sobota, 21 marca 2026

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" Tanya Valko

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" Tanya Valko

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" to drugi tom dylogii autorstwa Tanyi Valko. Kobieta jest arabistką i przez lata mieszkała w Królestwie Saudów, więc może z powodzeniem uważać się za ekspertkę, w kwestii znajomości kultury i zwyczajów ludzi zamieszkujących te rejony. A musicie wiedzieć, że o tym pełnym restrykcji kraju, jest co opowiadać. Zarówno złego jak i dobrego. Mnie interesowało traktowanie kobiet w krajach orientu, dlatego sięgnęłam po tę propozycję od autorki. Czy spełniła moje oczekiwania?

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" Tanya Valko

Trzeba podkreślić, że kraje muzułmańskie nie są sobie równe pod względem traktowania płci pięknej. Tam gdzie mieszkają bohaterowie naszej książki, za nieodpowiedni strój kobieta może trafić na długie lata do więzienia lub na Plac Ścięć. Trochę łatwiej mają cudzoziemki, bo je zazwyczaj ma kto wyciągnąć z aresztu zanim trafią za mury więzienne. Choć i te muszą bezwzględnie przestrzegać zasad ubioru i zachowania. Gorzej jest z Saudyjkami. Im nie ma kto pomóc, a na Placu Ścięć często można spotkać tłum wiernych, którzy czekają na ścięcie panienki, która przez niezachowanie szariatu ma zostać stracona. Mam wrażenie, że jest to dla tych ludzi rozrywka, ale też władze dzięki takim pokazom trzymają w ryzach społeczeństwo. Bo kto by chciał na ten plac trafić? Więc reszta kobiet się bardzo pilnuje. Oczywiście policji ktoś zawsze podpadnie, więc rozrywka jest, choć nie dla tych biednych zabijanych kobiet.

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" Tanya Valko

Zanim skusicie się na książkę, to musicie koniecznie przeczytać pieszy tom. „Kobiety bez twarzy. Pierwszy szok", ponieważ to początek tej przerażającej historii. Za żadne skarby świata nie chciałabym mieszkać w tym miejscu, ani w żadnym mizułmańskim kraju. Nie wynagrodziłyby mi tego klejnoty, salony spa czy kolejne torebki znanych projektantów. Na co mi torebki, gdybym nie mogła swobodnie, z rozpuszczonymi włosami, czy w krótkich spodenkach chodzić po ulicy? Na co mi to wszystko, gdybym za taki „występek" miała trafić do więzienia, być wyzywana od szmat i dziwek? Czy klejnoty są tego warte? Wolę móc sama decydować o sobie, niż podporządkowywać się woli stwórcy czy innych osób.

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" Tanya Valko

Z racji tego, że to kontynuacja, to wyżej oceniam pierwszą część dylogii. Już zdążyłam się przyzwyczaić do rodziny Koziełów i do zwyczajów panujących w tym kraju. Co nie zmienia faktu, że w drugiej części również są momenty zapierające dech w piersiach. Przykre i nieprzyjemne. Niektóte samoistnie wyrywające krzyk z gardła. Autorka umie zaskakiwać tych, którzy o kulturze arabskiej mają nikłe pojęcie. Ja już coś wiedziałam, ale czytając książkę jeszcze nie podróżowałam po miejscach, gdzie szariat jest przedstawiony tak namacalnie, że nam, Europejczykom krew się w żyłach gotuje. Przerażające to i niestety prawdziwe. 

„Kobiety bez twarzy. Blady strach" Tanya Valko

Z przyjemnością przeczytam inne książki autorki i będę wyczekiwała jej tytułów w social mediach wydawnictwa Prószyński. ♥️

Za książkę bardzo dziękuję wydawcy.


#tanyavalko #kobietybeztwarzy #recenzjaksiazki #arabiasaudyjska #wydawnictwoprószyński




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga i każdy pozostawiony przez Ciebie komentarz. Motywuje mnie to działania.

Komentując post wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych, które odbywa się na podstawie zgody użytkownika na przetwarzanie danych osobowych (art. 6 ust. 1 lit a RODO z dn. 25.05.2018)