Najpierw było „Piekielne Niebo" i walka o świat aniołów. Rym razem nasi bohaterowie muszą zjechać windą w dół, by ocalić władcę Piekła i jego demony. Co takiego stało się w Piekle? Czemu demony umierają, choć do tej pory były nieśmiertelne i co z tym wszystkim ma wspólnego Narida?
„Szczelina mroku" to kolejna niesamowita historia od Karoliny Ligockiej, w której fantastyka miesza się z rzeczywistością, a świat aniołów z życiem ludzi i piekielnych. Tym razem autorka pokazuje jak mogłaby wyglądać walka o odzyskanie Piekła i jak wiele ofiar musi pochłonąć, by zapanował porządek. Piekło nie może istnieć bez władcy, a nie każdy tytułujący się na Króla, może zasiąść na tronie. Piekło i Niebo muszą istnieć, a ich władcy współpracować. Tylko co zrobić, gdy z niewoli powraca szaleniec i zamierza uczynić wszystko, by zasiąść na tronie? Czy takie Piekło ma prawo istnieć?
Pierwsza część książki wciągnęła mnie od pierwszej strony i nie mogłam oderwać się o jej fabuły. Główną bohaterką książek jest upadła anielica Narida, oskarżona o morderstwo i strącona na Ziemię, czym zostaje skazana na śmierć, ponieważ nikt nie przeżywa stracenia z Nieba. Pierwszy tom książki kończy sie w momencie odzyskania Nieba i zaprowadzenia w nim porządku, a także uwolnienia ojca Nari, który ponownie zasiada na tronie pierzastych. W drugiej części nasi bohaterowie skazani są na walkę z ogarami piekielnymi i byłym władcą Piekła, zdetronizowanym za podstępne występki. Facet teraz chce wrócić i zagarnąć całe Piekło dla siebie, a Naridę uczynić matką swoich ogarów. Obrzydliwe, prawda? Narida i jej przyjaciele nie mogą do tego dopuścić, ponieważ wiąże się to ze śmiercią anielicy i zagładą Piekła.
Zarówno w jednej jak i drugiej części poznajemy dwa różne światy. Niebo i Piekło. Autorka opowiada nam również o krasnoludach, elfach, wampirach i innych magicznych stworzeniach zamieszkujących Ziemię. W przypadku walki z Zagardiaszem, czyli byłym władcą podziemia i jego ogarami, porozumienie między gatunkami jest kluczowe. Bez tego zarówno Niebu jak i Piekłu znowu będzie grozić zagłada.
Już nie mogę się doczekać kolejnej części historii upadłej anielicy i jej przyjaciół. Autorka w swojej głowie ułożyła historię, która spodoba się fanom walki o Niebo i Piekło. Dla mnie rewelacja!
#szczelinamroku








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.
Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)