w większości przypadków z tego, że mieszkamy w domu, w którym jest pleśń. Po zrobieniu testów okazało się, że mam duże uczulenie na alternalia, więc wszystko było już jasne.


Są dzieci, które nie są na nic uczulone, a ciągle chorują. Co zatem zrobić, by dziecko przestało chorować? Trudne pytanie. Szczególnie dla rodziców dzieciaków, które zaczynają swoją przygodę z przedszkolem lub już do niego chodzą. A jak wiadomo, przedszkole jest wylęgarnią wszelkiego rodzaju chorób. My jako rodzice możemy wspomóc nasze dzieci poprzez wzmacnianie ich odporności. Poniżej przedstawiam Wam kilka propozycji, które mogą w tym pomóc.

Jak wzmacniać odporność u dziecka w wieku przedszkolnym?

Mycie rąk - dobry nawyk.


Wiem, że dziecko nie powinno przebywać tylko w sterylnym środowisku, bo mu tym szkodzimy. Z powodu odrobiny brudu jeszcze nikt nie umarł, ale brudne ręce i dziecko to dla mnie coś strasznego. Rozumiem, że dzieci się brudzą, ale gdy wracamy do domu, pierwsze swoje kroki kierujemy do łazienki, by umyć ręce. To samo jest przed jedzeniem czy po korzystaniu z toalety. Jak widzę dzieci jedzące brudnymi rękami lub mające brud pod paznokciami, to mi słabo. Nawyk mycia rąk należy kształtować już u małego dziecka. A jak wiadomo choroby to nie tylko katar i kaszel, a niektóre przenoszone są właśnie na brudnych rękach. 

Dużo owoców i warzyw - na zdrowie! 


Zdrowa dieta, bogata w warzywa i owoce to podstawa. A jak wiadomo, odporność zaczyna się od brzucha, więc szczególnie o małe brzuszki trzeba dbać. Mój syn każdego dnia w formie przekąski dostaje owoc lub warzywo. Jak zobaczy surowe marchewki, to nie ma możliwości bym je przed nim ukryła. Muszę obrać o dać do chrupania. Z owoców najczęściej jada jabłka, borówki, truskawki i winogrona. Uwielbia też maliny, szczególnie z naszego ogrodu. Cieszy mnie to, bo wiem, że są dzieci, których nie da się namówić na jedzenie warzyw czy owoców. 

Dobry nawyk picia wody. 


Dziecko od małego powinno być nauczone picia wody, nie soczków, herbatek czy słodkich napojów. Woda jest nam potrzebna, by nasz organizm prawidłowo funkcjonował, a im w lepszej kondycji będzie Wasze dziecko, tym mniejsza szansa, że zachoruje. Dlatego zdrowa dieta i nawadnianie organizmu to podstawa.

Świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło. 


Nie można siedzieć cały czas w domu. Ruch na świeżym powietrzu to zdrowie. Nie mówię, że macie wyganiać dzieci na dwór, gdy leje jak z cebra lub jest -30 stopni. Choć mżawka czy delikatny przymrozek jeszcze nikogo nie zabiły. Dziecko poprzez przebywanie w różnych warunkach pogodowych również nabiera odporności. Nie należy się bać deszczu. W sklepach kupicie kalosze, pelerynie i parasolki i śmiało wychodźcie z dziećmi na dwór. A jak jest mróz, to można dziecku pokazać jakie wzory tworzy się na szybach lub liściach za oknem i macie przy okazji również niezłą lekcję dla swojego maluch. Pamiętajcie również o tym, by często wierzyć mieszkanie. W dzień sesji zdjęciowej było tylko 8 stopni, a zobaczcie jaki mój synek był szczęśliwy na spacerze. 


Nie przegrzewaj - spocone dziecko, to zaraz chore dziecko. 


Moja mama zawsze powtarzała, że należy ubierać się na cebulkę, czyli mieć na sobie kilka warstw ubrań. Coś w tym jest, ale rodzice często przesadzają. Sami mają lekkie kurtki, a dziecko ma bluzę, kurtkę, szalik, czapkę i jeszcze kożucha mu brakuje tylko do szczęścia. Oby tylko nie zmarzło. Trzeba wziąć poprawkę na to, że dzieci to bardzo ruchliwe stworzenia, a mając na sobie tyle warstw, zaraz się spocą, owieje je wiatr i katar i kaszel następnego dnia murowany. Dlatego dziecko ubieramy tak, by było mu ciepło, ale nie za gorąco. 

Jak wzmacniać odporność u dziecka w wieku przedszkolnym?

Suplementacja - ratunek dla chorowitych dzieci. 


Gdy wszystkie metody nie skutkują może warto wziąć pod uwagę wzmacnianie odporności dziecka od wewnątrz, podając mu suplementy diety. Jednym z takich produktów jest syrop Sambucus Kids, suplement diety, który wspiera odporność u dzieci powyżej 1 roku życia. Spośród jego składników wyróżnić możemy czarny bez, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego i wspiera pracę górnych dróg oddechowych. Syrop ma przyjemny słodki malinowy smak.

Syrop zalecany jest:

Szczególnie w okresie jesienno-zimowym jako środek zapobiegawczy. 
W sytuacji osłabienia organizmu.
W czasie przesilenia wiosennego.
Gdy dziecko często choruje i trzeba wzmocnić jego odporność. 

Zalecana dzienna porcja do spożycia:

Dzieci w wieku 1-6 lat: 5 -10 ml dziennie (1 łyżeczka 1 - 2 razy dziennie).
Dzieci powyżej 6. roku życia i dorośli: 10 - 25 ml dziennie (1 łyżeczka 2 - 5 razy dziennie).
Opakowanie zawiera miarkę. Butelka ma 200 ml. 

Skład: organiczny syrop z agawy; regulator kwasowości - kwas cytrynowy; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 13% antocyjanów, DER 64:1; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 10% polifenoli, DER 5:1; aromat malinowy naturalny, maltodekstryna, sproszkowane owoce malin.


A Wy jak wzmacniacie odporność u swoich dzieci? A może Wasze maluchy nie chorują i macie dla mnie złote rady?



Wpis sponsorowany. 














 


wtorek, 10 listopada 2020

Jak wzmocnić odporność u dziecka w okresie jesienno - zimowym?

Jak wzmocnić odporność u dziecka w okresie jesienno - zimowym?



Jako małe dziecko byłam bardzo chorowita. Moja mama momentami za głowę łapała się z bezradności i rozmyślała, co zrobić, bym w końcu była silniejsza i miała lepszą odporność. Niestety okazało się, że jestem alergikiem i moje choroby wynikały w większości przypadków z tego, że mieszkamy w domu, w którym jest pleśń. Po zrobieniu testów okazało się, że mam duże uczulenie na alternalia, więc wszystko było już jasne. 


Są dzieci, które nie są na nic uczulone, a ciągle chorują. Co zatem zrobić, by dziecko przestało chorować? Trudne pytanie. Szczególnie dla rodziców dzieciaków, które zaczynają swoją przygodę z przedszkolem lub już do niego chodzą. A jak wiadomo, przedszkole jest wylęgarnią wszelkiego rodzaju chorób. My jako rodzice możemy wspomóc nasze dzieci poprzez wzmacnianie ich odporności. Poniżej przedstawiam Wam kilka propozycji, które mogą w tym pomóc.


Mycie rąk - dobry nawyk.


Wiem, że dziecko nie powinno przebywać tylko w sterylnym środowisku, bo mu tym szkodzimy. Z powodu odrobiny brudu jeszcze nikt nie umarł, ale brudne ręce i dziecko to dla mnie coś strasznego. Rozumiem, że dzieci się brudzą, ale gdy wracamy do domu, pierwsze swoje kroki kierujemy do łazienki, by umyć ręce. To samo jest przed jedzeniem czy po korzystaniu z toalety. Jak widzę dzieci jedzące brudnymi rękami lub mające brud pod paznokciami, to mi słabo. Nawyk mycia rąk należy kształtować już u małego dziecka. A jak wiadomo choroby to nie tylko katar i kaszel, a niektóre przenoszone są właśnie na brudnych rękach. 


Dużo owoców i warzyw - na zdrowie! 


Zdrowa dieta, bogata w warzywa i owoce to podstawa. A jak wiadomo, odporność zaczyna się od brzucha, więc szczególnie o małe brzuszki trzeba dbać. Mój syn każdego dnia w formie przekąski dostaje owoc lub warzywo. Jak zobaczy surowe marchewki, to nie ma możliwości bym je przed nim ukryła. Muszę obrać o dać do chrupania. Z owoców najczęściej jada jabłka, borówki, truskawki i winogrona. Uwielbia też maliny, szczególnie z naszego ogrodu. Cieszy mnie to, bo wiem, że są dzieci, których nie da się namówić na jedzenie warzyw czy owoców. 


Dobry nawyk picia wody. 


Dziecko od małego powinno być nauczone picia wody, nie soczków, herbatek czy słodkich napojów. Woda jest nam potrzebna, by nasz organizm prawidłowo funkcjonował, a im w lepszej kondycji będzie Wasze dziecko, tym mniejsza szansa, że zachoruje. Dlatego zdrowa dieta i nawadnianie organizmu to podstawa.


Świeże powietrze jeszcze nikomu nie zaszkodziło. 


Nie można siedzieć cały czas w domu. Ruch na świeżym powietrzu to zdrowie. Nie mówię, że macie wyganiać dzieci na dwór, gdy leje jak z cebra lub jest -30 stopni. Choć mżawka czy delikatny przymrozek jeszcze nikogo nie zabiły. Dziecko poprzez przebywanie w różnych warunkach pogodowych również nabiera odporności. Nie należy się bać deszczu. W sklepach kupicie kalosze, pelerynie i parasolki i śmiało wychodźcie z dziećmi na dwór. A jak jest mróz, to można dziecku pokazać jakie wzory tworzy się na szybach lub liściach za oknem i macie przy okazji również niezłą lekcję dla swojego maluch. Pamiętajcie również o tym, by często wierzyć mieszkanie. W dzień sesji zdjęciowej było tylko 8 stopni, a zobaczcie jaki mój synek był szczęśliwy na spacerze. 


Nie przegrzewaj - spocone dziecko, to zaraz chore dziecko. 


Moja mama zawsze powtarzała, że należy ubierać się na cebulkę, czyli mieć na sobie kilka warstw ubrań. Coś w tym jest, ale rodzice często przesadzają. Sami mają lekkie kurtki, a dziecko ma bluzę, kurtkę, szalik, czapkę i jeszcze kożucha mu brakuje tylko do szczęścia. Oby tylko nie zmarzło. Trzeba wziąć poprawkę na to, że dzieci to bardzo ruchliwe stworzenia, a mając na sobie tyle warstw, zaraz się spocą, owieje je wiatr i katar i kaszel następnego dnia murowany. Dlatego dziecko ubieramy tak, by było mu ciepło, ale nie za gorąco. 


Suplementacja - ratunek dla chorowitych dzieci. 


Gdy wszystkie metody nie skutkują może warto wziąć pod uwagę wzmacnianie odporności dziecka od wewnątrz, podając mu suplementy diety. Jednym z takich produktów jest syrop Sambucus Kids, suplement diety, który wspiera odporność u dzieci powyżej 1 roku życia. Spośród jego składników wyróżnić możemy czarny bez, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego i wspiera pracę górnych dróg oddechowych. Syrop ma przyjemny słodki malinowy smak.

Sambucus Kids

Syrop zalecany jest:

Szczególnie w okresie jesienno-zimowym jako środek zapobiegawczy. 
W sytuacji osłabienia organizmu.
W czasie przesilenia wiosennego.
Gdy dziecko często choruje i trzeba wzmocnić jego odporność. 

Zalecana dzienna porcja do spożycia:

Dzieci w wieku 1-6 lat: 5 -10 ml dziennie (1 łyżeczka 1 - 2 razy dziennie).
Dzieci powyżej 6. roku życia i dorośli: 10 - 25 ml dziennie (1 łyżeczka 2 - 5 razy dziennie).
Opakowanie zawiera miarkę. Butelka ma 200 ml. 

Skład: organiczny syrop z agawy; regulator kwasowości - kwas cytrynowy; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 13% antocyjanów, DER 64:1; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 10% polifenoli, DER 5:1; aromat malinowy naturalny, maltodekstryna, sproszkowane owoce malin.


A Wy jak wzmacniacie odporność u swoich dzieci? A może Wasze maluchy nie chorują i macie dla mnie złote rady?














 


sobota, 21 marca 2020

Jak zadbać o odporność dziecka w czasie wiosennego przesilenia?

Jak zadbać o odporność dziecka w czasie wiosennego przesilenia?


Witajcie!
Doniesienia z kraju i zza granicy są na tyle niepokojące, że boję się wychodzić z domu. Nie wiem jak Was, ale mnie przeraża to, że mogłabym zachorować lub co gorsza zarazić swoje dziecko, bo byłam nierozważna i mimo próśb, by zostać w domu, zignorowałam je. Jak w moim życiu pojawił się syn, stałam się bardzo odpowiedzialna. Nie zrozumcie mnie źle, zawsze taka byłam, ale teraz jestem odpowiedzialna nie tylko za swoje zdrowie i życie.

Jeśli będziemy stosować się do zaleceń rządu, możemy uniknąć zarażenia. Ja w to wierzę i dmucham na zimne. Rozumiem, że są ludzie, którzy muszą chodzić do pracy, ponieważ mają taką pracę, takich zawodów jest niestety wiele. Ale jeśli mamy wolne, to należy zostać w domu. Tylko tak będziemy mogli uniknąć rozprzestrzeniania się choroby. A musicie pamiętać o tym, że to już nie przelewki, bowiem wczoraj Prezydent oficjalnie ogłosił stan epidemii w naszym kraju.


Epidemia, epidemią, tylko, że w tym całym zamieszaniu z koronawirusem zapominamy trochę o tym, że nagle wszystkie inne choroby nie zniknęły. A w tym czasie powinniśmy się szczególnie pilnować, ponieważ dostęp do lekarzy został nam ograniczony. Teraz trzeba dzwonić i konsultować wszystko telefonicznie. Trochę zawracania głowy z tym jest.

Niedawno na dworze zrobiło się ciepło i rozpoczęliśmy z synkiem sezon "piaskownica". Tak, wychodzimy! Ale dlatego, że mamy ogródek i mieszkamy na uboczu, więc nie boję się wychodzić z dzieckiem do ogrodu. Ale wczesny sezon podwórkowy wiąże się z tym, że grubsze ubrania nie poszły jeszcze na dno szafy, a małe dzieci uwielbiają szaleć. Pogoda jest jeszcze zmienna, więc wystarczy, gdy dziecko spoci się na dworze i zaraz jest chore. Przeziębienie jest bowiem jak licho, nie śpi i tylko czeka, by wyjść z ukrycia.


Mamusie znacie ten problem? Nasze mamy też go znały, dlatego na wzmocnienie odporności robiły nam sok z czarnego bzu. A przynajmniej moja mama taki nam robiła. Teraz nie trzeba robić samemu soków, chociaż nie ma to jak taki domowy. Ale jeśli ktoś nie umie, nie lubi, nie chce, bądź nie ma czasu, to może skorzystać z gotowego produktu. A takim jest Sambucus Kids , który jest suplementem diety, który wspiera odporność u dzieci powyżej 1 roku życia. Jednym z jego składników jest właśnie czarny bez, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego i wspiera pracę górnych dróg oddechowych. Syrop ma przyjemny malinowy smak.







Syrop zalecany jest :
  • Szczególnie w okresie jesienno-zimowym
  • W sytuacji osłabienia organizmu.
  • W czasie przesilenia wiosennego.
Butelka 120 ml

Zalecana dzienna porcja do spożycia:
  • Dzieci w wieku 1-6 lat: 5 -10 ml dziennie (1 łyżeczka 1 - 2 razy dziennie).
  • Dzieci powyżej 6. roku życia i dorośli: 10 - 25 ml dziennie (1 łyżeczka 2 - 5 razy dziennie).
Opakowanie zawiera miarkę.

Skład: organiczny syrop z agawy; regulator kwasowości - kwas cytrynowy; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 13% antocyjanów, DER 64:1; ekstrakt z owoców bzu czarnego (Sambucus nigra L) standaryzowany na 10% polifenoli, DER 5:1; aromat malinowy naturalny, maltodekstryna, sproszkowane owoce malin.



Podajcie swoim dzieciom syropy na wzmocnienie odporności?