Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczyszczanie twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oczyszczanie twarzy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lipca 2026

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Wpis reklamowy 

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Marka SYLVECO zajmuje na mojej półce z kosmetykami szczególne miejsce. Dzięki Pure Beauty mam możliwość testować różne ich produkty, więc mogłam śmiało wyrobić sobie zdanie o marce i jej kosmetykach. Lubię je, a one lubią moją skórę z wzajemnością oczywiście. Tym razem na tapecie brzozowy płyn micelarny, który już od pierwszego użycia stał się moim ulubieńcem. Kosmetyk znalazłam w edycji Rose Stories.


Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Główne składniki aktywne brzozowego płynu micelarnego SYLVECO

• aloes
• ekstrakt z liści brzozy
• pantenol
• alantoina
• hydrolizowane proteiny owsa
• gliceryna

Aqua, Decyl Glucoside, Glycerin, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Betula Alba Leaf Extract, Panthenol, Allantoin, Hydrolyzed Oats, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Phytic Acid, Lactic Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid.

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Czy wiecie jak działają micele? Są trochę jak magnes. Wyłapują ze skóry brud, kurz, resztki makijażu czy sebum i to wszystko osiada na płatku kosmetycznym, który nasączamy kosmetykiem. Większość płynów micelarnych według producentów nie wymaga spłukiwania, ale ja jestem tego zdania, że zawsze należy to robić.

Zaczynamy od demakijażu. Swój wykonuję właśnie płynem micelarnym. Później używam żelu do mycia twarzy, toniku a na końcu kremu bądź naturalnego olejku, którego obecne jestem fanką.

Ale płyn micelarny nie jest tylko do demakijażu. Używam go często również w ciągu dnia, gdy mam wolne, nie potrzeba mi makijażu, a mam ochotę odświeżyć skórę. Zmywam go później wodą i nakładam lekki krem, albo nie nakładam nic. Wszystko zależy od tego, na co mam w danej chwili ochotę.

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Brzozowy płyn micelarny SYLVECO - mój hit z pudełka Pure Beauty

Brzozowy płyn micelarny to delikatny kosmetyk w szczególności przeznaczony dla skóry suchej i wrażliwej, choć ja mam mieszaną i używam go z powodzeniem. Butelka 400 ml (PET) i zakrętka (PP) nadają się do recyklingu. Kosmetyk nie posiada kompozycji zapachowej ani barwników, co bardzo mi się podoba. Jeśli chodzi o oczyszczanie skóry, to jestem z tego zadowolona. Najbardziej z demakijażu oczu. Płyn z powodzeniem usuwa tusz do rzęs i brokatowe cienie, nie podrażniając powiek i skóry wokół oczu. Nie podrażnia skóry, nie wysusza, nie pozostawia tłustego filmu na skórze.


Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty. 




sobota, 23 sierpnia 2025

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

Wpis sponsorowany 

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

W letniej edycji pudełka Pure Beauty TROPICAL BLISS znalazłam produkt, który od razu przykuł moją uwagę. AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy to kosmetyk, którego w moje pielęgnacji brakowało. Czy spełnił moje oczekiwania?


AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy, to kosmetyk przeznaczony do oczyszczania skóry wrażliwej, suchej, skłonnej do podrażnień, podatnej na atopię. Moja jest tłusta, trądzikowa ale skłonna do podrażnień i mimo tego używam go z przyjemnością.

Kosmetyk jest przeznaczony do oczyszczania skóry twarzy, szyji, dekoltu a także okolicy oczu. Skutecznie usuwa brud, kurz, sebum, resztki makijażu. Szczególnie zwracam tu uwagę na domywanie tuszu do rzęs - kosmetyk radzi sobie z tym rewelacyjnie, a przy tym nie podrażnia wrażliwej skóry wokół oczu. Nawet jeśli odrobiny produktu dostanie się do oka, to wystarczy przemyć je wodą. Zdarzyło mi się to kilka razy i nie od miałam w związku z tym problemu. Wiem, że wiele osób szuka kosmetyku, który będzie domywał okolice oczu i myślę, że ten mogę Wam polecić.

Jedyny minus jaki zauważyłam, to to, że po mocnej ekspozycji twarzy na słońce ( mimo stosowania kremu z SPF 50+) to skóra przy oczyszczaniu mnie piekła. Zdarza mi się to czasami i nie dzieje się to tylko przy użyciu tego produktu. Ale mimo tego wolę o tym napisać.


Składniki aktywne, które znalazły się w kosmetyku:

Niacynamid – witamina B3, reguluje aktywność gruczołów łojowych, działa wygładzająco na powierzchnię skóry, zmniejsza jej szorstkość i przywraca elastyczność, nawilża.*

Ekstrakt z oczaru wirginijskiego – posiada działanie przeciwbakteryjne, regenerujące i hamujące podrażnienia.*

Wyciąg z nasion owsa – działa zmiękczająco i nawilżająco, sprzyja regeneracji. Redukuje nadmiar sebum, nie wywołując przy tym suchości i ściągnięcia skóry. Posiada działanie antyoksydacyjne.*

Kwas laktobionowy – wiąże wodę w naskórku i tworzy powłokę okluzyjną, zapobiegając transepidermalnej utracie wody. Delikatnie złuszcza, zmiękcza i wygładza skórę. Zmniejsza widoczność zaczerwienień i spowalnia proces powstawania zmarszczek.*

Panthenol – poprawia nawilżenie, nadaje skórze uczucie gładkości, redukując podrażnienia oraz przyspieszając proces regeneracji.*

*informacje ze strony producenta

INCI: AQUA,COCO GLUCOSIDE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERIN, NIACINAMIDE, GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE, SODIUM CHLORIDE, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, LACTOBIONIC ACID, LACTIC ACID, PANTHENOL, GLYCERYL CAPRYLATE, AVENA SATIVA KERNEL EXTRACT, HAMAMELIS VIRGINIANA LEAF EXTRACT.


AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

Żel ma lekko żelową konsystencję. Dobrze się pieni i wystarczy niewielka ilość produktu, by umyć nim twarz. Starałam się dozować maksymalnie jedną pompkę, bo dwie to zbyt dużo. Żel dobrze spłukuje się ze skóry. Warto zwrócić uwagę na zapach. Jest to jeden z tych kwaśnych, fizjologicznych zapachów. Mimo informacji, że jest to produkt bezzapachowy, to ten zapach jest wyczuwalny.

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

AMADERM ATOPIC ultrałagodny żel do mycia twarzy

 

Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty. 

poniedziałek, 13 stycznia 2025

Ryżowa pianka oczyszczająca i KAO myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Ryżowa pianka oczyszczająca i KAO myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Wpis reklamowy

Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Markę Yasumi poznałam bardzo dawno temu. Miałam przyjemność testować i recenzować ich różowy żel do mycia twarzy, który sprawił się świetnie. Dlatego ucieszyłam się, gdy w kalendarzu adwentowym Pure Beauty, dokładnie w okienku numer 18, pojawiły się dwa produkty właśnie od tej marki. W tym wpisie chciałabym Wam opowiedzieć o ryżowej piance do mycia twarzy oraz o myjce do demakijażu.


Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Yasumi to wysokopółkowe kosmetyki do pielęgnacji twarzy i ciała oraz urządzenia sprzedawane w Hebe, Topestetic czy w sklepie producenta oraz  salonach kosmetycznych Yasumi. Do tej pory używałam jeden ich kosmetyk, a tu w ramach jednego okienka nam aż dwa produkty. Głównym z nich który pojawił się w okienku osiemnastym  jest ryżowa pianka oczyszczająca do twarzy. Natomiast w ramach dodatkowego prezentu pojawiła się również myjka do japońskiego demakijażu. Jak sprawdziły się i czy mogę napisać o nich superlatywach jak o wyżej wspomnianym żelu do mycia twarzy?

Wpis podzielę na dwie części i w każdej z nich napiszę o produkcie a na końcu o tym jak można je wykorzystywać razem.

Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Ryżowa pianka oczyszczająca do twarzy, pojemność 150 ml, cena sugerowana 55 zł


Delikatna oczyszczająca pianka zawiera proteiny ryżu. Może być stosowana nawet przez osoby ze skórą wrażliwą i podatną na zaczerwienienia.

Składniki aktywne zawarte w kosmetyku to:

  • Betaina
  • GAG’s (Hydrolyzed* Glycosaminoglycans)
  • Hydrolizowane proteiny ryżu (Hydrolyzed Rice Protein)
  • Kwas hialuronowy
  • D-Pantenol
  • Mocznik
  • Niacynamid
Kosmetyk oprócz tego, że ma za zadanie w łagodny sposób ale skuteczny oczyścić skórę z makijażu, lub resztek makijażu, brudu, kurzu, nadmiaru sebum i innych zanieczyszczeń, to jeszcze wykazuje szereg innych działań. Ma za zadanie nawilżać skórę, utrzymać w niej właściwy poziom wody, chronić ją przed wysuszeniem. Reguluje wydzielanie sebum. Łagodzi i redukuje zaczerwienienia. Rozpulchnia zrogowaciałe komórki skóry i pozwala je w łatwy sposób usunąć. Rozjaśnia przebarwienia.

INGREDIENTS: AQUA, SODIUM LAUROYL SARCOSINATE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GLYCERIN, BETAINE, HYDROLYZED GLYCOSAMINOGLYCANS, HYDROLYZED RICE PROTEIN, HYALURONIC ACID, PANTHENOL, PEG-7 GLYCERYL COCOATE, COCO-GLUCOSIDE, GLYCERYL OLEATE, AGASTACHE MEXICANA FLOWER/LEAF/STEM EXTRACT, SODIUM LACTATE, SODIUM PCA, GLYCINE, FRUCTOSE, UREA, NIACINAMIDE, INOSITOL, SODIUM HYALURONATE, HYDROKSYETYLOCELULOZA, CITRIC ACID, PROPANEDIOL, LACTIC ACID, PARFUM, TETRASODIUM EDTA, PHENOXYETHANOL, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE.

Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Pianka jest lekka jak chmurka i przyjemna w użyciu. Dobrze się pieni i wystarczy tylko jedna pompka, by umyć skutecznie całą twarz. Nie używam kosmetyku do demakijażu, jest on moim drugim krokiem pielęgnacyjnym. Za jej pomocą zmywam olejek do demakijażu i domywam skórę. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do działania produktu. Skutecznie oczyszcza skórę i nie powoduje przesuszenia ani podrażnień.

Pianka ma kremowo-kokosowy zapach.

Ryżowa pianka oczyszczająca i myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

KAO myjka do japońskiego demakijażu twarzy, cena regularna 19,90 zł


Czym jest KAO? To myjka wykonana w 100% z włókna poliestrowego o wymiarach 20 na 20 cm. Ma za zadanie zmywać makijaż i pozostawiać skórę czystą i gotową do dalszych zabiegów kosmetycznych.

Japoński makijaż to podstawa pielęgnacji Japonek, a dobrze wiemy, że mają one zawsze ładną skórę twarzy. 

Aby skutecznie go wykonać są potrzebne trzy produkty:
  • Yasumi Rice Bran Oil
  • Yasumi Cleansing Foam
  • Myjka KAO

Zabieg japońskiego demakijażu polega na stopniowym oczyszczaniu skóry. Najpierw należy użyć olejku. Nakładamy go na twarz i rozpuszczamy nim makijaż. Jedną stroną myjki namoczoną w ciepłej wodzie i odciśniętą, wycieramy twarz. Następnie należy umyć KAO i nałożyć piankę oczyszczającą na skórę. Domywamy ją w tej sposób z resztek makijażu i brudu. Ponownie umytą i odciśniętą KAO przewracamy na drugą stronę i wycieramy nią twarz z pianki. Czynność można powtórzyć. KAO po zabiegu należy wypłukać i wysuszyć.


Bardzo ciekawa sprawa. Wcześniej wykonywałam podobny demakijaż ale przy użyciu olejku innej marki i bawełnianej ściereczki. Lubiłam ten zabieg, ale później o nim zapomniałam. Miło było wrócić do niego po latach.

Myjkę bez obaw można prać w pralce. 

Ryżowa pianka oczyszczająca i KAO myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Ryżowa pianka oczyszczająca i KAO myjka do japońskiego demakijażu od Yasumi

Jak wykonać zabieg oczyszczający twarz przy użyciu myjki KAO i ryżowej pianki?


Jest to bardzo proste. Pomijacie tylko krok z wykorzystaniem olejku do demakijażu. Możecie takze wykorzystać inny, który macie w domu. W moim przypadku nie było potrzeby korzystania z olejku, ponieważ z racji wykonywanego zawodu miałam przed świętami i po nich dużo wolnego. Wolne to u mnie brak makijażu, czyli brak konieczności jego usuwania ze skóry. Ale wcale nie oznacza to brak konieczności oczyszczania skóry, a pianka i KAO radzą sobie z tym świetnie.


Wpis powstał w ramach współpracy z Pure Beauty.





 

piątek, 22 maja 2020

Pure&Fresh - nowa linia kosmetyków oczyszczających do twarzy od Ava Laboratorium

Pure&Fresh - nowa linia kosmetyków oczyszczających do twarzy od Ava Laboratorium

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Oczyszczanie twarzy to najważniejszy krok w pielęgnacji. Powtarzam to od zawsze i będę powtarzać do znudzenia. Na szczęście rynek kosmetyczny po brzegi jest wypełniony produktami odpowiednimi, by nasza skóra była dobrze oczyszczona i przygotowana do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. 

W tym wpisie chciałabym Wam zaprezentować produkty polskiej marki Ava Laboratorium z serii Pure&Fresh dzięki, którym Wasza pielęgnacja twarzy, a dokładnie jej oczyszczanie będzie łatwe i przyjemne. 

W skład serii wchodzą :
  • Płyn micelarny do demakijażu.
  • Nawilżający tonik.
  • Łagodna pianka do mycia twarzy. 
  • Peeling myjący do twarzy. 
  • Mleczko do demakijażu. 
  • Żel do mycia twarzy.
  • Śmietanka do demakijażu twarzy i oczu.
W tym wpisie zaprezentuję pierwsze cztery kosmetyki, czyli płyn micelarny, tonik, żel peelingujący i piankę. 

Pure&Fresh Ava Laboratorium\

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Co wyróżnia serię Pure&Fresh? Kosmetyki są łagodne ale i skutecznie oczyszczają skórę. Nie wysuszają jej, a co jest dla mnie bardzo ważne - nawilżają skórę. Podczas ich używania nie miałam żadnych dolegliwości skórnych, co niestety często mi się ostatnio zdarza. Na uwagę zasługuje jednolita szata graficzna opakowań - produkty różnią się tylko rysunkiem składnika aktywnego zawartego w kosmetyku. I nie mogę nie wspomnieć o zapachu - słodki i cudowny. Moje 4 produkty pachną identycznie, podejrzewam, że pozostałe również. 

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Płyn micelarny do demakijażu - zawiera ekstrakt z rokitnika, chabra bławatka oraz kwas hialuronowy. Struktura miceli wyłapuje ze skóry zanieczyszczenia oraz usuwa makijaż. Płyn jest świetny do demakijażu oczu, ponieważ ich nie podrażnia. Nawet z tuszem radzi sobie bez problemu. 

Pojemność 250 ml.

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Nawilżający tonik - bezalkoholowy produkt, który w swoim składzie zawiera alantoinę i ekstrakt z aloesu. Tonik przyjemnie odświeża i domowa skórę. Nawilża i koi. W mojej pielęgnacji takiego kosmetyku nie może zabraknąć. 

Pojemność 250 ml.

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Łagodna pianka do mycia twarzy - uwielbiam kosmetyki w piance. Łatwo je nałożyć i zmyć z twarzy, a przy okazji nie wysuszają skóry. Składniki aktywne zawarte w kosmetyku to ekstrakt z róży japońskiej i imperaty cylindrycznej, a także witamina B3 i D-pantenol. Piankę można stosować również do demakijażu oczu - nałożyć na wacik i przyłożyć do zamkniętej powieki, przytrzymać chwilę i usunąć makijaż. 

Pojemność 150 ml.

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Peeling myjący do twarzy - dawno nie używałam tak przyjemnego żelu z peelingiem do mycia twarzy. Kosmetyk jest przecudowny w użyciu. W swoim składzie zawiera drobinki peelingujace z olejem jojoba, które podczas masażu twarzy skutecznie, ale nie agresywnie usuwają martwy naskórek i zanieczyszczenia z twarzy. 

Pojemność 150 ml.

Pure&Fresh Ava Laboratorium

Każdy z zaprezentowanych powyżej kosmetyków jest potrzebny. Płyn micelarny przyda się zarówno do demakijażu jak i do oczyszczania skóry w ciągu dnia z zanieczyszczeń. Gdy jestem w domu i się nie maluję, to twarz oczyszczam właśnie płynem micelarnym i robię to kilka razy dziennie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy z tego, ile na skórze gromadzi się zanieczyszczeń. Tonik to również podstawa. Przywraca naturalne pH skórze i ją nawilża. Toniku używam zawsze i nigdy nie pomijam tego kroku. Pianka świetnie sprawdzi się do mycia twarzy rano i wieczorem, natomiast żel z peelingiem można stosować zarówno codziennie jak i 2-3 razy w tygodniu. Sami musicie ocenić to, ile takich zabiegów Wasza skóra potrzebuje. 


Jak Wam się podoba seria Pure&Fresh? Znacie kosmetyki Ava Laboratorium?



























środa, 11 grudnia 2019

Woda micelarna Biobaza - rewelacyjny kosmetyk do demakijażu i oczyszczania skóry

Woda micelarna Biobaza - rewelacyjny kosmetyk do demakijażu i oczyszczania skóry

Oczyszczanie skóry twarzy to najważniejszy etap w mojej codziennej pielęgnacji. Jako posiadaczka skóry trądzikowej, nie mogę ani razu odpuścić "rozmalowania" skóry czy jej wieczornego oczyszczania. Gdybym to zrobiła, następnego dnia mogę spodziewać się ogromnego wysypu niedoskonałości. Skąd to wiem? To o czym piszę, zrobiłam raz. Byłam bardzo zmęczona i źle oczyściłam skórę, źle zmyłam makijaż i położyłam się spać. Rano nie chcielibyście być w mojej skórze. To był koszmar. Dlatego teraz mocno skupiam się na tym, by skóra była dobrze oczyszczona. W ciągu dnia, gdy jestem w domu, nie maluję się i również mam oczyszczać skórę. Najlepiej bez wody, jak to powiedziała moja pani dermatolog. Mam używać płynów micelarnych.


Kosmetyk, o którym chciałabym Wam opowiedzieć, zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Woda micelarna od marki Biobaza, to mój hit. Świetnie oczyszcza skórę. Skutecznie zmywa makijaż i radzi sobie nawet z bardzo mocnym zawodnikiem, jakim jest tusz do rzęs. Przy czym nie podrażnia oczu i nie powoduje powstawania czerwonych plam na powiekach. Żadnych plam na skórze po niej także nie miałam. Nic mnie nie piekło, nie swędziało, nie szczypało. Piszę o tym dlatego, ponieważ niestety często kosmetyki o naturalnym składzie uczulają mnie. Z wiekiem zauważyłam większą skłonność do alergii i podrażnień skóry, dlatego zwracam na to uwagę. 


Składniki ziołowe, które znajdziecie w wodzie micelarnej Biobaza to napar z rumianku i ogórka oraz olej pomarańczowy. Kosmetyk ma dość specyficzny zapach, z którym już się spotkałam nie raz w kosmetykach z naturalnym składem. Wiem, że ten zapach może się nie spodobać, jednak działanie kosmetyku jest tego warte. Jeśli chodzi o mnie, to faktycznie czasami mi ta woń przeszkadza, ale jako to się potocznie mówi "da się przeżyć".

Za to bardzo zadowolona jestem z pojemności butelki, bo jest to aż 500 ml i z dozownikiem, takim jak w zmywaczach do paznokci. Pierwszy raz używam kosmetyku do pielęgnacji, który ma taki dozownik, ale podoba mi się, bo jest wygodny w użyciu. 


Tak jak wspomniałam, wody micelarnej używam często. Rano i wieczorem, a także w ciągu dnia. Kosmetyk świetnie sprawdzi się również do oczyszczania szyi i skóry za uszami. Jestem bardzo z niej zadowolona i na pewno nie jest to moje ostatnie opakowanie. 

INCI: AQUA, CHAMOMILLA RECUTITA FLOWER EXTRACT, XYLITOL, CUCUMIS SATIVUS (CUCUMBER) JUICE, CAPRYLYL GLYCOL, POLYSORBATE 20, MARIS SAL, SODIUM HYALURONATE, CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) PEEL OIL, LIMONENE.



Woda micelarna Biobaza kosztuje w sklepie internetowym marki 35 zł. Mam dla Was kod rabatowy "BIOBAZA50", który obniży wartość koszyka o 50% . 



A Wy jakich kosmetyków używacie do demakijażu i oczyszczania skóry twarzy?













czwartek, 30 maja 2019

Oczyszczanie twarzy z piankami Swiss Pure

Oczyszczanie twarzy z piankami Swiss Pure

Oczyszczanie twarzy to jeden z podstawowych, jeśli nie najważniejszych kroków w pielęgnacji mojej skóry twarzy. U mnie nie ma zmiłuj i nie ważne jakbym była zmęczona, to twarz zawsze umyję przed pójściem spać. Jak wiecie, dostałam do recenzji dwa pudełka I Love box i właśnie w nich znalazłam pianki oczyszczające Swiss Pure, o których chciałabym Wam  dziś opowiedzieć. 


Alpine Herb Deep Cleansing Foam czyli pianka oczyszczająca do skóry mieszanej i tłustej. Choć na opakowaniu dokładnie nie jest określone do jakiego rodzaju skóry jest przeznaczony kosmetyk, to od razu mówię Wam, że pianka ma działanie lekko wysuszające i może być stosowana raczej do skóry mieszanej lub tłustej, a najlepiej tłustej. 


Głównymi składnikami kosmetyku są zioła z nieskazitelnie czystych Alp. Kosmetyk ma postać gęstego żelu o zbitej, ale piankowej strukturze. Nie jest to typowa pianka do oczyszczania twarzy. Kosmetyk łatwo się nakłada dzięki miękkiej i bardzo elastycznej plastikowej tubie. Pianka świetnie oczyszcza skórę. Nie podrażnia jej, ale lekko wysusza. Mam także wrażenie, że reguluje wydzielanie sebum. Myję nią całą twarz łącznie z powiekami i nie mam żadnych dolegliwości. Wiadomo, że do oczu jej nie pcham, ale podczas mycia czy spłukiwania nic mnie nie nigdy w tych okolicach nie piekło. Odkąd piankę dostałam, to używam jej praktycznie codziennie i jestem z niej bardzo zadowolona. 

Opakowanie ma pojemność 150 ml ale wierzcie mi, że pianka jest tak wydajna, że starczy Wam na długi czas.

Skład: Water,Glycerin,Palmitic Acid,Lauric Acid, Stearic Acid,PEG-32, Butylene Glycol, Potassium Hydroxide, Myristic Acid, Glyceryl Stearate, Cocamidopropyl Betaine, Fragrance, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Arachidic Acid, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, apric Acid, Disodium EDTA, Sambucus Nigra Flower Extractm, Polyquaternium-7, Sodium Benzoate, Hyssopus Officinalis Extract, Peucedanum Ostruthium Leaf Extract, Marrubium Vulgare Extract, Citric Acid, Potassium Sorbate, Veronica Officinalis Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Primula Veris Extract, Alchemilla Vulgaris Extract, Achillea Millefolium Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract 


Drugim produktem jest The Mild Edelweiss Cleaning Foam czyli pianka do skóry wrażliwej. Łagodna pianka oczyszczająca na bazie ekstraktu z szarotki alpejskiej. Jest przeznaczona do oczyszczania twarzy i zmywania makijażu, jednak ja nie używam tego typu produktów do demakijażu. Makijaż zmywam innym kosmetykiem, a pianki używam jako typowy produkt do oczyszczania. Kosmetyk nie zawiera sztucznych barwników i substancji zapachowych. Ma postać gęstego, bezbarwnego żelu, który w kontakcie z wodą i po rozsmarowaniu na skórze tworzy pianę. Ja bym tego kosmetyku w ogólne nie nazywała pianką, a żelem, który się pieni. Pianka oczyszcza skórę bardzo dokładnie, ale trochę ciężej jest ją zmyć ze skóry niż wersję zieloną. Kosmetyk nie podrażnia, a powstałe wcześniej podrażnienia koi.


Pojemność 150 ml 

Skład: Water, Lauryl Hydroxysultaine, Myristic Acid, Lauric acid, Cocamidopropyl Betaine, Potassium Hydroxide, Sodium Chloride, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Palmitic Acid, Capric acid, Glycerin, Leontopodium Alpinum Extract, Citric Acid, Sodium Benzoat, Potassium sorbate


Oba produkty zostały wyprodukowane w Korei. Jestem zadowolona z działania obydwu pianek, ale moim zdecydowanym faworytem jest wersja zielona. Kosmetyki koreańskie są coraz bardziej popularne w Polsce i wcale się nie dziwię. Pianki Swiss Pure to moje pierwsze koreańskie kosmetyki i już mam ochotę na więcej.....


Znacie produkty marki Swiss Pure?




*Zdjęcia obrazków pochodzą z gazety Skarb








poniedziałek, 5 czerwca 2017

Oczyszczający Żel Węglowy Carbo Detox od Bielendy- recenzja

Oczyszczający Żel Węglowy Carbo Detox od Bielendy- recenzja
Siła węgla w nowym żelu do mycia twarzy od Bielendy....




Opis ze strony producenta:

Oczyszczający żel węglowy do mycia twarzy o działaniu detoksykującym szybko i skutecznie myje i odświeża cerę mieszaną i tłustą, usuwa zanieczyszczenia, makijaż i nadmiar sebum.

Działanie:

AKTYWNY WĘGIEL dzięki silnym właściwościom absorbującym posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Działa jak magnes: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek, nadmiar sebum oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Skutecznie oczyszcza zablokowane pory, wyrównuje koloryt skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków.

WITAMINA B3 działa przeciwtrądzikowo, redukuje nadmierne wydzielanie sebum oraz wielkość porów, skutecznie matuje błyszczącą cerę. Zapobiega powstawaniu przebarwień, regeneruje i wzmacnia skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Dobrze nawilża, poprawia jędrność i koloryt skóry.

Efekt:

Świeża, dobrze oczyszczona, matowa i gładka cera.

Stosowanie:

Żel delikatnie rozmasować na zwilżonej skórze, następnie spłukać wodą. Stosować codziennie rano i wieczorem lub częściej w zależności od potrzeb. Następnie nałożyć odpowiedni krem Bielenda.


Moja opinia:

Intensywnie czarna żelowa konsystencja, która zamienia się w delikatną pianę, dobrze oczyszczając skórę i przygotowuje ją do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych, to krótka charakterystyka kosmetyku. Ale zasługuje on na zdecydowanie szerszy opis. Zacznijmy od koloru. Żel jest bardzo intensywnie czarny. Tak czarny, że przez moment miałam opory by nałożyć go na twarz. Ale trwało to tylko chwilę. Kosmetyk bardzo dobrze oczyszcza skórę, przyjemnie się go nakłada i łatwo spłukuje. Nie podrażnia skóry i oczu, nawet jeśli odrobina się do nich dostanie. Na szczególną uwagę zasługują trzy rzeczy. Opakowanie, a dokładnie niebanalna szata graficzna. Widzimy bowiem na nim jakby zdjęcie kawałków węgla. Dodatkowo neonowy żółto-zielony kolor napisów przyciąga do niego wzrok. Kolejny plus to dozownik. Uwielbiam buteleczki z pompką. Są bardzo wygodne, nic nie trzeba odkręcać, klikać itp. Wystarczy tylko nacisnąć dozownik i gotowe. Tym bardzie, że jedna pompka to zdecydowanie odpowiednia ilość do umycia całej twarzy. I teraz trzeci wielki plus…mianowicie zapach. Arbuzowa guma balonowa. Serio. On naprawdę tak pachnie. I powiem Wam, że zapach ma obłędny. Zatem same plusy ma ten kosmetyk. I jeszcze warto napisać o cenie. Czy jest wysoka? Zdecydowanie nie. Natomiast jakość bardzo zadowalająca. Polecam.
Pojemność: 195 g.
Cena: 15,99 zł
Stacjonarnie widziałam w Hebe i Super Pharm.


A u Was sprawdziła się czarna moc węglowego żelu?

niedziela, 21 maja 2017

Bielenda Carbo Detox- pasta węglowa do mycia twarzy 3 w 1- recenzja

 Bielenda Carbo Detox- pasta węglowa do mycia twarzy 3 w 1- recenzja




Pasta węglowa do mycia twarzy 3 w 1 (pasta, peeling, maseczka).






Pasta węglowa do mycia twarzy o działaniu detoksykującym szybko i skutecznie oczyszcza i odświeża cerę mieszaną i tłustą. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu usuwa toksyny ze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, ładnie matuje cerę.


Preparat można używać jako:

PASTĘ MYJĄCĄ
PEELING
MASECZKĘ MATUJĄCĄ

Pojemność: 150 g 


Działanie: 

PASTA dokładnie oczyszcza skórę, usuwa makijaż i nadmiar sebum. PEELING z aktywnymi mikrogranulkami delikatnie złuszcza naskórek, wygładza, odblokowuje pory. MASECZKA matowi i odtłuszcza błyszczącą cerę, zmniejsza widoczność porów. 

AKTYWNY WĘGIEL dzięki silnym właściwościom absorbującym posiada zdolność głębokiego oczyszczania skóry. Działa jak magnes: przyciąga i wchłania toksyny, martwy naskórek, nadmiar sebum oraz inne zanieczyszczenia z powierzchni oraz głębszych warstw skóry. Skutecznie oczyszcza zapchane pory, wyrównuje koloryt skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków. 


GLINKA ZIELONA wchłania toksyny z powierzchni skóry, oczyszcza i zamyka pory, zmniejsza wydzielanie sebum, wzmacnia i rozświetla skórę. Bogata w makro i mikroelementy, działa regenerująco i odżywczo na skórę, dostarczając jej całe bogactwo pierwiastków. 


Efekt:

Oczyszczona, matowa, świeża i gładka cera. 

Stosowanie:

PASTA – rozprowadzić na wilgotnej skórze, delikatnie rozmasować, spłukać wodą. Stosować codziennie rano i wieczorem. PEELING – wmasować w wilgotną, oczyszczoną skórę, spłukać. Stosować co drugi dzień. MASECZKA – nałożyć na czysta, suchą skórę, pozostawić na 3 minuty, następnie spłukać wodą. Stosować 3 razy w tygodniu. Następnie nałożyć odpowiedni krem Bielenda. 

Składniki: 

Aqua, Kaolin, Carbon Black, Glycerin, Pumice, Polyethylen, Sodium Laureth, Sulfate, Illite,, Salicylic Acid, Panthenol, Montmorillonite, Calcite, Polysorbate 20 , Xanthan, Gum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum(Fragrance)


Mam przyjemność zaprezentować Wam jeden z fajniejszych kosmetyków, jakie ostatnio wpadły mi w ręce. Mowa tu oczywiście o paście oczyszczającej skórę od Bielendy z serii Carbo Detox. Ten zaskakujący produkt to nic innego jak trzy kosmetyki w jednym. Działa on bowiem jak pasta, peeling lub maseczka, w zależności którą formę kosmetyku mamy zamiar użyć w danym momencie. Jeśli do codziennego oczyszczania twarzy to pasta będzie jak najbardziej ok. Nakładamy kosmetyk na zwilżoną skórę twarzy i po chwili spłukujemy. Peeling stosowany co kilka dni dokładnie i skutecznie oczyści skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Nakładamy kosmetyk również na wilgotną skórę twarzy i kolistymi ruchami masujemy przez ok 1,5 minuty. 2-3 razy w tygodni stosujemy kosmetyk jako maseczkę do twarzy. Nakładamy go na oczyszczoną skórę twarzy i pozostawiamy do wyschnięcie. Efekt- dokładnie i głęboko oczyszczona skóra. Moja skóra twarzy pokochała ten kosmetyk. Już dawno nie była tak czysta i promienna. Na uwagę zasługuje niebanalna szata graficzna opakowania ze zdjęciem kawałków węgla i oczywiście zapach. Przepiękny, słodki niczym arbuzowa guma do żucia.. Tak, zdecydowanie zapach bije wszystkie kosmetyki oczyszczające tego typu o głowę. Dla mnie rewelacja i przełom w oczyszczaniu skóry twarzy. Ważne jest również to, że kosmetyk nie wysusza skóry, więc może być stosowany również przez osoby ze skóra wrażliwą. Ja mam mieszaną ze skłonnością do przetłuszczania i powstawania zmian trądzikowych i u mnie sprawdza się znakomicie.




A jakie są Wasze ulubione kosmetyki do oczyszczania twarzy?