niedziela, 26 stycznia 2020

"Złe miejsce" K.N. Haner - recenzja PRZEDPREMIEROWA - PATRONAT MEDIALNY



K.N.Haner jest w tej chwili jedną z najbardziej rozpoznawanych w Polsce autorek niegrzecznych książek. Na Facebooku obserwuje ją ponad 13 i pół tysiąca osób i ciągle ich przybywa. Jej romanse i powieści erotyczne już przed premierą osiągają wysokie noty i są w ścisłej czołówce TOP w Empiku. O czym to świadczy? A o tym, że warto przeczytać choć jedną książkę Królowej Dramatów, by przekonać się, że w jej głowie jest milion myśli i mieści ona historie, których nie powstydziłby się autor z wieloletnim doświadczeniem. A te historie są za każdym razem coraz lepsze.....


12 lutego nakładem wydawnictwa Editio Red ukaże się kolejna książka Kasi, o tajemniczym tytule Złe miejsce. Kolejny raz mam tę przyjemność, że mogę objąć Patronatem Medialnym tę historię. Oczywiście jako jedna z pierwszych miałam przyjemność przeczytać książkę jeszcze przed korektą. A teraz gdy piszę Wam tę recenzję, podziwiam papierowy egzemplarz, który leży obok mnie. Jesteście ciekawi jak tym razem spisała się Kasia? Zapraszam Was na przedpremierową recenzję Złego miejsca. 


Opis wydawcy: 

Był jak senny koszmar, przerażał mnie, manipulował, karał, ale sprawił, że czułam się potrzebna.
Mimo tego, że nosił maskę, dostrzegłam w nim coś ludzkiego.
Chciałam uciec, ale nie miałam dokąd wracać.
Moje życie przed nim było piekłem.
Przez chwilę żyłam złudzeniami, że uwolniłam się od przeszłości, ale prawda okazała się szokująca.
Byłam kimś innym, niż myślałam.
I nie uciekłam z piekła.
Trafiłam w sam jego środek.


Blaire nie miała łatwego życia. Co z tego, że jej ojciec jest bogaty i zawsze miała wszystko, to o czym każda kobieta może marzyć? Dom, piękne ubrania, drogie kosmetyki czy dobrą pracę. Miała luksus, o jakim wiele osób nawet nie śniło. Ale to była tylko przykrywka. Jej ojciec jest tyranem. Bo jak inaczej można nazwać człowieka, dla którego rodzona córka jest tylko narzędziem do załatwiania interesów? Narzędziem, dzięki któremu każda transakcja z ważnymi klientami odnosiła sukces. Nie ważne jaką cenę musiała ponieść Blaire. Nie ważne ile upokorzenia musiała znieść. Nie ważne, że była traktowana jak rzecz, jak śmieć. Ważne było to, że była skuteczna. Była narzędziem w rękach wpływowego tatusia. Narzędziem, które nie miało prawa się popsuć. A jako posłuszna córeczka nie miała prawa powiedzieć "nie".

Pewnego dnia wszystko zmienia się w jednej chwili i Blaire zostaje wyrwana ze swojego piekła. Wypadek samochodowy, dziwne miejsce, dziwni ludzie i on Phix... Czy teraz będzie jej lepiej? Tak można by było pomyśleć. Przecież jej życie było piekłem na ziemi. Nic gorszego przecież nie może się już stać. Ale czy na pewno?


Niebezpieczni mężczyźni, to kolejna mafijna seria Królowej Dramatów, a jej część pierwsza Złe miejsce jest zupełnie czymś innym niż możecie się spodziewać. Jak zwykle opis z okładki ma nas zaciekawić, ale nic szczególnego nie mówić. Nie musi. Ci co znają Kasię, wiedzą, że jej książkę trzeba po prostu przeczytać. A tym z Was, którzy jej nie znają radzę to zrobić również. Nie wiecie bowiem, co tracicie.


A jak było ze mną tym razem? Czy Królowa Dramatów mnie zaskoczyła? Miałam oczywiście swoje wyobrażenia co do treści tej książki. Spodziewałam się romansu głównej bohaterki z mafiosem. Byłam pewna, że to będzie raczej przewidywalny schemat... Wróć! Dobra, przez chwilę tak pomyślałam. Ale wiecie co? W tej książce nie ma nic oczywistego i dającego się przewidzieć. Absolutnie to co przeczytałam nie jest tym, co sobie wyobrażałam. 



Kasia zawsze wrzuca na swoją grupę na dla fanek urywki swoich nowych powieści. Zawsze je czytam, ale tym razem chciałam mieć niespodziankę. Gdy dostałam do przeczytania tekst, zrobiłam to w jeden dzień. "Złe miejsce " wciąga bowiem od pierwszej strony. Myślę, że to zasługa prologu, które uwielbiam w powieściach Kasi. Zawsze to swego rodzaju wprowadzenie, a nie od razu pierwszy rozdział. Pamiętajcie drodzy autorzy, my czytelnicy lubimy prologi, więc warto je pisać. 


O ile z rodziną z reguły najlepiej wychodzi się na zdjęciach, choć w rzeczywistości jej nie znosimy, to z Phixem i jego bandą złych chłopców, nawet nie chciałabym znaleźć się w sklepie z aparatami, a co dopiero na jednym zdjęciu. Z nimi najlepiej nie mieć nic wspólnego. Z niektórymi członkami rodziny również. O tym wszystkim Blaire mocno się przekona. Aż boję się Waszych reakcji na to, co Kasia wymyśliła. 


Autorka kolejny raz w brawurowy sposób wprowadza nas w klimaty mafijne, które w ostatnim czasie stały się bardzo modne w książkach. Źli ludzie, złe miejsce i ona jedna, zagubiona dusza pośród zastępów piekielnych. Bo choć Ci mężczyźni są tylko ludźmi z krwi i kości, to w ich oczach można dostrzec samego diabła. A najbardziej łakomym kąskiem jest zagubiona w tym wszystkim kobieta. I musicie uwierzyć mi na słowo, że nawet przez pięć minut nie będziecie chcieli znaleźć się na miejscu Blaire. A może się mylę i kręcą Was takie klimaty? 


W tej książce znajdziecie wszystko co lubię w powieściach Kasi. Jest mafia, jest przemoc, jest seks, dobry seks, jest kłamstwo, jest i zdrada. Zdrada, która w mafijnych kręgach zazwyczaj karana jest śmiercią. Kaśka zaskoczyła mnie tym, że trochę inaczej poprowadziła losy głównych bohaterów. Dała im wybór, który u Królowej Dramatów jest raczej rzadkością. Czy Blaire i Phix z niego skorzystają? Psst, nie mówię nic więcej. 


Kolejna część  cyklu, czyli Zły czas ma być szybko wydany Droga Pani Haner. Zakończyłaś tą historię w takim momencie, że jeszcze trochę zajmie mi nim pozbieram szczękę z podłogi. To było mocne. Ale nie mogłam się przecież spodziewać po Tobie lajtowego zakończenia. 

Jedno jest pewne - podziwiam Cię za te wszystkie historie. Są coraz mroczniejsze i gdy je czytam, zawsze coraz szerzej otwieram oczy, a mój oddech momentami się urywa. Aż boję się co wymyślisz następnym razem. Ale z drugiej strony wiem na pewno, że nie będę się z Tobą nudzić. 

PS dziękuję za kolejny patronat!

Polecam serdecznie !!!
























10 komentarzy:

  1. Gratuluję patronatu!! Fabuła brzmi naprawdę świetnie. Nie przepadam za klimatami mafijnymi, ale mimo to zamierzam sięgnąć po tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jestem już po lekturze. Kasia Haner wydaje kolejną świetną książkę. Gratuluję patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytuję trochę książkowych blogów i z recenzją tej książki spotykam się po raz kolejny. Nie zachęca mnie specjalnie ta książka, ale zaczynam mieć wątpliwości. Może powinnam się skusić na jej przeczytanie, skoro tyle osób o niej pisze? Ale to może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję patronatu. Fajne że dostałaś ja. Bardzo fajnie zapowiada się ta książka. Coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem w trakcie czytania tej książki i jak zawsze książki Kasi są rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
  6. Książki Kasi od dawna mocno mi się podobają. Z każdą kolejną upewniam się, że to moja ulubiona polska autorka. Złe miejsce bardzo mi się spodobało i nie mogę doczekać się kolejnej części. Uwielbiam takie mafijne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki Kasi albo się kocha albo nienawidzi. Ja kocham, "Złe miejsce" również czeka na półce, jednak teraz w pracy mam takie urwanie głowy że wychodzę rano wracam wieczorem, a po pracy mam ochotę tylko paść na łóżko i iść spać. Jednak pod koniec tygodnia będzie już luz to wtedy będę się delektować tą historią <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak jak już gdzieś wspominałam nie miałam do czynienia jeszcze z twórczością Kasi, ale chętnie się z nią zapoznam rozpocznę od tej książki. I mam nadzieję, że się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
  9. To nazwisko jest ostatnio tak popularne, że mam je już na liście do przeczytania. Tylko jeszcze nie wiem od czego zacznę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie napisane. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)